Jedna z najpiękniejszych rezydencji na Górnym Śląsku. Wciąż nie jest tłumnie odwiedzana
Niewielka miejscowość na pierwszy rzut oka wydaje się jedną z wielu spokojnych wsi w regionie. Gdyby nie imponujący pałac, prawdopodobnie niewiele osób zwróciłoby na nią uwagę podczas podróży po województwie śląskim. Pałac w Pławniowicach ma jednak niezwykłą moc przyciągania, działającą zwłaszcza na miłośników historii, architektury oraz spokojnych spacerów wśród zieleni.

Spis treści:
- Pławniowice - wyjątkowe miejsce na mapie Górnego Śląska
- Pałac w Pławniowicach - skromne początki
- Historia pałacu w pigułce
- Co można zobaczyć w pałacu?
- Park wokół pałacu zachwyca spokojem
Pławniowice - wyjątkowe miejsce na mapie Górnego Śląska
Właśnie tutaj, w niepozornej miejscowości znajduje się jedna z najbardziej okazałych rezydencji w tej części Polski. Pławniowice położone są w województwie śląskim, niespełna 20 km od Gliwic.
W pobliżu znajduje się także Jezioro Pławniowice, które dodatkowo podnosi poziom atrakcyjności całej okolicy. Zbiornik powstał w pierwszej połowie lat 70. XX wieku wskutek zalania dawnej kopalni piasku podsadzkowego w Taciszowie. Miejsce szybko zyskało uznanie okolicznych mieszkańców, dziś stając się doskonałą scenerią do niezobowiązującej rekreacji. Rozumianej zarówno poprzez beztroskie pluskanie się w wodzie, jak i wędkowanie czy uprawianie sportów wodnych.

Zobacz też: Podróże osobiste: Jedno z najpiękniejszych miejsc obok Krakowa. Niewiele brakło, by popadło w ruinę
Pałac w Pławniowicach - skromne początki
Mimo że pierwsza wzmianka na temat wsi pojawia się w historycznych aktach już w 1317 roku, przez długie wieki nie wyróżniała się niczym szczególnym. Jej ranga wzrosła w pierwszej połowie XVIII wieku, jednak kluczowym wydarzeniem okazało się przejęcie włości przez hrabiego Karola Franciszka von Ballestrema. Pozostawały w rękach rodu aż do 1945 roku, jednak to koniec XIX wieku zaważył nad tym, że dziś Pławniowice są miejscem wartym odwiedzenia.
Historia pałacu w pigułce
Właśnie wtedy zapadła decyzja o budowie rodzinnej siedziby. Biorąc pod uwagę, że jej inicjatorem był Franciszek II Ballestrem, jeden z najbogatszych przemysłowców ówczesnego Śląska, nie można było poprzestać na budynku wolnym od rozmachu. Rezydencję zaprojektowano w stylu manieryzmu niderlandzkiego i szybko stała się jedną z najbardziej imponujących siedzib arystokratycznych w regionie.

Po II wojnie światowej pałac przeszedł trudny okres i częściowo podupadł. Na szczęście z czasem rozpoczęto prace renowacyjne, dzięki który obiekt odzyskał dawny blask. Dziś uznawany jest za jeden z najcenniejszych zabytków województwa śląskiego.
Co można zobaczyć w pałacu?

Zwiedzanie majestatycznej budowli pozwala zobaczyć efektowne wnętrza dawnej rezydencji arystokratycznej. Turyści zaczynają od przechadzki eleganckimi korytarzami i obszerną, robiącą imponujące wrażenie klatką schodową. Wszystko po to, by dotrzeć do reprezentacyjnych pomieszczeń, takich jak dawna jadalnia (pełniąca aktualnie rolę sali koncertowej), salony, biblioteka czy gabinet hrabiego. Duże wrażenie robi także pałacowa kaplica.
W bogato zdobionych murach budowli organizowane są wystawy, koncerty i inne wydarzenia kulturalne. Dzięki temu niezwykła architektura zamienia się w scenografię tutejszego życia artystycznego, a nie tylko kurzy się po cichu. Należy pamiętać, że wejście do pałacu jest biletowane, a godziny zwiedzania zmieniają się w zależności od sezonu.
Park wokół pałacu zachwyca spokojem
Bardzo dużym atutem Pławniowic jest otaczający pałac park krajobrazowy. To miejsce w sam raz na spokojny spacer wśród starych drzew, zadbanych alejek i romantycznych zakątków. Wydają się bardzo dobrze przemyślane i nie jest to tylko złudne wrażenie.
Dawni właściciele posiadłości mieli świadomość, że ich siedziba powinna współgrać z otaczającym krajobrazem, będącym dopełnieniem przestrzeni mieszkalnej. Podobnie jak w przypadku pałacu, wejście na teren parku również jest płatne.
Nie musisz jechać daleko, by poczuć klimat przygody! Zobacz, dokąd warto wybrać się w weekend lub na wakacje. Więcej inspiracji znajdziesz na kobieta.interia.pl/podróże











