Kameralne uzdrowisko zachwyca architekturą i klimatem. Bywali tu słynni artyści
Zachwycali się nim pozytywistyczni pisarze i artyści, a pochodząca z XIX wieku willowa zabudowa robi ogromne wrażenie także na współczesnych kuracjuszach. Kameralne uzdrowisko w województwie lubelskim jest częścią turystycznego trójkąta, więc nie będą się tu nudzić nawet najbardziej wymagające osoby. Sprawdź, dlaczego warto przyjechać do Nałęczowa.

Spis treści:
- Nałęczów - uzdrowisko z historią i duszą
- Walory lecznicze Nałęczowa
- Największe atrakcje Nałęczowa
- Muzeum Bolesława Prusa
- Muzeum Stefana Żeromskiego
- Trójkąt turystyczny, czyli co zobaczyć w pobliżu Nałęczowa?
Nałęczów - uzdrowisko z historią i duszą
Nałęczów został założony w połowie XVIII wieku przez Stanisława Małachowskiego z rodu Nałęczów. Ponad 100 lat później dzięki odkryciu wód leczniczych miejscowość stała się renomowanym kurortem, z którego dobrodziejstw chętnie korzystali artyści. Powstał tu Zakład Leczniczy, Park Zdrojowy, a także pierwsze drewniane wille w stylu szwajcarskim, które gościły kuracjuszy. Na przełomie XIX i XX wieku Nałęczów stał się ważnym ośrodkiem artystyczno-kulturalnym. Regularnie bywali tu i tworzyli m.in. Henryk Sienkiewicz, Bolesław Prus, Zofia Nałkowska, Stefan Żeromski, Ignacy Jan Paderewski, Stanisław Witkiewicz czy Kazimierz Przerwa-Tetmajer. Autor "Lalki" mawiał ponoć, że "ludzie byliby o wiele lepsi, gdyby choć raz w roku mogli przyjechać do Nałęczowa".

Walory lecznicze Nałęczowa
Nałęczów od samego początku stał się uzdrowiskiem leczącym przede wszystkim schorzenia serca. Panujący tu mikroklimat samoczynnie obniża ciśnienie tętnicze krwi i zmniejsza dolegliwości związane z chorobami układu krążenia. A wszystko to dzięki wysokiej jonizacji powietrza, za którą odpowiada szereg czynników - gleby lessowe, bogata roślinność, wąwozy i przepływające tędy rzeki - Bystra i Bochotniczanka. Powietrze jest też przesycone olejkami eterycznymi z otaczających miejscowość lasów iglastych. Ogromnym walorem Nałęczowa są również źródła wód mineralnych bogatych w wodorowęglan wapnia i żelazo.

Uzdrowisko wciąż przoduje w leczeniu i profilaktyce chorób serca - choroby wieńcowej, nadciśnienia, nerwicy serca czy leczeniu stanów po zawale serca. Poszczególne sanatoria oferują też leczenie schorzeń układu ruchu, rehabilitację ortopedyczną czy neurologiczną. To także dobre miejsce dla osób z zaburzeniami lękowymi czy zmagającymi się ze schorzeniami cywilizacyjnymi, w tym cukrzycą.
Największe atrakcje Nałęczowa
Sercem Nałęczowa jest przepiękny Park Zdrojowy z urokliwym stawem i wysepką, a w pobliżu można karmić oswojone wiewiórki, kaczki i łabędzie. Bujna zieleń i zadbane alejki zachęcają do spacerów, zwłaszcza że tu i ówdzie kryją się pomniki i rzeźby słynnych polskich literatów. To tutaj znajdziemy też Pałac Małachowskich z rokokowymi wnętrzami - dawną siedzibę założycieli Nałęczowa. Wizytówką parku i uzdrowiska jest także zabytkowe sanatorium Stare Łazienki. Klasycystyczna bryła po remoncie odzyskała dawny blask. Obecnie mieście się tu hotel i SPA.

Spacerując po Parku Zdrojowym, kuracjusze mogą zwiedzić także Dom Zdrojowy. Jednym z pawilonów mieści się klimatyczna palmiarnia, a w drugim pijalnia wód mineralnych. Nad parkowym stawem wzrok przykuwa charakterystyczny budynek pochodzącego z XIX w. Sanatorium Księcia Józefa.

W Nałęczowie znajduje się też wiele zabytkowych willi, które po odrestaurowaniu wyglądają jak prawdziwe perełki. Wiele z nich mieści się przy ulicy Lipowej, np. Willa Różana, Willa na Górze czy Willa Tolin.
Muzeum Bolesława Prusa
W Nałęczowie znajduje się też jedyne w całej Polsce Muzeum Bolesława Prusa. Słynny pisarz przyjechał do uzdrowiska w 1882 r., by leczyć agorafobię, czyli lęk przestrzeni. Nałęczów tak bardzo go urzekł, że przyjeżdżał tu każdego roku przez kolejnych 28 lat. Tutaj stworzył "Lalkę", "Placówkę" oraz "Kroniki". Muzeum obecnie ma siedzibę w budynku Ochronki im. Adama Żeromskiego. Można tu zobaczyć zaaranżowany gabinet z repliką biurka, a także sporą biblioteczkę oraz oryginalne listy pisarza.

Muzeum Stefana Żeromskiego
Nałęczów pokochał także Stefan Żeromski, który za honorarium z "Popiołów" postanowił wybudować tu letnią pracownię i pierwszy własny dom. Chata w stylu zakopiańskim powstała z drewna, ale ma wysoką podmurówkę z kamienia i dach kryty gontem. To właśnie tu literat kończył pracę nad "Dziejami grzechu" i stworzył "Różę", "Słowo o bandosie" i "Dumę o hetmanie". W muzeum można podziwiać dawną pracownię Żeromskiego, do zwiedzania udostępniony jest też ogród z drzewami pamiętającymi pisarza. W dolnej części ogrodu znajduje się też Mauzoleum ze szczątkami Adama - przedwcześnie zmarłego syna literata.
Trójkąt turystyczny, czyli co zobaczyć w pobliżu Nałęczowa?
Nałęczów jest częścią trójkąta turystycznego, czyli obszaru słynącego z nieprzeciętnych walorów historycznych, kulturowych i krajobrazowych. Pozostałe dwa punkty to Kazimierz Dolny i Puławy. Znajdują się one także na Szlaku Renesansu Lubelskiego. W Kazimierzu Dolnym urzekający jest przede wszystkim rynek i otaczające go zabytkowe i bogato zdobione kamienice. Koniecznie trzeba też zobaczyć panoramę miasta z punktu widokowego na Górze Trzech Krzyży oraz wybrać się w rejs statkiem po Wiśle. Dużą atrakcją są także otaczające Kazimierz Dolny wąwozy lessowe. Jedną z największych atrakcji Lubelszczyzny jest także Pałac Czartoryskich w Puławach oraz otaczający go ogród w stylu angielskim.
Nie musisz jechać daleko, by poczuć klimat przygody! Zobacz, dokąd warto wybrać się w weekend lub na wakacje. Więcej inspiracji znajdziesz na kobieta.interia.pl/podróże











