Mały Wawel u stóp Beskidów. Zamkowe ogrody przejdą sporą metamorfozę
Otoczenie renesansowej rezydencji czeka metamorfoza. Zabytkowy park wokół zamku w Suchej Beskidzkiej przejdzie spory lifting. Mowa o przestrzeni liczącej ponad 2,4 ha. Koszt inwestycji to ponad pół miliona złotych.

Spis treści:
- Rezydencja rodów magnackich
- Mały Wawel u stóp Beskidów. Zamkowe ogrody przejdą sporą metamorfozę
- Sucha Beskidzka: malownicze miasto, świetna baza wypadowa w góry
Rezydencja rodów magnackich
Renesansowy zamek z XVI wieku to jeden z najbardziej znanych obiektów w Suchej Beskidzkiej. Niegdyś był siedzibą rodów magnackich, w tym m.in. Castiglione-Suskich, Komorowskich, Branickich czy Tarnowskich. Z czasem zyskał miano "Małego Wawelu" - chodzi o podobieństwo arkadowego dziedzińca do Zamku Królewskiego znajdującego się w Krakowie.
Obecnie obiekt ma trójskrzydłową konstrukcję, otwarty dziedziniec i cztery wieże. Charakterystyczne arkadowe krużganki zdobią skrzydła od strony dziedzińca. Obecnie zamek należy gminy, a jego wnętrzach znajduje się Muzeum Miejskie Suchej Beskidzkiej, Punkt Informacji Turystycznej, Wyższa Szkoła Turystyki i Ekologii, działa też hotel i restauracja.

Mały Wawel u stóp Beskidów. Zamkowe ogrody przejdą sporą metamorfozę
W sąsiedztwie zamku znajduje się park o XIX-wiecznym wyglądzie i "Domek Ogrodnika". Wiadomo już, że otoczenie zamku przejdzie kompleksową rewitalizację. Park liczący ponad 2,4 hektara zostanie odnowiony. Całkowita wartość inwestycji to 500 179,87 zł. Z tego niemal 425 tys. zł pochodzi ze środków europejskich. Umowa o dofinansowanie projektu została podpisana 20 maja.
Co zakłada projekt? Wśród kluczowych punktów znalazło się uporządkowanie i oczyszczenie stawu. Wokół pojawią się nowe rośliny wodne i bagienne. Istniejące alejki zostaną wyremontowane, powstaną nowe ścieżki spacerowe czy ławki. Zostaną też zamontowane budki lęgowe dla ptaków. Miasto informuje, że "wszystkie prace zostaną wykonane z poszanowaniem istniejących drzew i zieleni parkowej".

Planowana inwestycja ma sprawić, że przestrzeń wokół zamku stanie się jeszcze atrakcyjniejszym miejscem wypoczynku blisko natury. Wcześniej drestaurowano główny budynek zamku, później oranżerię. Władze województwa małopolskiego zwracają uwagę, że być może w przyszłości uda się odnowić szklarnie i stworzyć pawilony wystawiennicze.

Sucha Beskidzka: malownicze miasto, świetna baza wypadowa w góry
Zamek to nie jedyne miejsce, do jakiego warto zajrzeć w Suchej Beskidzkiej. Miasto leży w głębokiej kotlinie na granicy Beskidu Makowskiego i Małego, przy ujściu Stryszawki do Skawy. Malownicza miejscowość to doskonała baza wypadowa w Beskidy i nad Jezioro Mucharskie. Na zboczu góry Mioduszyna znajduje się platforma widokowa, z której rozpościera się panorama na miasto, dolinę Skawy i Beskidów: Żywieckiego, Małego i Makowskiego.

Jednym z miejsc owianych tajemnicą jest Karczma Rzym znajdująca się przy suskim rynku. Według legendy mieli tu bywać nie tylko beskidzcy zbójnicy, ale i Mefistofeles. Diabeł właśnie stąd miał porwać na Księżyc mistrza Twardowskiego. Karczma to cenny i dobrze zachowany obiekt architektury drewnianej, która kiedyś dominowała na Podbeskidziu. Czerpała z tradycji górali żywieckich i babiogórskich.

W Suchej Beskidzkiej warto również zajrzeć do odrestaurowanego budynku dworca kolejowego z 1884 roku. Obiekt znajdował się na trasie Galicyjskiej Kolei Transwersalnej, jednego z najważniejszych szlaków kolejowych Galicji. Ciekawostka: to tutaj rodzice Billy Wilder'a, jednego z najsłynniejszych reżyserów i zdobywcy Oscarów, prowadzili restaurację. Wilder urodził się w Suchej Beskidzkiej w 1906 roku. Spędził tu kilka lat zanim przeniósł się kolejno do Krakowa, Wiednia, Berlina, Paryża i USA.
Źródło: sucha-beskidzka.pl/malopolska.pl/visitmalopolska.pl
Nie musisz jechać daleko, by poczuć klimat przygody! Zobacz, dokąd warto wybrać się w weekend lub na wakacje. Więcej inspiracji znajdziesz na kobieta.interia.pl/podróże













