Masz bilet, ale nie polecisz. Overbooking może spotkać każdego pasażera
Choć overbooking może skutecznie popsuć początek urlopu lub innej ważnej podróży, warto pamiętać, że pasażer nie pozostaje w takiej sytuacji bez ochrony. Unijne przepisy jasno określają obowiązki linii lotniczych i dają podróżnym praktyczne narzędzia do dochodzenia swoich praw. Co zrobić, jeśli nie zostaniemy wpuszczeni na pokład samolotu z powodu nadsprzedaży biletów na dany lot? Spokój i wiedza to podstawy.

Od tygodni przygotowujesz się do podróży. W końcu nadchodzi dzień, w którym wyruszasz na lotnisko. Walizka spakowana, masz za sobą odprawę i kartę pokładową pod ręką. Stoisz tuż przy bramce, a mimo to nie możesz wsiąść na pokład samolotu. Powodem jest overbooking, który nadal dla wielu podróżnych pozostaje jedną z najbardziej stresujących sytuacji w trakcie podróży samolotem.
Spis treści:
- Czym właściwie jest overbooking?
- Brak miejsca w samolocie i co dalej?
- Jakie prawa przysługują pasażerowi?
- Czego możesz wymagać od linii lotniczej? "To nie prezent"
Czym właściwie jest overbooking?
Overbooking, zwany także nadsprzedażą, to legalna praktyka stosowana przez linie lotnicze, polegająca na sprzedaży większej liczby biletów niż dostępnych miejsc w samolocie. Przewoźnicy zakładają, że część pasażerów ostatecznie nie pojawi się na lotnisku. Zwykle system ten działa bezproblemowo. Schody zaczynają się w momencie, gdy wszyscy podróżni stawią się do odprawy. W takiej sytuacji dochodzi do odmowy wejścia na pokład części osób, określanej terminem bumping.
Brak miejsca w samolocie i co dalej?
Najczęściej linie lotnicze najpierw szukają ochotników, którzy zgodzą się zrezygnować z lotu w zamian na bonusy, vouchery lub zmianę rezerwacji. Jeśli chętnych brakuje, przewoźnik sam decyduje, komu odmówi wejścia na pokład.

Jakie prawa przysługują pasażerowi?
Prawa pasażerów w przypadku overbookingu reguluje unijne Rozporządzenie (WE) nr 261/2004. Jeśli odmówiono wejścia na podkład nie z winy pasażera, można ubiegać się o odszkodowanie finansowe. Jego wysokość zależy od długości trasy.
- 250 euro przysługuje przy lotach do 1500 km.
- W przypadku lotów wewnątrz Unii Europejskiej powyżej 1500 km oraz innych tras do 3500 km odszkodowanie wynosi 400 euro;
- Przy najdłuższych lotach powyżej 3500 km można otrzymać nawet 600 euro.
W niektórych sytuacjach przewoźnik może obniżyć odszkodowanie o połowę, jeśli zaoferowany lot alternatywny pozwoli dotrzeć do celu z niewielkim opóźnieniem (od 2 do 4 godzin w zależności od długości trasy) względem pierwotnego planu podróży.
Czego możesz wymagać od linii lotniczej? "To nie prezent"
Odszkodowanie finansowe to nie wszystko. Pasażer może także wybrać pomiędzy pełnym zwrotem kosztów biletu a zmianą planu podróży na najbliższy możliwy lot do miejsca docelowego. Istnieje również opcja przełożenia podróży na późniejszy termin dogodny dla pasażera, o ile dostępne są wolne miejsca.
Biorąc pod uwagę zbliżające się wakacje czy długie weekendy, temat jest coraz częściej podejmowany także w mediach społecznościowych. Poruszyła go również influencerka znana na Instagramie jako gdzie.jest.joanna, zajmująca się planowaniem i rezerwowaniem podroży.
Linie lotnicze mają obowiązek zapewnić pasażerom opiekę rozumianą m.in. przez bezpłatne posiłki i napoje adekwatne do czasu oczekiwania. Jeśli decydujemy się na lot kolejnego dnia, zobowiązania przewoźnika są bardziej złożone. Jak zaznacza influencerka: "hotel i wyżywienie to nie prezent, to obowiązek linii lotniczych". Tak samo jest z transportem między lotniskiem a miejscem zakwaterowania.
Zainspiruj się nowymi kierunkami i praktycznymi poradami dla podróżniczek. Sprawdź więcej artykułów na kobieta.interia.pl










