Nie Wenecja i nie Paryż. Jedno z najbardziej romantycznych miast w Polsce
Jeśli ktoś robi listę romantycznych miast, to z całą pewnością na czele znajduje się Paryż i Wenecja. Wcale nie musimy udać się w zagraniczne wojaże, aby odbyć romantyczną podróż. Nocny Wrocław w ciepłą, letnią noc zachęca do spacerów i podziwiania iluminacji, których w stolicy Dolnego Śląska nie brakuje.

Spis treści:
- Barwne iluminacje i tańcząca fontanna
- "Manhattan" i efektowny most
- Ostrów Tumski z innej strony
- Wzdłuż Odry jest co oglądać
- Kolorowe refleksy wypełniają szczelnie neonowe podwórko
Jeśli wydaje się nam, że we Wrocławiu zobaczyliśmy już wszystko, warto powtórzyć spacer po zmroku, kiedy miasto rozświetlone jest reflektorami. Wtedy nie tylko wszystkie zabytki wyglądają zjawiskowo, ale refleksy tworzą romantyczny klimat. Wystarczy przejść przez rynek albo wzdłuż Odry, aby podziwiać poblask odbijających się świateł.
Barwne iluminacje i tańcząca fontanna

Hala Stulecia w trakcie dnia budzi podziw. Monumentalna, ponad stuletnia budowla zachwyca do dzisiaj, a podziwiają ją nie tylko miłośnicy architektury i historii sztuki, ale wszyscy, którzy pierwszy raz mają styczność z modernistycznym kolosem. Cały otaczający Halę kompleks jest godny uwagi: nie tylko za dnia.

Halę Stulecia warto obejść. O każdej pełnej godzinie odbywają się tam pokazy multimedialnej fontanny. Najbardziej spektakularne widowiska odbywają się tam jednak po zmroku. O 21.40 zaczyna się barwny spektakl, który łączy iluminację, dźwięk oraz efektowne rozbłyski fontanny.

Nocny spacer w tej części miasta nie może zakończyć się bez podziwiania okolicznych budowli. Tym razem Hala Stulecia schodzi na dalszy plan, ponieważ Pawilon Czterech Kopuł przykuwa uwagę podświetleniem. W budynkach dziś mieści się Muzeum Sztuki Współczesnej oraz Wytwórnia Filmów Fabularnych.
"Manhattan" i efektowny most

Plac Grunwaldzki to prężne centrum przesiadkowe, które za dnia tętni życiem i wyróżnia się swoją zabudową. Z jednej strony tutaj ulokowane są budynki Politechniki Wrocławskiej, a z drugiej wyróżnia się budynki mieszkalne. "Sedesowce", czyli awangardowe bloki najlepiej wyglądają w trakcie dnia i to właśnie ich obecność, wygląd oraz wysokość spowodowały, że ta część miasta została nazwana "Manhattanem".
"Manhattan" z centrum łączy m.in. Most Grunwaldzki - ponad stuletnia przeprawa przez Odrę. Wiszący, stalowy most z kamiennymi pylonami wygląda efektownie w trakcie dnia i nocy. Trudno - patrząc na niego z oddali - nie udać się przez niego na romantyczną przechadzkę.




























Ostrów Tumski z innej strony

Romantyczna podróż po Wrocławiu nie może odbyć się bez wycieczki przez Ostrów Tumski. Nieważne, z której strony do niego się udamy, widoku nie będziemy żałować. To nie tylko moment na uchwycenie wspólnych chwil, ale także romantycznych kadrów. Od stron Odry, kiedy będziemy przechadzać się bulwarami, zobaczymy nie tylko oświetlone świątynie Ostrowa Tumskiego, ale także refleksy iluminacji na rzece.

Nie sposób również nie wejść na Ostrów Tumski od strony Wyspy Piaskowej, wieczorową porą w otoczeniu lamp rozświetlających otoczenie. Co prawda, najlepsze efekty widać nocą, ale warto tam się udać tuż przed zmierzchem - wtedy uda nam się spotkać latarnika, który codziennie ręcznie zapala gazowe latarnie.
Wzdłuż Odry jest co oglądać

Kanały, mosty, wyspy - tak najłatwiej opisać okolice Odry, które sprzyjają romantycznym przechadzkom. Warto zgubić się w tym gąszczu w trakcie wizyty we Wrocławiu. Gmach Muzeum Narodowego porośnięty bluszczem, widoki katedry oraz budynek Panoramy Racławickiej o każdej porze dnia wyglądają interesująco.

Romantyczna przechadzka po wyspach odrzańskich? Zazwyczaj jest tutaj sporo ludzi, zwłaszcza wtedy, kiedy temperatury sprzyjają przebywaniu na świeżym powietrzu. Wyspa Słodowa jest kultowym miejscem, które przyciąga tubylców w celach towarzyskich, ale wieczorami to także częsty kierunek dla tych, którzy chcą podziwiać miasto nocną porą. Z tej perspektywy doskonale widać gmach główny Uniwersytetu Wrocławskiego.
Kolorowe refleksy wypełniają szczelnie neonowe podwórko

Galeria Neonów to znana już atrakcja turystyczna, która ochoczo odwiedzana jest przez turystów oraz Wrocławian. Trafić tam można przechodząc ul. Ruską i skręcając w jedno z podwórek, które otoczone jest kamienicami. Łatwo można znaleźć Galerię Neonów, ponieważ stamtąd słychać zawsze gwar.

Galeria Neonów prezentuje popularne za czasów PRL-u kolorowe reklamy świetlne. Część z nich autentycznie zdobiła stolicę Dolnego Śląska, a inne zostały uratowane z różnych miejsc regionu. Miejsce na udaną randkę? Zaułek przy ulicy Ruskiej może być strzałem w dziesiątkę, ponieważ w feerii barw można siąść w jednej z klimatycznych knajpek.
Nie musisz jechać daleko, by poczuć klimat przygody! Zobacz, dokąd warto wybrać się w weekend lub na wakacje. Więcej inspiracji znajdziesz na kobieta.interia.pl/podróże













