Nietypowa inicjatywa na polskich stokach. Narciarze noszą specjalne naklejki na kaskach
Od grudnia na stokach narciarskich coraz częściej można zauważyć pewien interesujący detal - turyści naklejają na kask lub kurtkę specjalną naklejkę. Niektórym może się wydawać, że to zwykła ozdoba, ale dla wtajemniczonych to jasny sygnał: "jestem otwarty na nowe znajomości". Jak działa nietypowy speed dating przeniesiony… na wyciąg narciarski?

Spis treści:
- Szybkie randki w zimowym wydaniu
- Naklejka, która otwiera rozmowę
- Powrót do spotkań twarzą w twarz
Szybkie randki w zimowym wydaniu
Zimowe kurorty coraz częściej oferują atrakcje wykraczające poza same zjazdy na nartach czy snowboardzie. Jedną z najbardziej nietypowych propozycji tego sezonu jest speed dating na wyciągach narciarskich, skierowany do singli spędzających ferie na stoku. Akcja wystartowała 19 grudnia i realizowana jest w pięciu ośrodkach należących do Grupy Pingwina:
- w Słotwinach Arenie w Krynicy-Zdroju,
- Skolnitym w Wiśle,
- Czarnym Groniu w Rzykach,
- Kasinie w Kasinie Wielkiej
- na Kurzej Górze w Kurzętniku na Mazurach.
Idea jest prosta - zamiast długich rozmów online i spotkań aranżowanych przez aplikacje, uczestnicy poznają się w naturalnych okolicznościach, podczas wspólnego przejazdu wyciągiem. Kilka minut w drodze na szczyt wystarcza, by zamienić parę zdań, pośmiać się i sprawdzić, czy rozmowa "się klei".
Zobacz również: Ponad 50 km tras, 1,5 h z Polski. Byłam na otwarciu sezonu w największym ośrodku narciarskim na Słowacji

Naklejka, która otwiera rozmowę
Udział w akcji nie wymaga zapisów ani opłat. Wystarczy zgłosić się do kasy lub punktu informacyjnego i odebrać specjalną naklejkę - pingwina z czerwonym sercem. Umieszczona na kasku lub kurtce staje się jasnym sygnałem dla innych, że dana osoba jest otwarta na poznanie kogoś nowego.
To prosty, a jednocześnie bardzo czytelny sposób na przełamanie pierwszych lodów. Widząc charakterystyczny symbol, łatwiej rozpocząć rozmowę i zaproponować wspólny przejazd. Co istotne, inicjatywa nie jest nastawiona wyłącznie na poszukiwanie miłości. Organizatorzy podkreślają, że równie dobrze może chodzić o nawiązanie znajomości czy znalezienie towarzyszki lub towarzysza do wspólnej jazdy na stoku.
Powrót do spotkań twarzą w twarz
Speed dating na wyciągu to alternatywa dla wirtualnych randek, które dla wielu osób stały się już nużące. Bezpośredni kontakt, naturalne emocje i brak presji długiej rozmowy sprzyjają autentycznym relacjom. Krótka chwila spędzona razem pozwala szybko ocenić, czy chce się spotkać ponownie - choćby na kolejnym zjeździe.
Jak przyznają przedstawiciele ośrodków, zainteresowanie akcją przerosło oczekiwania, a naklejki rozchodzą się błyskawicznie. Uczestnicy chętnie angażują się w inicjatywę, traktując ją jako ciekawy element zimowego wypoczynku. Speed dating na wyciągach potrwa do 14 lutego 2026 roku, dając jeszcze wiele okazji do zawarcia nowych znajomości - być może tych, które zostaną na dłużej.
Zobacz również: Rzut beretem od Zakopanego. Malownicza wieś bez tłumów
Nie musisz jechać daleko, by poczuć klimat przygody! Zobacz, dokąd warto wybrać się w weekend lub na wakacje. Więcej inspiracji znajdziesz na kobieta.interia.pl/podróże









