Tekst jest częścią cyklu Polska na własne oczy - wakacyjnej akcji Interii, w ramach której w każdym tygodniu wakacji zabieramy Was do innego województwa. Odkrywamy to, co mniej nieznane, przywołujemy zapomniane historie, opisujemy ludzi i miejsca, dzięki którym dany region jest wyjątkowy. Teraz jesteśmy w województwie małopolskim. Ruszaj z nami w drogę!
***
Małopolska znajduje się w ścisłej czołówce najchętniej odwiedzanych regionów w Polsce. Liczby mówią same za siebie. W 2024 roku województwo odwiedziło 26,3 mln turystów.
Spis treści:
- Kto najczęściej odwiedza województwo małopolskie?
- Małopolska "siódemka wspaniałych"
- Kraków. Miliony turystów nie mogą się mylić
- Nowa Huta. Miejsce o wielu obliczach
- Zakopane. Stolica polskich Tatr
- Tatrzański Park Narodowy. Perła na polskiej mapie
- Perspektywa podziemna. Kopalnie soli w Wieliczce i Bochni
- Co miasto, to inna historia
- Polski biegun ciepła
- Lanckorona: miasto aniołów
- Zalipie. Domy jak malowane
- Szlak Architektury Drewnianej
- Małopolskie uzdrowiska. Po zdrowie do wód
- Przyrodnicze bogactwo
Kto najczęściej odwiedza województwo małopolskie?
Według danych Małopolskiej Organizacji Turystycznej, rok temu ruch turystyczny w województwie zwiększył się o 25 proc. w porównaniu z 2023 rokiem. Odnotowano też o 31,6 proc. więcej wizyt Polaków z innych części kraju (23,1 mln osób). Okazało się, że mieszkańcy województwa sami dość często decydowali się na "bycie turystą w swoim regionie". Tuż za nimi uplasowali się mieszkańcy woj. śląskiego, mazowieckiego i podkarpackiego. Wypoczynek, zwiedzanie zabytków, aktywna turystyka i baseny termalne - to najczęstsze powody odwiedzin. Z kolei zagraniczni turyści stanowili 3,2 mln. Region najchętniej odwiedzają turyści z Wielkiej Brytanii, Niemiec i USA. Na kolejnych miejscach uplasowali się turyści ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Francji. Efekt? Małopolska odnotowała 19,35 mld zł wpływu z turystyki.
Małopolska "siódemka wspaniałych"
Najchętniej odwiedzany był Kraków, a na liście najpopularniejszych miejsc znalazły się również Zakopane i Tatrzański Park Narodowy, Ojcowski Park Narodowy, Termy Podhalańskie (Bania, Bukowina, Zakopane, Chochołów), Kopalnia Soli w Wieliczce i park rozrywki Energylandia w Zatorze.
Co czwarty turysta przyjeżdżający do Polski, trafia do Małopolski. To pokazuje, że jesteśmy atrakcyjnym regionem. Wawel w ubiegłym roku odwiedziło trzy mln osób, Tatrzański Park Narodowy – pięć mln.
- przekazał w kwietniowym komunikacie Grzegorz Biedroń, prezes Małopolskiej Organizacji Turystycznej.
Jedno jest pewne: w województwie małopolskim każdy znajdzie coś dla siebie. Co zobaczyć oprócz "turystycznych samograjów" jakimi są Kraków czy Zakopane i Tatry? Oto kolejne powody, dla których warto odwiedzić ten region. Oto nasz subiektywny przegląd miejsc. Znajdziecie kolejne? Z pewnością.
Kraków. Miliony turystów nie mogą się mylić
Sam Kraków rok temu przyciągnął ponad 14 mln odwiedzających. Pierwsza wizyta w Krakowie? Zwiedzanie zacznijcie od podstaw. Wybierzcie się na przechadzkę Drogą Królewską, dzięki której nie przeoczycie żadnych najważniejszych zabytków. Barbakan, Brama Floriańska, bazylika Mariacka, Rynek Główny, kościół św. Wojciecha, Sukiennice, bazylika Franciszkanów, Pałac Wielopolskich (siedziba Urzędu Miasta Krakowa), kościół św. Piotra i Pawła, kościół św. Andrzeja, Zamek Królewski na Wawelu i Katedra na Wawelu. W trakcie koniecznie zajrzyjcie do Muzeum Czartoryskich, by stanąć oko w oko ze słynną Damą z gronostajem czy Pałacu Krzysztofory, gdzie mieści się Muzeum Krakowa. To idealne miejsce, by zapoznać się z historią miasta.
Na Wzgórzu Wawelskim wybierzcie się do ogrodów królewskich, pospacerujcie po dziedzińcu arkadowym i odwiedźcie wystawy prezentowane w muzeum. Z Wawelu możecie też pooglądać panoramę Krakowa m.in. z tarasu widokowego na dachu Małej Baszty.

Chcecie spojrzeć na stolicę Małopolski nieco z góry? Dobrym kierunkiem będzie Kopiec Kościuszki. Ale nie tylko! Jednym z najlepszych miejsc jest też kopiec Kraka. Stąd w zasadzie kilka kroków do Parku Bednarskiego w dzielnicy Podgórze i urokliwego rynku, skąd możecie się udać na Bulwary Wiślane. Przejście przez kładkę o. Bernatka i jesteście na Kazimierzu. Kraków najlepiej zwiedzać pieszo, bez pośpiechu. Tylko w ten sposób poczujecie prawdziwy klimat tego miasta. Ten o wiele mniej turystyczny. W trakcie spacerów zerkajcie na fasady kamienic, skręcajcie w uliczki, które nie widnieją w znanych przewodnikach. Dzięki temu stworzycie swoją własną mapę miasta. Weekend to absolutne minimum, by poznać to miasto.
Nowa Huta. Miejsce o wielu obliczach
Swój własny wątek musi mieć Nowa Huta, czyli najważniejsza urbanistyczna kreacja w powojennym Krakowie. Miejsce wyjątkowe, w którym monumentalna architektura socrealizmu splata się z tym, co nowe. Pomimo nowoczesnych akcentów spacer po Nowej Hucie jest niczym podróż w czasie. Charakterystyczne bloki, witryny sklepowe, szerokie aleje, uporządkowana przestrzeń. Już sam spacer po Placu Centralnym sprawia, że ma się chęć na bliższe poznanie tego miejsca. Dawniej w alei Róż stał pomnik Lenina. Naprzeciwko nadal działa kultowa Stylowa, czyli najstarsza restauracja w Nowej Hucie. Według pierwotnych założeń, Nowa Huta miała być miastem bez Boga. Mieszkańcy pokazali, że są innego zdania - walkę z ówczesnym systemem zamanifestowali budową kościoła Arka Pana. To nie tylko miejsce kultu, ale i jedna z architektonicznych pereł dzielnicy.

Jednym z najbardziej tajemniczych i interesujących miejsc są również schrony, które powstały na wypadek wojny, by chronić mieszkańców. Jeden z nich jest udostępniony do zwiedzania, dzięki czemu można wybrać się w podróż do czasów zimnej wojny. Podczas wizyty w Nowohuckim Centrum Kultury zajrzyjcie do Galerii Zdzisława Beksińskiego.
W największej dzielnicy Krakowa z łatwością znajdziecie miejsca do wypoczynku. Jednym z takich jest zalew Nowohucki. Spacery, rowerowa przejażdżka, piknik, nordic walking w pięknych okolicznościach przyrody? Decyzja należy do was. Możecie się zrelaksować przy działającej tu tężni, na miejscu działają punkty gastronomiczne. Naprawdę warto! Kolejnym takim miejscem są Łąki Nowohuckie, uchodzące za "nowohuckie błonia". Świetnym punktem widokowym na Nową Hutę jest kopiec Wandy. Przy dobrej pogodzie widać stąd nawet Tatry.
Zakopane. Stolica polskich Tatr
W ten oto sposób ruszamy do kolejnego popularnego kierunku w Małopolsce. Mowa oczywiście o Zakopanem i Tatrach, które w zasadzie o każdej porze roku przeżywają prawdziwe oblężenie. Samo Zakopane to dobra baza wypadowa na okoliczne szlaki. Nim jednak na nie wyruszymy, warto chociaż trochę pozwiedzać samo miasto. Panoramę na stolicę polskich Tatr możemy podziwiać ze szczytu Gubałówki, na który możemy wjechać kolejką.

W samym mieście warto zajrzeć do Centrum Edukacji Przyrodniczej, Muzeum Tatrzańskiego - jednego z najstarszych i największych muzeów regionalnych w Polsce. Tutaj należy też wspomnieć o willi Atma, w której mieści się Muzeum Karola Szymanowskiego. Obiekt w stylu zakopiańskim powstał w 1895 roku z przeznaczeniem na pensjonat. Jesienią 1930 roku zamieszkał w nim Karol Szymanowski. W willi ukończył swoje słynne muzyczne dzieło "Harnasie".
Zobacz również:
W Zakopanem warto przejść się jedną z najstarszych ulic w mieście, czyli Kościeliską. Znajdują się tu domy, które w przeważającej części powstały w połowie XIX wieku. Z pewnością poczujecie tu trochę dawniejszy klimat tej górskiej miejscowości. Podobną atmosferę ma tzw. Stary Kościółek i Kaplica Gąsieniców, ulokowany w okolicach dolnych Krupówek. Świątynia powstała w XIX wieku i jest przykładem tradycyjnej architektury drewnianej.
Tatrzański Park Narodowy. Perła na polskiej mapie
Tatrzański Park Narodowy to jedyny w Polsce park narodowy, który obejmuje obszary o charakterze wysokogórskim. Niegdyś jego uroki doceniła amerykańska stacja CNN, umieszczając go wśród 30 najlepszych parków narodowych świata poza USA. Na listę trafiły wówczas tylko cztery takie miejsca z całej Europy.

TPN nie bez powodu jest najczęściej odwiedzany: to spektakularne widoki z majestatycznymi górami. Kto pojawił się tu raz, zapewne później już tylko wraca. I niestraszne mu nawet tłumy na niektórych szlakach. Kasprowy Wierch dostępny dla wszystkich dzięki kolejce linowej, Orla Perć już dla bardziej zaawansowanych, Giewont, do którego ustawiają się kolejki, mrugające urokliwie do wszystkich Morskie Oko, Dolina Kościeliska słynąca z licznych jaskiń, Dolina Chochołowska obsypująca się na wiosnę krokusami czy zachwycające widoki w Dolinie Gąsienicowej. Nie sposób wymienić wszystkiego - tu trzeba po prostu przyjechać. A na miejscu uzbroić się w cierpliwość, bo turystów jest naprawdę sporo.
Perspektywa podziemna. Kopalnie soli w Wieliczce i Bochni
Z górskich szczytów schodzimy do podziemi. Jednymi z najciekawszych miejsc na mapie województwa małopolskiego są królewskie Kopalnie Soli w Wieliczce i w Bochni. To jedne z najstarszych tego typu kopalni na świecie i w dodatku najdłużej działające zakłady przemysłowe.

Zabytkowa Kopalnia Soli w Wieliczce w 1978 roku trafiła na listę UNESCO, a w 2013 roku dołączyła do niej Zabytkowa Kopalnia Soli w Bochni. W wielickiej kopalni turystyczna trasa wiedzie przez kilka komór na głębokościach od 64 do 135 metrów. Ma ona dziewięć poziomów, z których pierwszy leży na głębokości 64 metrów, a ostatni - 327 metrów. Na głębokości 101 metrów znajduje się Kaplica św. Kingi - to największa podziemna kaplica na świecie.
Kopalnię Soli w Bochni można zwiedzać pieszo i łodziami. Miejsce zachwyca kaplicami wykutymi w solnych skałach i oryginalnymi rzeźbami. W przestrzeni kopalni powstała Podziemna Ekspozycja Multimedialna.

Co miasto, to inna historia
Każde z miast w województwie małopolskim ma sporo do zaoferowania. Jednym z najbardziej znanych są Wadowice - rodzinne miasto papieża Jana Pawła II.
Nieopodal znajduje się Kalwaria Zebrzydowska, z którą kojarzy się charakterystyczny obrazek, czyli Bazylika Matki Bożej Anielskiej w Kalwarii Zebrzydowskiej i klasztor Bernardynów górujące nad miejscowością. Znajdują się tu również tzw. dróżki z kaplicami i kościółkami o oryginalnej architekturze. Kalwaria Zebrzydowska wraz z dróżkami została wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO w 1999 roku.
Z kolei Nowy Sącz to serce Sądecczyzny. Miasto jest znane z Miasteczka Galicyjskiego, które jest jak wejście do wehikułu czasu i przeniesienie się do XIX wieku. Nieopodal znajduje się największy skansen w Małopolsce, czyli Sądecki Park Etnograficzny. Podczas wizyty punktami obowiązkowymi są również rynek i ruiny zamku z Basztą Kowalską.
Zobacz również:
Po sąsiedzku, w widłach rzek Dunajca i Popradu znajduje się Stary Sącz. To jedno z najstarszych miast w Polsce, o którym wzmianki pojawiły się już w XIII wieku. Prawdziwa perełka, która poleca się na niespieszne zwiedzanie. Rynek, Muzeum Regionalne mieszczące się w Domku na Dołkach, klasztor Klarysek i Brama Seklerska to najważniejsze punkty zwiedzania. Uwaga: legenda głosi, że przejście pod Bramą Seklerską przynosi szczęście.
Polski biegun ciepła
A teraz przenosimy się na polski biegun ciepła, czyli do Tarnowa. Miasto nie bez powodu zyskało miano renesansowej perły. Znalazł się nawet w rankingu telewizji CNN, która wskazała je jako jedno z 15 europejskich miast wartych odwiedzin. W Tarnowie znajduje się najlepiej zachowane modernistyczne osiedle robotnicze - Mościce, obiekty małopolskiego Szlaku Architektury Drewnianej. W Tarnowie tworzyli wybitni włoscy architekci i rzeźbiarze - Bartolomeo Berecci, Jan Maria Padovano, Santi Gucci. Podczas spaceru po mieście możemy podziwiać renesansowe kamieniczki, Dom Mikołajowski, Dom Florencki czy znajdujący się na rynku Ratusz z 30-metrową wieżą i najstarszym w kraju ręcznie nakręcanym zegarem.

Z kolei Sucha Beskidzka, Niepołomice czy Nowy Wiśnicz polecają się do zwiedzania zamków. Tutaj należy również wspomnieć o Zamku Pieskowa Skała na terenie Ojcowskiego Parku Narodowego. Wiąże się z nim legenda, wedle której w jednej z baszt uwięziona była dziewczyna o imieniu Dorotka. Z pomocą miał przychodzić piesek, który wdrapywał się po skale i przynosił resztki jedzenia, jakie udało mu się zdobyć. Chociaż legenda porusza, to nazwa zamku jest związana z imieniem pierwszego prywatnego właściciela - Piotra Szafrańca (staropolska wersja imienia "Piotr" mogła brzmieć "Pieszko", "Pieszka" lub nawet "Piesek").
Zamek w Niedzicy również ma swoją bohaterkę. Jest nią Biała Dama, która nocami ma się przechadzać po zamkowych korytarzach. Malownicze położenie nad brzegiem Jeziora Czorsztyńskiego, w paśmie Pienin Spiskich, sprawia, że to jeden z najbardziej znanych - i jakże pięknych - punktów turystycznych na mapie województwa.

Kolejnym takim obiektem jest również Zamek w Czorsztynie. Niegdyś pełnił funkcje obronne, o czym świadczą potężne mury mające grubość ponad 2 metrów. W każdej zewnętrznej ścianie znajdują się po dwa strzelnicze otwory. Od lat 90. w zamku trwają prace konserwatorskie, a remontowane części zostają stopniowo udostępniane zwiedzającym. Z tarasów rozpościera się zapierająca dech panorama na zalew Czorsztyński.
Lanckorona: miasto aniołów
To zdecydowanie jedna z najpiękniejszych małopolskich wsi. Lanckorona leży nieco ponad 30 kilometrów od Krakowa i jest położona na Górze Lanckorońskiej. Do miejscowości przylgnęło nawet określenie "miasto aniołów" - to ze względu na liczne figurki, rzeźby czy wizerunki aniołów zdobiące budynki czy sprzedawane w sklepikach z rękodziełem.

Spokój, wiejski klimat i malownicze krajobrazy z pewnością zachwycą każdego odwiedzającego. XIX-wieczne drewniane domy, wille, ruiny zamku z czasów Kazimierza Wielkiego, klimatyczny rynek - to tylko kilka powodów, dla których warto tu przyjechać chociaż na jeden dzień.
Zalipie. Domy jak malowane
Znalazła się wśród 30 najbardziej malowniczych małych miejscowości w Europie. Zalipie, słynące z "domów jak malowane", doceniło kilka lat temu japońskie stowarzyszenie biur podróży. Niewielka wioska położona na Nizinie Nadwiślańskiej uchodzi za najbardziej kolorową wieś w Polsce. Zdobnictwo zalipiańskie znane było już ponad 100 lat temu, a tradycja malowania domów jest żywa do dziś. Kwiaty zdobią domy, ściany, mieszkania, serwetki, odzież, studnie czy płoty.

"Zwyczaj zdobienia izb i budynków mieszkalnych pojawił się tutaj w XIX wieku. Za sprawą najsłynniejszej malarki, Felicji Cyrułowej, wieś uznano wkrótce za ośrodek artystyczny, a same malarki za "dobro narodowe". Dziś wioska koło Dąbrowy Tarnowskiej jest unikatową atrakcją w regionie, słynną na niemal cały świat" - tak pisała o Zalipiu dziennikarka Aleksandra Tokarz w ramach poprzedniej odsłony akcji "Polska na własne oczy". Dlaczego jeszcze warto odwiedzić to miejsce? Cały artykuł znajdziecie tutaj:
Jedyne takie miejsce w Polsce. Wieś malowana kwiatami
Szlak Architektury Drewnianej
Przez całe województwo wiedzie Szlak Architektury Drewnianej. Znajduje się na nim 255 najcenniejszych i najbardziej interesujących zabytkowych obiektów. To kościoły, cerkwie, dzwonnice, staropolskie dwory, wille i skanseny będące cennymi zabytkami ludowej kultury materialnej.
W 2003 roku cztery drewniane kościoły zyskały specjalne wyróżnienie poprzez wpis na Listę światowego dziedzictwa UNESCO: kościół pw. Św. Michała Anioła w Binarowej, kościół pw. św. Michała Archanioła w Dębnie Podhalańskim, kościół pw. św. Leonarda w Lipnicy Murowanej i kościół pw. św. św. Filipa i Jakuba w Sękowej. Dziesięć lat później dodane do niej zostały cerkiew św. Paraskewii w Kwiatoniu, cerkiew pw. św. Jakuba Młodszego Apostoła w Powroźniku, cerkiew pw. Opieki Bogurodzicy NMP w Owczarach i cerkiew św. Michała Archanioła w Brunarach Wyżnych.
Małopolskie uzdrowiska. Po zdrowie do wód
Małopolska to również region obfity w uzdrowiska. Wśród nich znajduje się "perła polskich uzdrowisk", czyli Krynica Zdrój. Jej największym skarbem są oczywiście pijalnie wód mineralnych, ale oprócz nich odwiedzający mogą liczyć również na inne atrakcje. Spacer po krynickim deptaku z pewnością będzie przyjemnością, podobnie jak wycieczka (piesza lub kolejką linowo-terenową) na górę Parkową. W uzdrowisku znajduje się też wieża widokowa licząca niemal 50 m. Rozpościera się z niej zachwycający widok.

Na uzdrowiskowej mapie województwa znajdują się również Piwniczna Zdrój, Rabka Zdrój, Szczawnica, Wapienne, Żegiestów, Kopalnia Soli Wieliczka, Kraków Swoszowice.
Jednym z najpopularniejszych jest również Muszyna, czyli malownicza miejscowość skryta w górach. Naturalne wody mineralne, przyroda na wyciągnięcie ręki, zajmujące 1,2 ha biblijne ogrody i górujące nad miejscowością ruiny zamku. Muszyna jest położona w Dolinie Popradu i otoczona górami Beskidu Sądeckiego. W ostatnim czasie cieszy się szczególną popularnością wśród naszych słowackich sąsiadów. Co warto w niej zobaczyć? Sprawdźcie:
Turystyczny hit na mapie Małopolski. Muszyna: uzdrowisko ukryte w górach

Kolejnym wyjątkowym miejscem na tej mapie jest również Wysowa Zdrój, otoczona wierzchołkami Beskidu Niskiego. Mikroklimat i wody mineralne to tylko niektóre z powodów, dla których warto tu przyjechać. Miejscowy pejzaż uzupełniają znajdujące się na wzgórzach budynki uzdrowisk, w tym oryginalna bryła "Biaweny". Za zielone płuca Wysowej można uznać m.in. park zdrojowy. W drewnianym budynku pijalni w parku zdrojowym możemy skosztować wód "Józef", "Franciszek", "Anna" i "Henryk". W parku znajduje się również stary Dom Zdrojowy z początku XX wieku - obecnie znajduje się w nim restauracja.

Miejscowość i jej okolice obfitują w liczne szlaki piesze, rowerowe, konne. Miejscowość znajduje się również na Szlaku Architektury Drewnianej - znajdują się na nim Cerkiew pw. św. Michała Archanioła i Kościół pw. Najświętszej Marii Panny Wniebowziętej.
Przyrodnicze bogactwo
Małopolska to nie tylko oryginalna architektura czy klimatyczne miasta. Region został tez hojnie obdarzony, jeśli chodzi o przyrodnicze bogactwo. Na terenie województwa znajduje się sześć parków narodowych: Tatrzański, Ojcowski, Babiogórski, Gorczański, Magurski (na terenie woj. małopolskiego i podkarpackiego) i Pieniński. Cuda natury całego regionu są również chronione w 11 parkach krajobrazowych, 10 obszarach chronionego krajobrazu, 91 rezerwatach przyrody. Można tu także znaleźć około 5 tys. pomników przyrody. Jak podaje portal malopolska, pl.:
ochroną objętych jest 56 proc. powierzchni regionu, co stawia je pod tym względem na pierwszym miejscu w kraju.
Każdy z obszarów zachwyca unikalnym pięknem. Pieniny słyną przede wszystkich z Trzech Koron i Sokolicy, z których rozpościerają się zapierające dech widoki. Położone w nich Szczawnica i Krościenko nad Dunajcem to idealne bazy wypadowe w inne zakątki tych gór. Pieniny można odkrywać również, wybierając się na spływ Dunajcem lub wybrać się na rowerową przejażdżkę VeloDunajec.

Ojcowski Park Narodowy obejmuje południowy fragment Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej i środkową część Doliny Prądnika i część Doliny Sąspowskiej. Najmniejszy park narodowy to prawdziwa skarbnica skalnych wytworów z wapieni górnojurajskich o białej i jasnoszarej barwie. Jary, dolinki krasowe, wąwozy czy ostańce to charakterystyczne elementy krajobrazu.

Na terenie parku można zobaczyć skalne twory takie jak Maczuga Herkulesa (charakterystyczny ostaniec, który często widnieje na zdjęciach czy pocztówkach i innych pamiątkach), Brama Krakowska, Igła Deotymy czy najdłuższe na tym obszarze jaskinie Łokietka (320 m) i Ciemną (230 m). Legenda głosi, że w jednej z jaskiń (wspomniana Grota Łokietka) ukrywał się przed wrogami król Władysław Łokietek.
Na terenie Małopolski leży też część "polskiej Sahary". Pustynia Błędowska położona na pograniczu województwa śląskiego i małopolskiego to jedyne miejsce w Polsce, w którym przyroda stworzyła unikatowy system pustynny. Co ciekawe, to największy w Europie Środkowej obszar lotnych piasków liczący ponad 33 km2. Pustynia leży na terenie Parku Krajobrazowego Orlich Gniazd i jest pod ochroną. Na jej terenie znajdują się punkty widokowe takie jak wzgórze Czubatka, Dąbrówka i Róża Wiatrów.

Miejsce jest domem dla wielu chronionych gatunków zwierząt takich jak motyle, padalec czy jaszczurka zwinka. Przez pustynię przebiega żółty szlak pieszy o długości niemal 29 kilometrów, łączący Błędów z Ryczowem, pomarańczowy szlak Transjurajski, ścieżki dydaktyczne i szlak konny.
Przez Małopolskę wiedzie też część Głównego Szlaku Beskidzkiego. Skoro ponownie zawitaliśmy w góry, to w Małopolsce wędrówki i zwiedzanie warto zaplanować też w Beskidzie Wyspowym, gdzie najpopularniejsze turystyczne miejscowości to m.in. Rabka Zdrój, Kasina Wielka, Tymbark, Limanowa, Mszana Dolna i Szczawa.
- W zasięgu godzinnej, może dwugodzinnej jazdy samochodem z Krakowa mamy piękne, widokowe szlaki. Co ważne dobrze oznaczone i dostępne dla każdego. Perełką dla mnie jest Luboń Wielki w Beskidzie Wyspowym. Na szczyt prowadzi kilka szlaków, ja najwcześniej wybieram ten niebieski z odcinkiem przez skalne rumowisko. Bajeczne widoki, możliwość oswajania lęków przed ekspozycją i ciekawe wyzwanie dla początkujących wędrowców. Miłośników ciekawostek i zdobywania wiedzy zabrałabym na Lubomir. Mój parter uwielbia to miejsce za obserwatorium astronomiczne znajdujące się na szczycie. Do budynku można wejść i wysłuchać opowieści przewodnika, który nie tylko zna się na astronomii, ale chętnie dzieli się też górskimi opowieściami - w artykule "Polska na własne oczy: Beskidy na lato" polecała Beskid Wyspowy miejsce Kinga, miłośniczka górskich wędrówek.
Innym miejscem idealnym na wędrówki jest również Turbacz, najwyższy szczyt Gorców. Część turystów nie wybiera się jednak na sam szczyt, ale pozostaje nieco niżej, gdzie znajduje się schronisko. Rozpościera się stąd piękna panorama na Tatry. Warto wybrać się jednak wyżej - wierzchołek znajduje się około 500 metrów od schroniska.
Gdzie jeszcze wybrać się w Małopolsce? Skamieniałe Miasto w Ciężkowicach, Szlak Orlich Gniazd w Małopolsce, Park Krajobrazowy Dolinki Krakowskie to tylko część pozycji z długiej listy miejsc do zobaczenia. Pomiędzy Nowym Sączem a Tarnowem rozciąga się z kolei Pogórze Rożnowskie. To pagórkowaty teren, gdzie najciekawszy jest odcinek wzdłuż Dunajca. Spiętrzone rzeki utworzyły tu Jezioro Rożnowskie i Czchowskie. Nad brzegami jezior można odwiedzić np. Zamek Tropsztyn, ruiny Zamku Zawiszy Czarnego, Zamek w Czchowie czy Kościół Pustelników Świerada i Benedykta w Tropiu.
Na terenie Małopolski znajduje się również Królowa Beskidów, czyli Babia Góra. Ta kapryśna dama to najwyższy szczyt Beskidu Żywieckiego. To jedyna góra w Beskidach, której szczyt sięga ponad górną granicę kosodrzewiny i górną granicę lasu. Kultowe stały się już wschody słońca, które przyciągają tłumy turystów spragnionych pięknych widoków. W pogodne dni z Królowej Beskidów można zobaczyć rozległą panoramę na Tatry, Jezioro Orawskie, Małą i Wielką Fatrę oraz Beskidy: Żywiecki, Śląski, Makowski, Mały, Wyspowy, Gorce i Pasmo Policy. Przy dobrej widoczności można zobaczyć nawet Kraków.

Na pograniczu polsko-słowackim leży też Beskid Niski. Nieco na uboczu, o skrytej naturze. To idealne miejsce dla osób, które chcą uciec od zgiełku miast i cywilizacji. Spokój, dzikość, niekończące się szlaki i panująca tu atmosfera, której nie da się pomylić z żadną inną. W pejzaż wpisują się drewniane cerkwie, dawne łemkowskie wsie (gdzieniegdzie znajdują się tabliczki z podwójnymi nazwami). Jeśli chcecie doświadczyć takiej ucieczki, wybierzcie się do Blechnarki, Ropek czy wsi-widmo takich jak Radocyna, Czarne i Nieznajowa (tak, to tu pośrodku łąki stoją symboliczne drzwi). Odwiedźcie Kwiatoń, Izby, zajrzyjcie do Bielicznej, gdzie jedynym istniejącym budynkiem jest niewielka biała cerkiew pod wezwaniem św. Michała Archanioła. Wokół przetrwały nieliczne nagrobki, a w wyludnionej wsi zachowało się kilka kapliczek i krzyży.

Bo chociaż Małopolskę odwiedzają miliony turystów, to do takich miejsc jak Beskid Niski docierają niektórzy. Tutaj nie ma listy największych atrakcji. Jest tylko cisza, człowiek i czas. I chociażby po to również warto przyjechać do tej krainy.
Źródło:
- Dane dot. liczby turystów, którzy odwiedzili woj. małopolskie w 2024 roku pochodzą ze strony: www.malopolska.pl/aktualnosci/turystyka/ponad-26-mln-osob-odwiedzilo-malopolske-w-2024-roku
***
O akcji "Polska na własne oczy"
Wakacje, znowu są wakacje! Polacy tłumnie ruszają na długo wyczekiwany odpoczynek, a my chcemy im w tym towarzyszyć, służyć dobrą radą, co można zobaczyć w naszym pięknym kraju. Może wspaniałe atrakcje czekają dosłownie tuż za rogiem? Cudze chwalicie, swego nie znacie - pisał poeta. I my chcemy pokazać, że faktycznie tak jest. W tym roku będziemy w warmińskich lasach, nad Łyną, w Białowieży, Ciechocinku, na Roztoczu i w wielu innych miejscach. Ruszaj z nami!










