Pobierowo z nietypową konstrukcją dla plażowiczów
Gmina Rewal przekonuje, że oddane do użytku w Pobierowie nietypowe zejście na plaże, to pierwsza tego typu inwestycja w kraju. "W Pobierowie powstało wyjątkowe zejście na plażę, łączące imponujący taras widokowy, schody, przeszkloną windę oraz pochylnię prowadzącą na poziom plaży wraz z całoroczną toaletą. Nigdzie indziej na polskim Wybrzeżu nie ma dziś takiego rozwiązania" - poinformowano w oficjalnym komunikacie.
Czytaj także: Spektakl barw potrwa zaledwie dwa tygodnie. Polacy pakują walizki i jadą
Konstrukcja, która stanęła na ulicy Mickiewicza w Pobierowie ma ok. 35 metrów długości, w najszerszym miejscu 7,6 metra szerokości i blisko 175 m kw. powierzchni. Wychodzi poza linię klifu, ponad plażę, a jej najwyższa część znajduje się około 9 metrów nad poziomem morza.

"Rozpościera się stąd niezwykły widok na Bałtyk oraz ciągnące się kilometrami plaże - zarówno w kierunku wschodnim, jak i zachodnim" - przekonują tamtejsze władze.
Jednym z najbardziej efektownych elementów całej konstrukcji jest zewnętrzna, przeszklona winda, która zjedzie z poziomu tarasu do pochylni o długości około 21 metrów, prowadzącej bezpośrednio na plażę.
"Całość uzupełniają drewniane wykończenie tarasu, ławki, oświetlenie schodów i dojścia oraz efektowna iluminacja, która może rozświetlać obiekt różnymi kolorami. Po zmroku konstrukcja zyskuje zupełnie nowe oblicze i staje się jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów Pobierowa" - dodano.
Zobacz również: Za wakacje nad Bałtykiem zapłacisz mniej. Wskazano termin. Najtaniej w "polskim Dubaju"

Podołano niezwykle trudnym warunkom
Realizacja inwestycji była bardzo dużym wyzwaniem dla inżynierów, a to z uwagi na wymagający teren.
"Obiekt powstawał w skarpie nadmorskiego klifu, na niestabilnym, piaszczystym podłożu i w miejscu bezpośrednio narażonym na działanie morza, wiatru oraz erozji. Monolityczną, żelbetową konstrukcję tarasu oparto na płycie fundamentowej i wielkośrednicowych palach wierconych. Schody oraz pochylnia również zostały posadowione na palach i mikropalach. Skarpę zabezpieczono narzutem kamiennym, palisadami oraz żelbetowymi elementami ochronnymi. Wykonano także specjalny system odwodnienia, który odprowadza wodę z tarasu do studni chłonnej" - wytłumaczono w oficjalnym komunikacie.
Prac nie ułatwiały warunki panujące nad Bałtykiem, szczególnie w okresie zimowym - m.in. niska temperatura, silny wiatr i sztormy.
Warto wiedzieć: Zapomnij o zatłoczonych kurortach. Turcja ma swoje Malediwy i miasto duchów










