Planujesz majówkę w górach? Odwiedź klimatyczne schronisko w Beskidach. Za to pokochali je turyści
Niewielkie schronisko, a wokół niezapomniane widoki. Krawców Wierch to malowniczy szczyt w Beskidzie Żywieckim. Klimatyczne schronisko i panująca tu atmosfera sprawiają, że wracam tu, gdy tylko mam czas na krótką wyprawę. Jeśli planujecie majówkę w Beskidach, zajrzyjcie tu koniecznie.

Spis treści:
- Jeden z najpiękniejszych zakątków w Beskidach
- Krawców Wierch. Miejsce z historią i widokiem
- "Dobrze, że są jeszcze takie miejsca"
- Klimatyczne schronisko w Beskidzie Żywieckim
- Jak dojść na Krawców Wierch?
Jeden z najpiękniejszych zakątków w Beskidach
40 minut od przejścia granicznego Ujsoły-Novoť i trafiacie w jeden z najpiękniejszych zakątków Beskidu Żywieckiego. Tyle zajmuje najkrótsza trasa prowadząca na Krawców Wierch z malowniczą halą. Można z niej podziwiać rozległą panoramę na Beskidy - Żywiecki i Śląski, a nawet dostrzec Małą Fatrę na Słowacji.
Tuż pod szczytem znajduje się jedno z najbardziej klimatycznych schronisk w tym regionie Polski. Nie bez powodu podbiło serca turystów. A konkurencja w regionie jest spora - wystarczy wspomnieć o Hali Rysiance i Lipowskiej, Wielkiej Raczy, Rycerzowej czy Hali Boraczej, które w sezonie przeżywają prawdziwe oblężenie.
Krawców Wierch. Miejsce z historią i widokiem
Krawców Wierch ma 1071 m n.p.m. i wznosi się nad miejscowościami Ujsoły, Glinka i Złatna. Szczyt leży na terenie Żywieckiego Parku Krajobrazowego. Stanowi odcinek grzbietu granicznego, którym przebiega granica polsko-słowacka. A teraz coś dla niewtajemniczonych: biegnie tędy również Wielki Europejski Dział Wodny, oddzielający zlewiska Morza Bałtyckiego i Morza Czarnego. Ze stoków szczytu wypływają źródłowe potoki Straceńca w Polsce i Menzdrovki na Słowacji.
Najbliżsi górscy sąsiedzi Krawcowego Wierchu to Gruba Buczyna (1132 m n.p.m.) i Jaworzyna (1045 m n.p.m.). W kierunku zachodnim znajdują się grzbiety Straceńca, Glinki i Kubiesówki.
Wokół Krawcowego Wierchu wytyczono 160 kilometrów tras pieszych, rowerowych i narciarskich.
"Dobrze, że są jeszcze takie miejsca"
Krawców Wierch od lat znajduje się na liście moich ulubionych miejsc w Beskidzie Żywieckim. Jeśli tylko mam czas i możliwość, to właśnie tu wybieram się na kilkugodzinną wycieczkę. Zwłaszcza, że jedna z tras tu prowadzących zachwyca niemal na każdym kroku. Beskidzką przyrodę i krajobrazy można tu podziwiać w całej okazałości.

Szczyt jest nie tylko doskonałym przystankiem na trasie w dalsze zakątki Beskidu, ale i idealnym miejscem na jednodniową wycieczkę. Zbliża się majówka, może warto poznać bliżej ten piękny zakątek?
"Wszystko, czego potrzebujemy w górach", "Pięknie położone klimatyczne schronisko. W tygodniu nie ma tłumów, więc można w spokoju odpocząć przed wyruszeniem na szlak", "Prawdziwy klimat gór", "Urokliwe, klimatyczne, przepięknie położone miejsce", "Miejsce jak dawniej, klimat schroniska w górach. Dobrze, że są jeszcze takie miejsca, gdzie nie jest zbyt wygodnie, gdzie nie jest nowocześnie i na wysoki połysk"- tak brzmi większość opinii osób, które miały okazję odwiedzić wspomniane miejsce. Niektórzy doceniają przede wszystkim walory kulinarne i słodkie przekąski serwowane na miejscu.
Klimatyczne schronisko w Beskidzie Żywieckim
Schronisko turystyczne Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego "Bacówka na Krawcowym Wierchu" powstało w latach 1975-1976. Inicjatorami byli działacze PTTK skupieni wokół Edwarda Moskały. To właśnie on był pomysłodawcą powstania sieci bacówek na terenie Polskich Karpat, czyli obiektów przeznaczonych do obsługi turystyki kwalifikowanej.

Co ciekawe, początkowo schroniska miało tu nie być. Pierwotny plan zakładał, że powstanie znajdującej się na szczycie góry Muńcuł polanie. O zmianie lokalizacji zadecydowały jednak problemy hydrologiczne. Ostatecznie schronisko powstało na hali Krawcula (nazwa pochodzi od nazwiska jednego z właścicieli) pod szczytem Krawcowego Wierchu.
Sala z kominkiem, kuchnia serwująca "krawculskie potrawy" i kącik pełen pocztówek, gazet o górskiej tematyce, planszówek i innych szpargałów - o panującym tu kameralnym klimacie trudno zapomnieć. Turyści mogą skorzystać też z oferty noclegu w pokojach 2-, 3-, 4- i 10-osobowych. Przy "bacówce" są organizowane rozmaite wydarzenia turystyczne. Szczególnie magiczne są wieczory przy ognisku z rozlegającymi się wokół dźwiękami gitary.

Jak dojść na Krawców Wierch?
Na Krawców Wierch można dotrzeć na kilka sposobów. Najszybciej i najprościej z parkingu na Przełęczy Glinka, przy przejściu granicznym Ujsoły-Novoť. Z parkingu należy podążać szlakiem niebieskim, wzdłuż granicy państwa. Trasa zajmuje około 40 minut.

Kolejna opcja to szlak żółty z miejscowości Glinka, którego przejście zajmuje dwie godziny. To jak dla mnie bardzo klimatyczna trasa - po drodze mijamy beskidzkie kapliczki, a wokół rozpościerają się zapierające dech widoki.

Najdłuższa trasa to szlak żółty z Trzech Kopców, którego przejście zajmuje 2,5 godz.
Na Krawców Wierch można się dostać również z Rajczy. Ze stacji kolejowej Rajcza-Centrum ruszamy żółtym szlakiem Doliną Nickuliny i Złatną, a następnie szlakiem niebieskim przez Dolinę Straceńca. Szlak nie jest oznakowany na całej długości, więc lepiej skorzystać z wyżej wymienionych opcji.
Nie musisz jechać daleko, by poczuć klimat przygody! Zobacz, dokąd warto wybrać się w weekend lub na wakacje. Więcej inspiracji znajdziesz na kobieta.interia.pl/podróże











