Spis treści:
- Suwalski Park Krajobrazowy - co warto wiedzieć na start?
- Jesienna podróż po Polsce
- Najgłębsze jezioro w Polsce
- Turtul - serce parku
- Szurpiły - góra i jezioro w jednym miejscu
- Punkt widokowy prosto z filmu
- Cisowa Góra jak z obrazka
Suwalski Park Krajobrazowy - co warto wiedzieć na start?
Decyzja zapadła. Czas ruszyć w Polskę, by odkryć jej nieoczywiste zakątki. Koniec wakacji i jesień to idealny czas na zwiedzanie bez upałów i tłumów. Utworzony w 1976 roku Suwalski Park Krajobrazowy znajduje się w województwie podlaskim. Był pierwszym obszarem chronionym tego typu w Polsce, więc może pochwalić się tytułem pioniera.
Polodowcowa rzeźba terenu przywodzi na myśl krajobrazy podgórskie, choć najwyższe wzniesienia sięgają nieco ponad 200 m n.p.m. Ustępujący lądolód pozostawił po sobie głębokie doliny rzeczne, wzgórza morenowe, jeziora i charakterystyczne głazowiska. Dziś ponad połowę terenu parku zajmują łąki, pastwiska i pola uprawne, przez co nietypowe ukształtowanie jest doskonale widoczne. Zwłaszcza jeśli skierujemy swoje kroki w stronę atrakcyjnych punktów widokowych, których tutaj nie brakuje.
Jesienna podróż po Polsce
Jesień na Suwalszczyźnie to feeria barw i doskonały czas na ucieczkę od codziennego zgiełku. Liściaste lasy otaczające wzgórza i jeziora przybierają odcienie złota, czerwieni i miedzi, stanowiąc przepiękny kontrast dla ciemnej zieleni świerków i błękitu oraz granatu tutejszych wód.

Jesienny wyjazd to jednocześnie cisza, spokój i kameralna atmosfera. Po sezonie wakacyjnym szlaki piesze i rowerowe pustoszeją, umożliwiając komfortowe obcowanie z naturą. Obserwacja mgieł podnoszących się o świcie nad doliną Czarnej Hańczy to gratka, dla której warto wstać wcześnie. Jeśli jednak budzik nie okaże się wystarczająco przekonujący, nic straconego. W Suwalskim Parku Krajobrazowym nie brakuje atrakcji, które wypełnią cały dzień.
Zobacz też: Powraca urlopowy hit. Warto pojechać we wrześniu, za rok mogą być tłumy
Najgłębsze jezioro w Polsce
Wizyta nie będzie kompletna bez wybrania się w okolice brzegów Hańczy. Najgłębsze, a zarazem jedno z najczystszych jezior w Polsce prezentuje się zjawiskowo. Odbijająca promienie słońca woda i miejscami strome brzegi nadają mu charakter podgórskiego akwenu. Jezioro Hańcza jest miejscem uwielbianym przez nurków, ale zachwyca również spacerowiczów, którzy akurat nie mają ochoty na zanurzenie.
Turtul - serce parku
Osada Turtul stanowi centrum administracyjne parku, ale przede wszystkim jest urokliwym miejscem o bogatej historii. Nie tylko zdobędziemy tu praktyczne wskazówki w centrum informacji turystycznej, ale będziemy mieć także okazję zobaczyć ruiny dawnego młyna wodnego. To doskonały punkt startowy do eksploracji okolicy.

Szurpiły - góra i jezioro w jednym miejscu
Jezioro Szurpiły to malowniczy zbiornik otoczony wysokimi wzgórzami. Na szczególną uwagę zasługuje Góra Zamkowa, będąca jednym z lepszych punktów do podziwiania panoram parku krajobrazowego. Sam akwen wyróżnia się bardzo czystą wodą, urozmaiconą linią brzegową i zadrzewioną wyspą o nazwie Pustelnia, znajdującą się na jego środku.
Ponadto okolice te są znane z cennego dziedzictwa archeologicznego. Wieki temu znajdowały się tutaj osady i grodziska Jaćwingów - plemienia zamieszkującego dawną Suwalszczyznę.
Punkt widokowy prosto z filmu
Punkt widokowy "U Pana Tadeusza" w Smolnikach oferuje jedną z najsłynniejszych panoram w tej części Polski. Oglądany stąd kompleks jezior kleszczowieckich tworzy bajkowy pejzaż. Okazał się na tyle urokliwy, że wystąpił nawet w filmie jako tło dla wydarzeń ukazanych w "Panu Tadeuszu" w reżyserii Andrzeja Wajdy. Same Smolniki są przyjemną miejscowością letniskową, więc bez trudu znajdziemy tu nocleg, jeśli zdecydujemy się na dłuższy pobyt.

Zobacz też: Włoch opowiedział co sądzi o Polsce i Polakach. "Nie doceniają swojego kraju"
Cisowa Góra jak z obrazka
Często jest nazywana "suwalską Fudżijamą" ze względu na swój niemal idealny, stożkowaty kształt. Niektórym ewidentnie przywodzi na myśl Fudżi - słynny japoński wulkan. Wznosząca się na wysokość 256 m n.p.m. Cisowa Góra jest doskonałym punktem obserwacyjnym. Z jej szczytu rozpościera się widok niemal na cały obszar Suwalskiego Parku Krajobrazowego.
Znana w tych okolicach legenda głosi, że wzniesienie nie było dziełem natury, a wynikiem pracy ludzkich rąk. Ziemię potrzebną do usypania góry budowlańcy-amatorzy mieli wybierać z miejsca, w którym obecnie zlokalizowane jest Jezioro Kopane. Biorąc pod uwagę, że wzgórze bywa nazywane Górą Sypaną, w nazewnictwie wszystko łączy się w logiczną całość.
Nie musisz jechać daleko, by poczuć klimat przygody! Zobacz, dokąd warto wybrać się w weekend lub na wakacje. Więcej inspiracji znajdziesz na kobieta.interia.pl/podróże












