Raj pod specjalnym nadzorem w sercu Gór Świętokrzyskich
Leży w sercu Gór Świętokrzyskich nieopodal Kielc. Ma 360 milionów lat i na koncie liczne rekordy. Jest niewielka, ale urokliwa. Bilety wstępu trzeba rezerwować z wyprzedzeniem, bo ze względu na ochronę unikalnego mikroklimatu wejście do niej jest limitowane. Parafrazując związanego z ziemią kielecką klasyka można by rzec: "Jak ma nie zachwycać, skoro zachwyca". Poznajcie jaskinię Raj.

Spis treści:
- Skarb ukryty w sercu Gór Świętokrzyskich
- Między Piekłem a Rajem
- "Tak żyli ludzie", wersja świętokrzyska
- Rekordowy Raj
- Epoka lodowcowa i ocieplenie klimatu na jednym obrazku
- Raj pod specjalnym nadzorem
Znawcy tematu mówią, że to jedna z najciekawszych krasowych jaskiń w Polsce. Znajduje się w niewielkiej miejscowości Chęciny, na zboczu wzgórza Malik, zaledwie 11 kilometrów od Kielc. Choć jest obiektem stosunkowo niewielkim, jej bogactwo i różnorodność form naciekowych sprawiają, że śmiało może konkurować o miano najpiękniejszej jaskini tego typu w Europie.
Gdy podjeżdżam na parking położony malowniczo pośród sosnowego lasu, wiosenne słońce daje o sobie znać z pełną mocą, zakładam więc okulary przeciwsłoneczne, jednak do ręki biorę też czapkę. Za chwilę znajdę się bowiem w miejscu, w którym temperatura niezależnie od pory roku wynosi niezmiennie około 9 stopni Celsjusza.
Skarb ukryty w sercu Gór Świętokrzyskich
Przez tysiące lat wejście do Jaskini Raj pozostawało całkowicie zasypane, co pozwoliło naturze w spokoju tworzyć i chronić jej wnętrze. Pierwsze, przypadkowe odkrycie, nastąpiło pod koniec 1963 roku, kiedy to lokalni mieszkańcy wydobywali tam kamień do celów budowlanych. Niedługo potem przez szczelinę do środka dostało się kilku chłopców z pobliskiej Sitkówki, jednak ich wizyta skończyła się jedynie zniszczeniem części cennych nacieków.
Przełom nastąpił we wrześniu 1964 roku, gdy do jaskini, podczas letnich praktyk, dotarła grupa uczniów z Technikum Geologicznego w Krakowie. To oni, zachwyceni widokiem, zawiadomili świat nauki o tym odkryciu. W latach 1967-1972 przeprowadzono szeroko zakrojone badania geologiczne, archeologiczne i paleontologiczne. Podjęto wówczas decyzję o udostępnieniu obiektu dla turystów, co wymagało wykonania prac górniczych, w tym wydrążenia sztolni zabezpieczającej mikroklimat. Uroczyste otwarcie Jaskini Raj dla zwiedzających miało miejsce 9 czerwca 1972 roku.
Między Piekłem a Rajem
Jeśli chodzi o samą nazwę jaskini, pojawiają się sprzeczne informacje. Czytam, że nazwa Raj pojawiła się, by podkreślić urok i spokój tego miejsca, oddając równocześnie jego nieco surrealistyczny i bajkowy charakter, w przeciwieństwie do pobliskiej jaskini Piekło, której okoliczna ludność nadała taką nazwę już w XVIII wieku. Według legendy, z czeluści tej drugiej miały wylatywać diabły, by czynić na świecie zło.

Z drugiej strony przewodniczka, z która zwiedzam jaskinię, opowiada historię o uczniach, którzy odkryli jaskinię i mieli prawo do nadania jej nazwy. Jako że wchodząc do środka jeden z nich miał powiedzieć: "O raju, raju, jak tutaj pięknie", wspólnie postanowili, że te pierwsze słowa dobrze oddają klimat miejsca i Raj będzie odpowiednią nazwą dla ich odkrycia. Jedno jest pewne - o nazwie miejsca mogli zdecydować jego odkrywcy i w pełni oddaje ona charakter wnętrza, wypełnionego tysiącami stalaktytów i innych fantazyjnych form stworzonych przez naturę.
"Tak żyli ludzie", wersja świętokrzyska
Cała udostępniona trasa turystyczna ma długość 180 metrów i jest oświetlona, choć światło jest punktowe, a przewodniczka pomaga sobie latarką. Surowo zabronione jest używanie przez zwiedzających innych źródeł światła i robienie zdjęć. Przygodę rozpoczyna się od wystawy muzealnej w pawilonie wejściowym, gdzie można zobaczyć rekonstrukcję obozowiska neandertalskiej rodziny oraz szczątki prehistorycznych zwierząt. Do właściwej jaskini prowadzi śluza klimatyczna o długości 21 metrów. Cały spacer trwa około 45 minut.
Zwiedzanie Jaskini Raj to podróż przez pięć unikatowych sal, połączonych systemem korytarzy. Odwiedzam kolejno kolejno: Komorę Wstępną, łączącą główne ciągi jaskini, Komorę Złomisk - największą salę, gdzie znajdują się ogromne bloki skalne pokryte naciekami, w tym słynna kolumna "Harfa", Salę Kolumnową wypełnioną kolumnami naciekowymi, Salę Stalaktytową nazywaną sercem jaskini z niewiarygodnym zagęszczeniem stalaktytów i Salę Wysoką o stropie sięgającym 8 metrów nad poziomem ścieżki. Cuda stworzone przez naturę to majstersztyk precyzji.

Przewodniczka wskazując na kolejne formacje nazywa je a to aniołkiem, a to słoniem, a to ropuchą i rzeczywiście pośród panujących tu ciemności kamienie nagle zdają się ożywać i przybierać znajome kształty.
Jeden z ciekawszych momentów zwiedzana to ten, gdy pytając wcześniej o zgodę na mały eksperyment, przewodniczka gasi latarkę. Nagle dookoła robi się zupełnie ciemno, a przenikliwa cisza dzwoni w uszach. Dla przebodźcowanego mózgu jest to doznanie tyle unikalne, co niepokojące. Minuta kojącego spokoju trwa zaskakująco długo, choć oczy rozpaczliwie próbują przystosować się do panujących tutaj egipskich ciemności.
Rekordowy Raj
Proces formowania się Jaskini Raj trwał setki tysięcy lat i jest wynikiem tzw. zjawisk krasowych. - Kto uważał na lekcjach geografii - zaczyna przewodniczka, - ten wie, że zjawisko krasu polega na chemicznym rozpuszczaniu skał wapiennych przez wodę nasyconą dwutlenkiem węgla. Woda, przenikając przez szczeliny w skale, rozpuszcza węglan wapnia, który następnie wytrąca się we wnętrzu jaskini w postaci kalcytu. W ten sposób powstają różnorodne nacieki: stalaktyty (zwisające ze stropu), stalagmity (narastające od dna), stalagnaty (kolumny powstałe z połączenia stalaktytu i stalagmitu) oraz rzadsze formy, takie jak draperie czy pizoidy, zwane perłami jaskiniowymi - podsumowuje, wskazując na niezliczone ilości skalnych sopli. Według badań geologów w Raju proces ten zachodził wyjątkowo intensywnie, co w konsekwencji doprowadziło do stworzenia jednej z najbogatszych szat naciekowych w Polsce.
Jaskinia to zresztą miejsce pełne rekordów i niezwykłych znalezisk. Jednym z najbardziej imponujących zjawisk, o których słucham, jest zagęszczenie nacieków. W Sali Stalaktytowej doliczono się ponad 200 sztuk na metr kwadratowy. Łącznie w całej jaskini zainwentaryzowano aż 47 518 form naciekowych, z czego zdecydowaną większość stanowią stalaktyty (to te rosnące z góry). Unikatową formą są tzw. "makarony", bardzo cienkie i delikatne stalaktyty rurkowe.
Epoka lodowcowa i ocieplenie klimatu na jednym obrazku
Jaskinia była również domem dla naszych przodków. Badania archeologiczne wykazały, że około 50 tysięcy lat temu zamieszkiwali ją neandertalczycy. Znaleziono tutaj liczne narzędzia krzemienne oraz ślady ognisk. Odkryto również kości zwierząt z epoki lodowcowej, w tym niedźwiedzia jaskiniowego, mamuta, nosorożca włochatego, hieny jaskiniowej, a nawet piżmowoła czy renifera.
Panująca tutaj niska stała temperatura czyni ją idealnym miejscem dla hibernujących nietoperzy. Doliczono się dziewięciu różnych gatunków tych niezwykłych ssaków. Nikt nie wie, którędy dostają się do jaskini, ani którędy ją opuszczają. Mimo że turystyczne wejście odbywa się przez specjalną śluzę z ciężkimi drzwiami, nietoperze co roku znajdują sobie tylko znany sposób, by się tu dostać. Za każdym razem są też pieczołowicie zliczane. Kiedyś ich liczba wahała się w okolicach około 200-300 sztuk, w ostatnich latach spada, prawdopodobnie w związku z coraz cieplejszymi zimami, gdyż latające ssaki nie muszą już chować się przed siarczystym mrozem i zimują w dziuplach drzew.

Raj pod specjalnym nadzorem
Przewodniczka podkreśla także, że Raj jest wyjątkowo delikatnym ekosystemem, dlatego podlega ścisłej ochronie jako rezerwat. Szata naciekowa rośnie niewyobrażalnie wolno. Szacuje się, że 1 centymetr stalaktytu przyrasta średnio przez 100 lat. Nawet najmniejsze dotknięcie nacieku tłustymi dłońmi może zahamować jego wzrost na dekady.
Zakaz fotografowania i filmowania ma na celu ochronę specyficznego mikroklimatu. Używanie lamp błyskowych w przeszłości doprowadziło do rozwoju glonów i mchów, które zagrażają naturalnej równowadze jaskini. Specjalna śluza przy wejściu oraz ograniczenie liczby osób mają na celu utrzymanie stałej temperatury i wilgotności, co z kolei chroni skały przed niszczącą erozją.
Ze względu na ogromne zainteresowanie i dzienne limity wejść, konieczna jest wcześniejsza rezerwacja biletów online. W szczycie sezonu terminy mogą być wyprzedane z wielotygodniowym wyprzedzeniem. Jaskinia jest otwarta dla zwiedzających od 15 stycznia do 15 listopada. Zwłaszcza latem warto pamiętać też o cieplejszej odzieży.
Sama wizyta w jaskini to także doskonała okazja do poznania innych atrakcji regionu świętokrzyskiego. W bliskim sąsiedztwie znajdują się na przykład Zamek Królewskich w Chęcinach, Park Etnograficzny w Tokarni czy liczne szlaki piesze i rowerowe.










