Rzadkie zjawisko w Bałtyku. Miłośnicy letnich kąpieli nie będą zachwyceni
Zmiany klimatu są coraz bardziej dostrzegalne gołym okiem. Zmiany prądów morskich i wiatrów sprawiły, że tej zimy w Bałtyku odnotowano najniższy poziom wody od początku pomiarów, które rozpoczęły się w 1886 r. Tafla wody obniżyła się aż o 67 cm, co utrudnia bezpieczne żeglowanie i cumowanie przy nabrzeżach. Na szczęście obecnie mamy do czynienia z rzadkim zjawiskiem na Bałtyku, które może nieco zmienić tegoroczne plażowanie nad polskim morzem.

Spis treści:
- Rekordowo niski poziom wody w Bałtyku
- Rzadkie zjawisko na Bałtyku - jaka jest przyczyna?
- Wlew barotropowy to ogromna szansa dla Bałtyku
- Jak wlew wody z Morza Północnego wpłynie na plażowanie nad Bałtykiem?
Rekordowo niski poziom wody w Bałtyku
Naukowcy alarmują, że tegoroczny poziom wód w Bałtyku był rekordowo niski - aż 67 metrów niższy niż średnia wieloletnia. Przyczyną były długotrwałe wiatry ze wschodu, które wypychały wody Bałtyku przez Cieśniny Duńskie do Morza Północnego.
Rzadkie zjawisko na Bałtyku - jaka jest przyczyna?
Na szczęście niski poziom wód Bałtyku oraz korzystne zmiany wiatrów doprowadziły do długo wyczekiwanych pozytywnych zmian w naszym morzu. Na przełomie lutego i marca rozpoczął się tzw. wlew barotropowy, czyli powrót wody z Morza Północnego do Bałtyckiego. Rzadkie zjawisko może potrwać nawet dwa miesiące lub dłużej, dopóki poziom wód w obu akwenach się nie wyrówna. To efekt działania praw fizyki.
Wlew barotropowy to ogromna szansa dla Bałtyku
Wlew barotropowy to olbrzymia szansa na regenerację Bałtyku. Ogromne masy zimnej i słonej wody z Morza Północnego mogą przynieść naszemu akwenowi wielkie korzyści. Zimna woda sprawia, że dno Bałtyku może zostać odpowiednio natlenione, co jest kluczowe dla ekosystemów morskich. Od wielu lat obserwowano stały wzrost temperatury w Morzu Bałtyckim, co przyspieszało rozkład materii organicznej i powodowało podwyższenie aktywności mikrobiologicznej i namnażanie się szkodliwych bakterii. Cieplejsza woda to także mniejsze natlenienie w niektórych strefach morza i zanik warunków do życia dla większości organizmów. Podwyższanie temperatury wody spowodowało np. migrację i wymieranie zimnolubnego dorsza. Wlew z Morza Północnego może odwrócić niekorzystny trend.

Jak wlew wody z Morza Północnego wpłynie na plażowanie nad Bałtykiem?
Mimo że wymiana wód jest niezwykle korzystna dla Bałtyku, nie wszyscy mogą być z niej zadowoleni. Eksperci zwracają uwagę, że latem możemy obserwować spadek temperatury wody, co będzie bardziej odczuwalne po rekordowo ciepłych latach i wzrostem temperatur w Bałtyku. W tym sezonie woda może zacząć się nagrzewać wyjątkowo późno, przez co kąpiele mogą być mało przyjemne.
Na szczęście niższe temperatury morza niosą też korzyści - znacznie mniejsze ryzyko zakwitu sinic, które w ostatnich latach były przyczyną okresowego zamykania wielu kąpielisk nad Bałtykiem.
Zainspiruj się nowymi kierunkami i praktycznymi poradami dla podróżniczek. Sprawdź więcej artykułów na kobieta.interia.pl








