Tekst jest częścią cyklu "Mały budżet-wielka podróż" - wakacyjnej akcji redakcji lifestyle Interii, w ramach której co tydzień radzimy jak zorganizować niedrogie wakacje w popularnych miejscach. Zabierzemy Was nad Bałtyk, w góry, do Chorwacji, Grecji, Turcji i w wiele innych miejsc. Zaproponujemy atrakcje dla aktywnych i dla tych, którzy lubią poleniuchować. A to wszystko, bez zaciskania pasa. Bądźcie z nami przez całe lato!
Spis treści:
- Jak zaplanować tani city break w Polsce?
- Lublin - klimatyczna i tańsza alternatywa dla Krakowa
- Olsztyn - zielona stolica Warmii
- Bydgoszcz - polska Wenecja na każdą kieszeń
Jak zaplanować tani city break w Polsce?
Najkrótszą odpowiedź na to pytanie można zawrzeć w jednym zdaniu: lepiej porzucić oczywiste kierunki. Gdy w głowie pojawiają się myśli o weekendowym wypadzie, najczęściej orbitują wokół Trójmiasta, Wrocławia czy Krakowa. To niezaprzeczalnie piękne miejsca, ale w sezonie potrafią przytłoczyć nie tylko tłumem turystów, ale i wysokimi cenami. Zaporowe kwoty dotyczą zarówno noclegów, jak i stołowania się na mieście.
Budżet jest napięty, ale potrzeba oderwania się od codzienności bardzo duża? Najważniejszą zasadą planowania budżetowego wypadu jest wybór miast z drugiego, a nawet trzeciego rzędu popularności. Warto szukać miejsc, które nie kojarzą się z masową turystyką. Wybierając mniej oczywiste (choć nadal atrakcyjne!) kierunki, zyskać można podwójnie. Unikniemy stania w gigantycznych kolejkach do atrakcji oraz zapłacimy ułamek tego, co w popularnych kurortach i najlepiej rozreklamowanych miastach. Tańsze są nie tylko hotele, ale też posiłki w restauracjach oraz bilety wstępu do muzeów.
Zobacz też: "Gigantyczny skok zainteresowania". W to miejsce Polacy chcą jechać na urlop
Lublin - klimatyczna i tańsza alternatywa dla Krakowa
Lublin, choć jest miastem wojewódzkim, bywa określany mianem ukrytego polskiego klejnotu. Okazuje się interesującą i znacznie tańczą alternatywą dla Krakowa. Eksploracja tutejszego Starego Miasta pozwala niemal od razu poczuć magię tego miejsca.
Renesansowe kamienice, brukowane uliczki i tajemnicze zaułki tworzą atmosferę, która bez problemu może konkurować z klimatem spod Wawelu. Ogromną zaletą Lubina jest fakt, że jego urok można chłonąć bez dodatkowych kosztów - wystarczy spacer i podziwianie architektury.

Co więcej, miasto tętni życiem studenckim, dzięki czemu oferta gastronomiczna jest niezwykle przyjazna kieszeni. Pyszny obiad zjedzony w klimatycznej knajpce nie będzie kosztować fortuny. Weekend w Lublinie nie może być uznany za zaliczony bez skosztowania cebularza, czyli lokalnego przysmaku, który kupić można w piekarni za kilka złotych.
Na korzyść Lublina jako celu taniego wyjazdu przemawiają również ceny noclegów. Przykłady? Weekendowy pobyt (od piątku do niedzieli) dla dwóch osób w pokoju dwuosobowym w hostelu w samym centrum miasta to koszt 320 zł. Z kolei wynajem apartamentu na wyłączność (w odległości 1-1,5 km od centrum) zamyka się w kwocie 378 zł (również przy założeniu wynajmu dla dwóch osób).
Zobacz też: Wczasy dla seniorów za mniej niż 1500 zł. 3 miejsca, gdzie wypoczniesz tanio i wygodnie
Olsztyn - zielona stolica Warmii
Podczas podróży cenisz wygodę, jaką daje stacjonowanie w mieście, ale jednocześnie chcesz znaleźć się blisko przyrody? Olsztyn okaże się strzałem w dziesiątkę. W jego granicach administracyjnych znajduje się aż 11 jezior i 5 mniejszych zbiorników wodnych. Może poszczycić się także rozległym Lasem Miejskim o powierzchni około 1300 ha. Fakt ten czyni go jednym z największych miejskich kompleksów leśnych w skali Europy.

Za największe atrakcje Olsztyna nie zapłacimy ani grosza. Możemy cały dzień spędzić nad Jeziorem Ukiel, korzystając z nowoczesnej infrastruktury, plaż i pomostów, a wieczorem wybrać się na inspirujący spacer po Starym Mieście. Przejście przez Wysoką Bramę i spacer wzdłuż rzeki Łyny to doskonały sposób na zupełnie darmowy relaks. Bliskość natury sprawia, że nie trzeba wydawać pieniędzy na drogie rozrywki. Zakupy na piknik nad jeziorem zrobimy w markecie, a kolację zjemy w jednej z tradycyjnych warmińskich restauracji - bez obawy o stan konta.
Ceny noclegów w Olsztynie są bardzo konkurencyjne, zwłaszcza gdy porównamy je z wieloma innymi miastami wojewódzkimi. Za weekendowy pobyt dwóch osób w apartamencie z widokiem na Zamek Kapituły Warmińskiej zapłacimy 430 zł. Do sprawy można podejść jeszcze bardziej budżetowo. Bez większego trudu da się znaleźć pokój dwuosobowy w ścisłym centrum za 270 zł lub pokój trzyosobowy za 360 zł.
Bydgoszcz - polska Wenecja na każdą kieszeń
Bydgoszcz jest miastem, które w ostatnich latach przeszło niesamowitą metamorfozę. Od kierunku raczej słusznie pomijanego do pełnego uroku miejsca, w którym pobyt to prawdziwa przyjemność. Choć coraz częściej mówi się o jej zaletach, Bydgoszcz nadal pozostaje jednym z najbardziej niedocenianych kierunków na weekend w Polsce.
Wizytówką miasta jest Wyspa Młyńska, będąca jego zielonym sercem otoczonym wodą i usytuowanym zaledwie kilka kroków od Starego Rynku. Przechadzając się bulwarami nad Brdą i podziwiając majestatyczne spichrze oraz tzw. Bydgoską Wenecję, można poczuć europejski klimat. Bydgoszcz nadal nie jest zadeptana przez turystów, co przekłada się na bardzo rozsądne ceny.

Apartament dla dwóch osób, położony nieco ponad 500 m od centrum to koszt 400 zł. Jeśli zdecydujemy się na nocleg nieco dalej, bo 2 km od rynku, za mieszkanie na wyłączność zapłacimy 300 zł. Chcąc zaoszczędzić, a jednocześnie mieszkać blisko największych atrakcji miasta, możemy wybrać dwuosobowy pokój w hostelu za 285 zł. Z kolei weekend w trzygwiazdkowym hotelu kosztuje około 470 zł.
Nie musisz jechać daleko, by poczuć klimat przygody! Zobacz, dokąd warto wybrać się w weekend lub na wakacje. Więcej inspiracji znajdziesz na kobieta.interia.pl/podróże













