Wieś wygląda jak zrobiona z piernika. Rzut beretem od polskiej granicy
Niemal na wyciągnięcie ręki kryje się miejsce, które wygląda jak z baśni. Z powodzeniem mogłoby stanowić ilustrację dla niejednej książki opisującej fantastyczne historie i przygody. Wszystko przez unikatową zabudowę i atmosferę, która nadal umyka turystom. Wioska staje się idealną odskocznią dla osób, którym zależy na odkrywaniu kameralnych miejsc. Tłumy tu jeszcze nie docierają.

Spis treści:
- Malowniczy zakątek mamy pod nosem
- Najpiękniejsza wioska w Niemczech? Co ją wyróżnia?
- Historia wioski i tkackie tradycje
- Każdy dom opowiada historię
- Tylko jeden taki dzień w roku
Malowniczy zakątek mamy pod nosem
Obercunnersdorf znajduje się we wschodnich Niemczech, w kraju związkowym Saksonia, niedaleko granicy z Polską i Czechami. Leży w regionie Górnych Łużyc - historycznej krainy o bogatej kulturze, własnych tradycjach i charakterystycznej architekturze. Na obszarze tym przez wieki przenikały się wpływy słowiańskie, niemieckie i czeskie. Wszystko to stworzyło wyjątkowy krajobraz.
Dojazd do niewielkiej wioski z Polski jest wyjątkowo prosty. Szczęśliwcy zamieszkujący Zgorzelec i okolice będą w stanie dotrzeć do Obercunnersdorfu w około 30-40 minut jazdy samochodem. Z takich miast jak Wrocław czy Zielona Góra w województwie lubuskim podróż zajmuje 2-3 godziny. Nawet z Krakowa można dojechać tutaj w mniej niż 5 godzin. Niemiecka miejscowość świetnie nadaje się więc do uwzględnienia w planie weekendowej wycieczki. Czy właśnie rodzi się plan na majówkę albo krótki urlop w sezonie letnim?

Najpiękniejsza wioska w Niemczech? Co ją wyróżnia?
Tytuł najpiękniejszej wioski to sprawa wyjątkowo subiektywna, lecz trzeba przyznać, że Obercunnersdorf z całą pewnością plasuje się w czołówce najbardziej malowniczych zakątków kraju. Wszystko przez niezwykłą zabudowę.
Znajduje się tutaj ponad 250 domów przysłupowych, czyli charakterystycznych budynków o drewnianej konstrukcji nośnej. To jedno z największych skupisk tego typu architektury w całej Europie.

Z jednej strony domy tworzą spójną, harmonijną całość. Kolorowe elewacje, zdobione detale i ukwiecone ogrody sprawiają, że spacer jest doświadczeniem wyjątkowo przyjemnym. Z drugiej - każdy budynek jest inny. Zwiedzanie jest o tyle łatwe, że wieś ma charakter łańcuchowy - jest rozciągnięta wzdłuż potoku z krótkimi, bocznymi alejkami. Nie ma potrzeby co chwilę patrzeć na mapę, aby sprawdzić swoją lokalizację. Bez trudu można się tutaj odnaleźć i zobaczyć każdy zakamarek wioski.
Historia wioski i tkackie tradycje
Historia miejscowości obejmuje ponad 700 lat. Pierwsze wzmianki na temat Obercunnersdorfu pojawiły się już w XIII wieku. Tyle czasu w zupełności wystarczyło, by wieś wykształciła własny, niepowtarzalny charakter.
Domy przysłupowe nie były dziełem przypadku. Mieszkańcy nad budową każdego z nich pracowali wspólnie. Specyficzna konstrukcja była odpowiedzią na potrzeby tutejszych rzemieślników, którzy w znacznej części zajmowali się tkactwem. Drewniana rama miała na celu niwelowanie negatywnego wpływu drgań na konstrukcję budynków, do jakich dochodziło wskutek uruchamiania ciężkich krosen.
Każdy dom opowiada historię
W Obercunnersdorf każdy dom to osobna opowieść. Dawniej metraż budynku oraz liczba okien były wyraźnymi symbolami statusu społecznego właściciela. Przyjrzyj im się uważnie. Im bardziej imponujący dom i więcej przeszkleń, tym większe prawdopodobieństwo, że patrzysz właśnie na włości należące do dawnej śmietanki towarzyskiej.

Zobacz też: Podróże osobiste: Jedyne takie miasto na świecie. W podziemiach skrywa tajemnicze komnaty
Tylko jeden taki dzień w roku
W murach budynków nadal toczy się zupełnie normalne życie. Tylko w jednym z nich zorganizowano Muzeum Regionalne, w którym na własne oczy można zobaczyć, jak wyglądała dawna codzienność mieszkańców. Co ciekawe, część z nich decyduje się na zaproszenie zwiedzających do środka, ale tylko jeden raz w roku. Tradycyjnie w ostatnią niedzielę maja odbywa się Dzień Otwartych Domów Przysłupowych, który zamienia się w prawdziwą gratkę dla dociekliwych podróżników.
Zainspiruj się i zaplanuj swoją kolejną podróż. Nawet krótką, ale pełną wrażeń. Odkryj miejsca, które zachwycają klimatem, smakiem i spokojem, jakiego na co dzień brakuje. Więcej na kobieta.interia.pl










