Wyjątkowe miejsce blisko Krakowa. Idealne na jednodniową wycieczkę
Wiosna sprzyja szybkim ucieczkom z miasta, które nie wymagają wielogodzinnej podróży i skomplikowanej logistyki. Rzut beretem od Krakowa znajduje się miejsce, w którym wapienne skały wyrastają prosto z zielonych łąk. W tle słychać szemrzący potok, a leśne szlaki zachęcają do relaksującego spaceru na łonie natury. Dolina Będkowska to sprawdzony przepis na jednodniową wycieczkę.

Spis treści:
- Wyjątkowa dolina blisko Krakowa
- Miejsce na wycieczkę o każdej porze roku
- Dumna Sokolica przyciąga wspinaczy
- Co warto zobaczyć w Dolinie Będkowskiej?
- Krakusi uwielbiają to miejsce
Wyjątkowa dolina blisko Krakowa
Dolina Będkowska uznawana jest za jedną z najdłuższych podkrakowskich dolinek jurajskich. Rozciąga się na około siedem kilometrów i stanowi część malowniczej Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Jej rozmiar i położenie sprawiają, że można zaplanować tu zarówno spokojny i niezbyt długi spacer, jak i kilkugodzinną wędrówkę. Wszystko zależy od naszej pary w nogach i upodobań względem formy spędzania wolnego czasu. Spokojna, rekreacyjna przechadzka czy może solidna, piesza wycieczka? Oto miejsce, które dopasuje się do każdego.
Dolina położona jest niewiele ponad 20 kilometrów od centrum Krakowa. Dojazd samochodem zajmuje około 40 minut, ale dotrzeć tu można również komunikacją miejską. To idealna opcja na spontaniczny wypad. Decyzję o wyjeździe możesz podjąć na widok pięknej pogody za oknem podczas śniadania.
Miejsce na wycieczkę o każdej porze roku
Przez dolinę płynie potok Będkówka, który nadaje temu miejscu sielski klimat. Wiosną i latem słuchać tu śpiew ptaków, a okoliczne łąki i lasy stają się soczyście zielone. Jesienią zachwycają liśćmi w kolorze złota i czerwieni. Z kolei zimą wapienne skały wyglądają jak surowe rzeźby, a cała okolica zaskakuje ciszą i spokojem. Miejsce o każdej porze roku wygląda inaczej, zachęcając do spacerów niezależnie od daty w kalendarzu.

Dumna Sokolica przyciąga wspinaczy
Jednym z najbardziej charakterystycznych punktów Doliny Będkowskiej jest Sokolica. To najwyższa skała wspinaczkowa w Polsce poza Tatrami, która przyciąga miłośników tego wymagającego sportu nie tylko z najbliższej okolicy. Wysokość Sokolicy dochodzi do prawie 100 metrów i robi ogromne wrażenie, nawet na tych osobach, które wolą podziwiać ją z dołu - bez zakładania profesjonalnych uprzęży i podejmowania prób zdobycia pionowej ściany.

Co ciekawe, skała była nazywana dawniej Grodziskiem. Wszystko za sprawą odkryć archeologicznych, które ujawniły, że na jej szczycie znajdował się gród rycerski, istniejący prawdopodobnie już w VIII wieku. Trzeba przyznać, że widok z dawnej osady musiał robić niemałe wrażenie.
Zobacz również:
Co warto zobaczyć w Dolinie Będkowskiej?
Oprócz Sokolicy dolina kryje wiele innych perełek. Spacerując jej dnem, co chwilę natrafić można na efektowne ostańce skalne o fantazyjnych kształtach oraz nazwach. Jednym z bardziej charakterystycznych punktów jest Brama Będkowska. Powstała z odpornych na erozję wapieni. Na formację składają się trzy skały: Narożniak, Pytajnik oraz Rotunda.
Planując trasę wędrówki, warto uwzględnić także Wodospad Szum, nazywany Szerokim. Choć daleko mu do Niagary, ponieważ jego wysokość to zaledwie cztery metry, jest bardzo urokliwy. Zwłaszcza po intensywnych opadach deszczu woda spływa tu z dość dużym natężeniem, tworząc kapitalne tło do zdjęć i chwili odpoczynku.

W górnej części Doliny Będkowskiej śmiałkowie mają okazję zwiedzić z przewodnikiem Jaskinię Nietoperzową. Kusi wizją nie tylko spotkania z tymi intrygującymi zwierzętami, ale też podziwiania efektownych nacieków i sal stworzonych wyłącznie przez siły natury.
Krakusi uwielbiają to miejsce
U stóp Sokolicy znajduje się gospodarstwo agroturystyczne, funkcjonujące jako tutejsze schronisko. Brandysówka oferuje zarówno miejsca noclegowe, przestrzeń na rozbicie namiotu, jak i możliwość posilenia się w przerwie od wędrówki. Ciepłe napoje, pierogi, naleśniki czy bigos to tylko część z dostępnych pozycji w menu. Na jedno trzeba uważać.
Miejsce cieszy się dużą popularnością wśród okolicznych mieszkańców. Z tego powodu czas oczekiwania na posiłek w słoneczny weekend może wynosić nawet godzinę. Jeśli nie mamy czasu na dłuższy postój, lepiej zaopatrzyć się wcześniej we własny prowiant na wynos.
Nie musisz jechać daleko, by poczuć klimat przygody! Zobacz, dokąd warto wybrać się w weekend lub na wakacje. Więcej inspiracji znajdziesz na kobieta.interia.pl/podróże










