Wyspa w cieniu Santorini. Grecy nazywają ją ukrytą perłą
Choć wyspa nie jest tak rozpoznawalna, jak Santorini czy Mykonos, nie należy postrzegać tego jako wady. Dzięki temu zachowuje swój autentyczny charakter i przyciąga osoby, które wolą podróże poza szlakami wydeptanymi przez miliony turystów i nie kierują się wyłącznie rankingami popularności. Sami Grecy nazywają Milos ukrytą perłą swojego kraju - niezwykle barwną i zapierającą dech w piersiach.

Spis treści:
- Ojczyzna jednego z najsłynniejszych dzieł sztuki
- 70 plaż o niepowtarzalnym charakterze
- Najbardziej kolorowa grecka wyspa. Wystarczy spojrzeć na wioski i miasteczka
- Ślady historii na wyspie Milos
- Tajemnicze zakątki na każdym kroku
Ojczyzna jednego z najsłynniejszych dzieł sztuki
Niezwykła wyspa leży w archipelagu Cyklad na Morzu Egejskim. Choć zdecydowanie więcej turystów w tych rejonach dociera do niezwykle fotogenicznego Santorini czy kojarzonego z intensywnym życiem nocnym Mykonos, Milos również ma wiele do zaoferowania. W końcu to tutaj odnaleziono jedno z najsłynniejszych dzieł sztuki - posąg Afrodyty, znany szerzej jako Wenus z Milo. Dziś rzeźbę podziwiać można w paryskim Luwrze.
Jak dostać się na wyspę? Jedną z dróg jest transport lotniczy. Niewielkie samoloty łączą Milos z lotniskiem w Atenach. Innym sposobem jest wejście na pokład promu z Aten czy z Krety. Część turystów, korzystająca z tego rozwiązania, traktuje Milos jako kierunek na jednodniową wycieczkę. Trzeba jednak przyznać, że jest to dzień wyjątkowo intensywny i mimo wszystko lepiej poświęcić wyspie więcej czasu. Nie tylko pozwoli to zobaczyć większość atrakcji, ale też bez pośpiechu poczuć prawdziwy grecki klimat.

70 plaż o niepowtarzalnym charakterze
Od dzikich, ukrytych zatoczek po spektakularne formacje skalne. Do największych skarbów Milos z całą pewnością można zaliczyć plaże. Jest ich około 70 i zachwycają nie tylko krystaliczną wodą, ale całym otoczeniem. Do niektórych z nich dotrzeć można wyłącznie drogą morską, co tylko dodaje im uroku i sprawia, że turyści mogą poczuć się jak odkrywcy. Nietypowym zakątkiem jest plaża Tsigrado, do której schodzi się po drabinie.

Najbardziej znaną jest jednak plaża Sarakiniko, przypominająca księżycowy krajobraz. Wszystko za sprawą białych skał, ciągnących się po horyzont. Równie zachwycająca jest plaża Kleftiko. Dawniej kryjówka piratów, dziś raj dla wielbicieli turkusowej wody i licznych grot. Różnorodnych kolorów w krajobrazie dostarcza plaża Paleochori, gdzie klify mienią się odcieniami czerwieni, pomarańczy i żółci.
Najbardziej kolorowa grecka wyspa. Wystarczy spojrzeć na wioski i miasteczka
Nie samym plażowaniem turysta żyje. Miasteczka i wioski na Milos także potrafią zachwycić. Stolicą wyspy jest Plaka - położona malowniczo na wzgórzu, z wąskimi uliczkami i tradycyjną architekturą. Choć o każdej porze dnia prezentuje się kapitalnie, uważana jest za miejsce idealne na romantyczne spacery o zachodzie słońca.
Nieco inny klimat ma Klima, czyli kolorowa osada rybacka. Jej znakiem rozpoznawczym są domki z kolorowymi drzwiami, zlokalizowane tuż przy wodzie. Z kolei Pollonia to spokojna miejscowość na północy wyspy, pełna klimatycznych tawern.

Ślady historii na wyspie Milos
Nie tylko przypadkowe odnalezienie rzeźby przedstawiającej wizerunek bogini piękności jest historią wartą wysłuchania podczas pobytu na wyspie. Znajduje się tutaj także starożytny teatr z przepięknym widokiem na zatokę. Jego budowniczymi mieli być Rzymianie. Szacuje się, że za czasów swojej świetności był w stanie pomieścić tysiące widzów. Współcześnie został częściowo odrestaurowany i regularnie zamienia się w scenę koncertów i spektakli.
Tajemnicze zakątki na każdym kroku
Milos to kierunek dla osób, które w podróżach szukają nie tylko turystycznych udogodnień, ale przede wszystkim autentyczności. Gdy połączymy to z niesamowitymi, różnorodnymi krajobrazami i spokojem, uzyskamy przepis na udane wakacje. Tym bardziej że na miejscu nie brakuje prawdziwie magicznych zakątków.

Do tego grona z całą pewnością zaliczyć można jaskinię Sikię. To ogromna grota z naturalnym basen i "oknem" w suficie, przez które do jej wnętrza wpada światło, tworząc atmosferę jak nie z tego świata.
Zainspiruj się i zaplanuj swoją kolejną podróż. Nawet krótką, ale pełną wrażeń. Odkryj miejsca, które zachwycają klimatem, smakiem i spokojem, jakiego na co dzień brakuje. Więcej na kobieta.interia.pl










