Zetki nie chcą już zwiedzać świata jak starsze pokolenia. Nowy podróżniczy trend
Jeszcze 20 lat temu zagraniczny wyjazd był dobrem luksusowym i limitowanym, a w czasie wyprawy należało jak najwięcej zobaczyć. W ostatnich latach modne z kolei zrobiło się "odhaczanie" kultowych miejsc i zwiedzenie jak najwięcej punktów rozpowszechnionych przez influencerów. Zetki mówią "pas" i zaczynają podróżować w zupełnie innym stylu. Czym jest soft adventures?

Spis treści:
- Koniec ery intensywnych podróży?
- Pokolenie Z zamierza inaczej zwiedzać świat
- Jak łagodna turystyka zmienia rynek podróżniczy?
Koniec ery intensywnych podróży?
W ostatnich latach popularne stało się intensywne zwiedzanie w czasie podróży. Kluczem do zadowolenia z urlopu było zobaczenie jak największej liczby miejsc z przewodników. Ważne były również intensywne doświadczenia podnoszące poziom adrenaliny. Nurkowanie, wspinaczka na górskie szczyty, spływy kajakowe czy lot na paralotni z instruktorem stały się naturalnym elementem wielu wypraw. W końcu jeśli już lecisz na drugi koniec świata, to musisz wykorzystać ten czas co do minuty, a urlop wycisnąć jak cytrynę. Młode pokolenie ma jednak inny pomysł na odkrywanie świata.
Pokolenie Z zamierza inaczej zwiedzać świat
Zetki, czyli osoby urodzone między 1995 a 2012 r. pod wieloma względami cenią komfort i dbanie o swój dobrostan. Ma to swoje odzwierciedlenie także w sposobie podróżowania. Zamiast gonitwy pomiędzy kolejnymi atrakcjami przedstawiciele pokolenia Z wolą spokojne tempo zwiedzania uwzględniający czas na błogie lenistwo. Bez żalu rezygnują też z ekstremalnych sportów na rzecz "soft adventures", czyli łagodnej turystyki. Wolą więc spokojne zwiedzanie miast połączone z turystyką kulinarną, niewymagające piesze wycieczki czy podziwianie piękna natury zza okien samochodu lub autobusu. Taki sposób zwiedzania świata nie wymaga dużych nakładów finansowych, a pozwala doświadczyć autentycznych przeżyć w bezpieczny sposób. Zetki chcą eksplorować, ale na własnych warunkach - ważne, by po trekkingu dobrze zjeść i móc skorzystać z wygodnego lokum z własną łazienką, a nie pola namiotowego z ogólnodostępnym prysznicem.

Jak łagodna turystyka zmienia rynek podróżniczy?
Soft adventures to trend, który jest odpowiedzią na potrzeby wielu osób - tych ciekawych świata, ale obawiających się wyzwań, a przede wszystkim dla ludzi, którzy nie mogą poszczycić się wybitną kondycją fizyczną. To także wakacje bez presji, które pozwalają wypocząć i uciec od nadmiaru bodźców. Dla biur podróży oznacza to konieczność zwiększenia liczby ofert dostosowanych do przeciętnych turystów. Według badań rośnie też zapotrzebowanie na wycieczki grupowe dla młodszych osób. W świecie opanowanym przez technologię kluczowe bowiem staje się wspólne doświadczanie przeżyć.
Zainspiruj się nowymi kierunkami i praktycznymi poradami dla podróżniczek. Sprawdź więcej artykułów na kobieta.interia.pl









