Oblicza Dubaju. Miasto przyszłości pełne rekordów
Miasto, które jeszcze kilkadziesiąt lat temu było osadą rybacką, dziś pnie się w górę niczym manifest ludzkich ambicji. Dubaj nie uznaje półśrodków: rekordy i odwaga w myśleniu są tu codziennością, a niemożliwe bardzo szybko staje się realne. To opowieść o miejscu, które żyje w rytmie marzeń i nie zwalnia ani na chwilę. Zapraszamy na pierwszy odcinek serii "Oblicza Dubaju"!
Nowoczesne oblicze Dubaju budują drapacze chmur, rozległe dzielnice biznesowe i projekty urbanistyczne realizowane z rozmachem niespotykanym w innych częściach świata. Nad miastem góruje Burj Khalifa - najwyższy budynek na tej planecie, który przypomina, że skala nie jest tu dodatkiem, lecz fundamentem myślenia o przestrzeni.
Miasto rozwija się jednak wielokierunkowo: od turystyki i handlu, przez ekologiczne inwestycje, po wydarzenia kulturalne i sportowe. Ropa od dawna nie jest już głównym źródłem dochodu.
Obok ikon architektury funkcjonują tu zielone tereny rekreacyjne, promenady i autonomiczna infrastruktura transportowa. Piaszczyste plaże są dostępne dla wszystkich, a wypoczynek nad turkusowymi wodami Zatoki Perskiej nie wymaga zameldowania w wielogwiazdkowych hotelach.
Charakter Dubaju tworzą także miejsca zaprojektowane jako doświadczenia - punkty widokowe, futurystyczne muzea, centra nauki, ogrody tematyczne czy kompleksy rozrywkowe. W sercu pustyni powstają projekty łączące technologię z przyrodą, takie jak choćby tropikalna biokopuła Green Planet.
Miasto jest również oazą dla ludzi z całego świata - ponad 200 narodowości współtworzy jego codzienny rytm, który najlepiej obserwować wybierając się na wieczorny spacer po rozświetlonej dubajskiej marinie.
W tym mieście nie można się nudzić. Wyspa w kształcie palmy, pustynne safari, narty pod dachem, gigantyczne centra handlowe i rekordowe atrakcje to tylko fragment tej układanki. Dubaj dopiero się rozkręca i jasno daje do zrozumienia, że jego ambicje sięgają znacznie dalej niż horyzont. To metropolia, która nie zatrzymuje się na osiągniętych rekordach, lecz traktuje je jako punkt wyjścia. Przekonajcie się sami!
Materiał promocyjny








