Banany czy kiwi? Po który z tych owoców warto sięgać częściej?
Owoce to jedne z najsmaczniejszych, a jednocześnie najzdrowszych produktów jakie dała nam natura. Są naturalnie słodkie, tak więc mogą zastępować nafaszerowane cukrem przekąski i desery, a jedzone w umiarkowanych ilościach wspierają zdrowie na wielu płaszczyznach. Do najchętniej jadanych przez Polaków owoców należą nie tylko te rodzime, ale również egzotyczne jak banany czy kiwi. Które z nich są korzystniejsze dla zdrowia, samopoczucia, a także sylwetki? Czy można zajadać się nimi do woli?

Spis treści:
- Kontrowersje wokół owoców. Czy warto je jeść?
- W jakiej formie owoce są naprawdę zdrowe?
- Co jest zdrowsze - kiwi czy banany?
Kontrowersje wokół owoców. Czy warto je jeść?
Owoce bywają od wielu lat tematem do dyskusji wśród specjalistów ds. żywności, dietetyków czy lekarzy. Przypisywano im już wiele "łatek" - był czas kiedy odradzano ich jedzenia w godzinach popołudniowych i wieczornych z uwagi na wysoką zawartość cukrów prostych i wyrzuty insuliny. Niektórzy specjaliści również odradzają spożywania owoców niewiadomego pochodzenia, tych egzotycznych, sprowadzanych z odległych zakątków Europy i świata, a w zamian zalecają jedzenie tych, które uprawia się w naszych warunkach klimatycznych, z uwagi na najkorzystniejszy wpływ na zdrowie.
Owoce były i są wskazywane również jako produkty, których lepiej nie serwować sobie o poranku, a jeśli już to jako przekąska i wyłącznie w świeżej, a nieprzetworzonej formie. O kontrowersjach, jakie narosły przez ostatnie lata wokół owoców, można by pisać długo.
Dobrze mieć na uwadze przede wszystkim fakt, że owoce to produkt w 100 proc. naturalny. Faktem jest, że intensywna produkcja rolna - stosowanie pestycydów, a także przenikanie do roślin zanieczyszczeń z gleby, wody i powietrza wpływają na ich znacznie gorszą jakość. Można jednak kupować owoce u sprawdzonych, zaufanych dostawców lub uprawiać samodzielnie, a nawet jeśli zaopatrujesz się w nie w supermarketach, to są nieporównywanie lepszym wyborem aniżeli przetworzone słodycze.
Poza pozostałościami środków ochrony roślin (których de facto w pewnym stopniu możemy pozbywać się przez dokładne mycie i moczenie) oraz piętnowanej od lat fruktozy, są również skarbnicą witamin, minerałów, antyoksydantów, błonnika, które mają nieoceniony wpływ na zdrowie, a także doskonale nawadniają i są naturalnym źródłem energii.
W jakiej formie owoce są naprawdę zdrowe?
Jeśli owoce - zarówno te polskie jak i egzotyczne, świeże czy mrożone figurują w twoim codziennym jadłospisie to wiedz, że nie musisz nic zmieniać. Warto jednak zachować rozsądek i nie zajadać się nimi bez umiaru - szczególnie jeśli prowadzisz siedzący tryb życia.
Mimo wszystkich zdrowotnych korzyści płynących z jedzenia owoców należy pamiętać, że są również źródłem cukrów prostych, które nie powinny dominować w codziennej diecie. Co więcej, niektóre osoby - np. chorujący na cukrzycę typu I i II czy insulinooporność, powinny unikać tych, które posiadają wysoki indeks glikemiczny - mocno dojrzałych bananów, winogron, arbuzów, melonów oraz owoców z puszki i suszonych. Ponadto warto mieć na uwadze fakt, że najzdrowsze owoce to te świeże - jeśli to możliwe jedzone wraz ze skórką i niewyciskane.
W swojej nieprzetworzonej formie dostarczają bowiem największą ilość cennych, najlepiej przyswajalnych składników odżywczych - w szczególności błonnika, który drastycznie spowalnia wchłanianie cukru w jelitach, zapobiegając gwałtownym skokom glukozy we krwi.

Co jest zdrowsze - kiwi czy banany?
Wśród egzotycznych owoców, które Polacy wybierają najchętniej, są banany i kiwi. Te pierwsze cenimy przede wszystkim za smak, łatwość konsumpcji i możliwość wykorzystania jako zamiennik cukru w deserach czy ciastach. Kiwi z kolei są doskonałą, orzeźwiającą, słodko-kwaśną przekąską. Który owoc jest zdrowszy i po który warto częściej sięgać? Odpowiedź na to pytanie uzyskamy porównując ich właściwości.
Banany są jak na owoce dość kaloryczne - w 100 g mają około 89 kcal, kiwi natomiast nieco mniej - 60 kcal/100 g. Indeks glikemiczny tych owoców zależy od dojrzałości - u bananów może wynosić 30-70, a u kiwi 50-58. Jeśli chodzi o zawartość błonnika, w obu owocach jest ona zbliżona, z niewielką przewagą dla kiwi (3 g błonnika/100 g owocu).
Zielone owoce pokryte brązową skórką posiadają natomiast mniej cukru, aniżeli banany. Łącznie w 100 g owoców kiwi znajdziemy około 9 g fruktozy, glukozy, sacharozy, maltozy i galaktozy, a banany mają ponad 3 g więcej.
Z tego też względu, te drugie są bogatsze w węglowodany (około 23 g/100 g owoców), a ponadto posiadają nieco mniej cennych, wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. Z drugiej strony są bogatsze w magnez, potas, witaminy z grupy B: niacynę (witaminę B3), kwas pantotenowy (witaminę B5) oraz aminokwasy, (metioninę, cystynę, tyrozynę, tryptofan). Kiwi to z kolei dużo lepsze źródło fosforu, wapnia, witamin - E, C, K, a także kwasu glutaminowego i betainy - aminokwasów, które wspierają pracę mózgu oraz wątroby.

Biorąc pod uwagę wartości odżywcze kiwi i bananów, trudno jednoznacznie stwierdzić, który owoc będzie lepszym wyborem - to zależy od potrzeb i stylu życia danej osoby.
Banany będą na pewno doskonałą przekąską dla osób prowadzących intensywny tryb życia i aktywnych fizycznie, które nie mają problemów z wahaniami poziomu cukru we krwi i nadmierną wagą ciała. Dla tych, którzy chcą schudnąć, a jednocześnie cierpią na dolegliwości trawienne czy też bezsenność, kiwi będzie znacznie lepszą opcją.
Owoc ten poza tym, że świetnie wspiera trawienie i wzmacnia odporność, zawiera również serotoninę i kwas foliowy, które ułatwiają produkcję melatoniny - hormonu regulującego sen. Tak naprawdę zarówno kiwi jak i banany, jedzone w umiarkowanych ilościach, będą wartościowym urozmaiceniem diety, jednak z uwagi na zawartość cukrów prostych, to po kiwi warto częściej sięgać.











