Reklama

Reklama

Co może nas uzależnić? Wszystko!

Słowo "nałóg" najczęściej kojarzone jest ze skrajnym rodzajem uzależnienia - narkomanią, alkoholizmem, lekomanią, paleniem papierosów czy hazardem. Okazuje się jednak, że możemy uzależnić się także od kawy, dbania o urodę, zakupów i seksu. Definicja uzależnienia brzmi: "jest to nabyta, silna potrzeba wykonywania określonej czynności lub konsumowania danego środka". Chcesz w takim razie sprawdzić czy jesteś nałogowcem?

Kawa


Zaczynamy niewinnie: Czujemy, że bez porannej filiżanki gorzkiego napoju nie obudzimy się i nie zabierzemy do pracy. Kawa stawia na nogi i dodaje energii. Doskonale sprawdza się w stanach otumanienia, osłabienia i braku werwy, dlatego sięgajmy po nią także w ciągu dnia. Lekarze twierdzą, że 2 kubki kawy w ciągu dnia (pod warunkiem, że nie są wypijane na czczo) nie szkodzą. Jeśli jednak wypijasz ich kilka - czy kilkanaście - zastanów się, czy nie jesteś uzależniona? Pamiętaj, że kawa wypłukuje z organizmu magnez, może więc powodować nerwowość, a nawet doprowadzić do pojawienia się arytmii serca.

Reklama

Uroda i moda

Nie od dziś wiadomo, że ludzie (wbrew mądrym przysłowiom) oceniają się na podstawie wyglądu. Jeśli starasz się o pracę, a na rozmowie rekrutacyjnej pojawisz się w eleganckim stroju, starannie uczesana i umalowana - z całą pewnością pokonasz konkurentkę, która pojawiła się w pomiętych ubraniach i z potarganymi włosami. W dbaniu o siebie nie ma nic złego, jeśli jednak na kosmetyki i zabiegi upiększające przeznaczasz znaczną część pensji  możesz być uzależniona. Jak to sprawdzić? Wejdź do drogerii, pooglądaj kosmetyki i... spróbuj niczego nie kupować. Nie udało się? Pomyśl, czy to nie nałóg?

Słodycze

Czekoladka po trudnej rozmowie z szefem. Batonik po kłótni z partnerem. Po słodycze sięgamy często w chwilach smutku - są traktowane jako pocieszenie. Jeśli po słodycze sięgasz wyłącznie wtedy, kiedy jest ci źle, zastanów się, czy to aby na pewno właściwa metoda na poprawienie sobie humoru. Zjedzenie słodkości nie poprawi twojej sytuacji i nie rozwiąże problemów, może za to sprawić, że za kilka miesięcy przytyjesz i nie będziesz mogła spokojnie przejrzeć się w lustrze.

Zakupy

Idziesz do sklepu z listą: tobie przydałaby się nowa kurtka, mąż potrzebuje spodni, dzieci - butów. Po kilku godzinach wychodzisz ze sklepu z pełnymi siatkami, w których nie ma kurtki, spodni i butów, jest za to cała masa innych rzeczy, które były przecenione. Promocje, upusty, zniżki, gratisy - jeśli nie potrafisz oprzeć się kupowaniu rzeczy, których nie potrzebujesz - pomyśl nad tym, czy nie cierpisz na zakupoholizm. Okazyjne korzystanie z promocji cię nie zrujnuje, ale jeśli będziesz co kilka dni wydawać kilkaset złotych w końcu nadwyrężysz domowy budżet. Rada? Zrób listę i trzymaj się jej. Idziesz po kurtkę, spodnie i buty? Kup to i niczego więcej. Niczego więcej nie potrzebujesz - przecież nie ma tego na liście...

Telefon

Piszesz kilkadziesiąt smsów dziennie. Co kilka minut sprawdzasz Facebooka i maila - oczywiście przez telefon. Na myśl o tym, że możesz zapomnieć telefonu w domu, robi ci się słabo. Bez komórki czujesz się niepewnie, boisz się utraty kontaktu ze światem (choćby chwilowej). Jeśli to o tobie - jesteś uzależniona od komórki. Sprawdź, ile czasu spędzasz na kontaktowanie się z rodziną i przyjaciółmi przez telefon. Potem sprawdź, ile czasu poświęcasz im "w realu". Jeśli niewiele - masz dowód na to, że powinnaś ograniczyć korzystanie z telefonu.

Ludzie

Nie lubisz sama chodzić do kina ani restauracji? Nie wyobrażasz sobie wyjazdu w pojedynkę? Po obudzeniu dzwonisz do przyjaciółki, w drodze do pracy rozmawiasz przez telefon z mamą, w drodze powrotnej do domu również czujesz pokusę rozmowy? Kiedy jesteś sama, chociażby przez chwilę, czujesz się przygnębiona i smutna? Wszystko wskazuje na to, że uzależniłaś się od... ludzi. Nie twierdzimy, że przebywanie w towarzystwie jest złe, nie powinnaś jednak uzależniać swojego samopoczucia od tego, czy przyjaciele mają dla ciebie czas, czy nie. Spróbuj spędzać trochę czasu w samotności - rób to, co lubisz, koncentruj się na tym, znajdź czas na spokojne przemyślenie swoich spraw.

Praca

Do pracy przychodzisz jako pierwsza, wychodzisz ostatnia. Po przyjściu do domu natychmiast sięgasz po firmowego laptopa i sprawdzasz pocztę. Weekend jest dla ciebie katorgą - liczysz, ile projektów czy zadań mogłabyś dokończyć, gdybyś tylko mogła pójść w sobotę do pracy. Na urlopie się męczysz, denerwujesz się, że twoich przełożeni lub koledzy nie wykonają dobrze twojej pracy. Brzmi znajomo? Twoim nałogiem jest praca! Nie będziemy moralizować, zadamy tylko jedno pytanie: pracujesz, by żyć czy żyjesz, by pracować?

Czułość

O tym, że potrzeba czułości jest jedną z naszych podstawowych potrzeb, możesz przekonać się obserwując dzieci: nieustannie szukają kontaktu z mamą, jej dotyk potrafi je uspokoić, a nawet ukoić ból. W okazywaniu czułości, przytulaniu się i pieszczotach nie ma nic złego, pod warunkiem, że nie szukasz ich za wszelką cenę. Partner cię nie szanuje i zdradza, a Ty nie chcesz od niego odejść, bo boisz się, że nie będziesz do kogo przytulać się wieczorami? Stop! Zakończ nieudany związek, a ukojenia poszukaj w ramionach mamy lub przyjaciółek.


Internet

Facebook. Twitter. Instagram. Youtube. Pinterest. Poczta. Ulubione blogi. Ulubione portale informacyjne. Ile stron musisz codziennie odwiedzić? Ile czasu spędzić w sieci? Czy potrafisz żyć bez dostępu do internetu przez komórkę? Jeżeli codziennie spędzasz w sieci kilka godzin, a skrzynkę pocztową sprawdzasz średnio co 5 minut - jesteś uzależniona. Pomyśl, ile rzeczy mogłabyś zrobić, ile planów zrealizować, gdybyś nie tkwiła przez ekranem komputera? Uwierz, wiele. Odłącz kabel i zajmij się "prawdziwym" życiem - wyjdzie ci to na dobre, obiecujemy!

Seks

Podobnie jak w przypadku czułości, seks nie jest niczym złym. Pomaga się zrelaksować, zbliża partnerów, bywa barometrem uczuć w związku. Pamiętaj jednak, żeby nie stawiać go na pierwszym miejscu, nie dążyć do niego za wszelką cenę. Interesujesz się spotkaniami swingersów? Zastanawiasz się, jak czułabyś się w ramionach innego (niż mąż) mężczyzny? Zastanów się, czy dla chwili przyjemności warto niszczyć dotychczasowe życie. Dobra wiadomość? Seks z mężem tez może być ekscytujący! W księgarniach znajdziesz wiele poradników, które pomogą ci ożywić wasze życie erotyczne, możesz także skorzystać z rady seksuologa.

MWMedia
Dowiedz się więcej na temat: kawa | telefon | komputer | Facebook | seks

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje