Spis treści:
- Czym jest biały nalot na świeżych śliwkach?
- Co oznacza biały nalot na suszonych śliwkach?
- Dlaczego warto jeść śliwki?
Czym jest biały nalot na świeżych śliwkach?
Charakterystyczny biały nalot pojawia się na różnych produktach spożywczych. Nie zawsze powstaje z tego samego powodu. Jeśli chodzi o śliwki, to można go zauważyć bardzo często. Czym on tak właściwie jest i czy można zjeść taki owoc?
Biały nalot na świeżych śliwkach (występuje na wielu odmianach) to po prostu cienka warstwa ochronna. Jest ona w pełni naturalna i zazwyczaj występuje na dojrzałych owocach.
Osad ten nie jest szkodliwy dla zdrowia. Nie świadczy również o gorszej jakości produktów. Powoduje jedynie, że owoce mają białawe zabarwienie, które znika dopiero po umyciu lub przetarciu. Jest to woskowy nalot, który ma po prostu działanie zabezpieczające. Jego zadanie polega na ochronie śliwek przed utratą wody z powierzchni skórki.
Mimo iż biały nalot nie jest szkodliwy dla organizmu, to jednak przed zjedzeniem śliwek powinno się je umyć. Taka warstwa ochronna pojawia się również na borówkach czy też winogronach.
Co oznacza biały nalot na suszonych śliwkach?
Białawy nalot może pojawić się również na suszonych owocach. Niekiedy przywodzi na myśl pleśń (jeśli to ona, owoce wydzielają nieprzyjemny zapach, a nalot przypomina "futerko"), ale w zdecydowanej większości przypadków jest to skrystalizowana fruktoza. Cukier wytrącił się z owocu podczas suszenia, a jego kryształki "wyszły" na powierzchnię. Często najwięcej takiej warstwy pojawia się na owocach zebranych w szczycie dojrzałości, czyli zawierających najwięcej cukru.

Taki nalot jest w pełni naturalny i można bezpiecznie jeść takie owoce. Chcąc się go jednak pozbyć, wystarczy delikatnie przemyć owoce, a następnie podgrzać je w kuchence mikrofalowej. Osad zniknie również podczas obróbki termicznej, np. w trakcie gotowania śliwek do bigosu.
Dlaczego warto jeść śliwki?
Po te owoce warto sięgać szczególnie w sezonie. Nadają się do jedzenia zarówno na surowo, jak i po obróbce. Śliwki można wykorzystać do przyrządzania rozmaitych przetworów, m.in. dżemów, powideł, kompotów czy też soków. W szczycie sezonu można również kupić świeże owoce i je ususzyć - świetnie wzbogacą rozmaite dania jednogarnkowe, np. gulasze.
Owoce te są świetnym źródłem błonnika, czemu zawdzięczają swój korzystny wpływ na układ pokarmowy. Zjedzenie kilku sprzyja regulowaniu procesów trawiennych, wspierając mikrobiotę jelitową. Niemniej jednak lepiej nie jeść ich w bardzo dużych ilościach, gdyż mogą wtedy mieć działanie przeczyszczające.
Dodatkowo są one niskokaloryczne, ale zawierają stosunkowo sporo cukru, dlatego lepiej je ograniczać, szczególnie przy nadwadze czy też cukrzycy. Poza tym znajdziemy w nich witaminę A, witaminę C, witaminę E oraz witaminy z grupy B. Śliwki są również dobrym źródłem wapnia, potasu, magnezu, fosforu oraz żelaza.















