Czy bób jest kaloryczny? Wiele osób je go bez wyrzutów sumienia
Sezon na bób zbliża się wielkimi krokami, a wraz z nim wraca pytanie, które co roku zadaje sobie wiele osób dbających o sylwetkę: czy można jeść go bez wyrzutów sumienia? Choć bób bywa uznawany za bardziej kaloryczny niż inne warzywa, spożywany w rozsądnych ilościach może być cennym elementem zdrowej diety i sprzymierzeńcem osób odchudzających się.

Spis treści:
- Ile kalorii ma bób i czy można go jeść na diecie odchudzającej?
- Nie tylko syci na długo. Bób ma wiele właściwości zdrowotnych
- Kto powinien uważać na bób? Przy tych dolegliwościach może zaszkodzić
Ile kalorii ma bób i czy można go jeść na diecie odchudzającej?
Bób należy do roślin strączkowych, a te od lat uznawane są za jedne z najbardziej sycących produktów spożywczych. Wszystko za sprawą wysokiej zawartości białka i błonnika, które skutecznie pomagają kontrolować apetyt.
Po zjedzeniu bobu uczucie sytości utrzymuje się znacznie dłużej niż po lekkich przekąskach czy produktach wysoko przetworzonych. Dzięki temu łatwiej uniknąć podjadania między posiłkami.
Jedna szklanka ugotowanego bobu dostarcza około 180-200 kcal, dlatego trudno uznać go za produkt tuczący. Standardowe kilogramowe opakowanie warto jednak podzielić przynajmniej na dwie porcje. Zjedzenie całej paczki na raz może oznaczać spożycie nawet około 1100 kcal, co odpowiada solidnemu obiadowi.
Nie tylko syci na długo. Bób ma wiele właściwości zdrowotnych
Bób to prawdziwa skarbnica składników odżywczych. Znajdziemy w nim m.in. białko, węglowodany złożone, żelazo, magnez, miedź oraz kwas foliowy, szczególnie ważny dla kobiet w ciąży.
Regularne spożywanie bobu może wspierać organizm na wielu poziomach. Warzywo pomaga obniżać poziom "złego" cholesterolu LDL, wspiera pracę układu krążenia i może regulować ciśnienie krwi. Dzięki dużej ilości błonnika wspomaga także pracę jelit i rozwój korzystnej mikroflory bakteryjnej.
Warto dodać, że bób bywa wykorzystywany także w dietoterapii osób zmagających się z anemią. Niektóre badania wskazują również, że zawarte w nim związki mogą wspierać sprawność ruchową u osób z chorobą Parkinsona.

Kto powinien uważać na bób? Przy tych dolegliwościach może zaszkodzić
Choć dla większości osób jest wartościowym składnikiem diety, nie każdy powinien sięgać po niego bez ograniczeń.
Bobu powinny unikać osoby z dną moczanową. Produkt zawiera puryny, które w organizmie przekształcają się w kwas moczowy. Jego nadmiar może prowadzić do zaostrzenia objawów choroby i zwiększać ryzyko kamicy nerkowej.
Ostrożność powinny zachować również osoby z problemami trawiennymi. Bób może powodować wzdęcia i fermentację jelitową, szczególnie gdy jest spożywany w dużych ilościach lub niedogotowany. Ryzyko można ograniczyć, odpowiednio go przygotowując - najlepiej gotować go dłużej i spożywać w umiarkowanych porcjach.
Szczególną uwagę muszą zwrócić osoby chore na fawizm - rzadką chorobę genetyczną związaną z niedoborem enzymu G6PD. U nich spożycie bobu może wywołać gwałtowną reakcję hemolityczną. W efekcie krwinki czerwone rozpadają się, co prowadzi do ostrej anemii.
Dla większości osób odpowiedź jest jednak prosta: bób nie tuczy, jeśli jemy go rozsądnie. W sezonie zdecydowanie warto po niego sięgać.
Marzysz o lekkim ciele, większej energii i lepszym samopoczuciu każdego dnia? Zdrowe nawyki nie muszą czekać na poniedziałek. Na kobieta.interia.pl dowiesz się, jak krok po kroku wprowadzić zmiany w codziennej diecie, jakie produkty warto wybierać i jak znaleźć aktywność fizyczną, która naprawdę sprawi ci przyjemność.









