Spis treści:
- Czym dokładnie są otręby?
- Które otręby są najlepsze?
- Dobre nie tylko dla jelit. Na co pomagają otręby?
- Do czego pasują otręby i jak włączyć je do diety?
- Ile otrębów dziennie jeść? Nie zapominaj też o nawodnieniu
Czym dokładnie są otręby?
Każdy, kto choć raz próbował diety odchudzającej, zapewne miał z nimi do czynienia. Dodawanie otrębów do jogurtów czy owsianek nie kojarzy się ze smacznym uzupełnieniem jadłospisu, a zamiast tego jest utożsamiane z żywieniowymi wyrzeczeniami. Czas spojrzeć na nie łaskawszym okiem.
Otręby to zewnętrzne warstwy ziaren zbóż, które oddziela się podczas produkcji mąki. To właśnie w nich kryje się najwięcej błonnika, witamin z grupy B i składników mineralnych. Choć przez długi czas były traktowane jako mało atrakcyjny produkt uboczny, dziś wiadomo, że stanowią skarbnicę składników odżywczych.
Zobacz: Przypomina tort, urzeka nazwą. Marcinek rozkocha w sobie wszystkich
Które otręby są najlepsze?
W sklepach trafić można na różne rodzaje. Czym kierować się podczas zakupów? Warto skorzystać z krótkiej ściągi, aby dobrać je do swoich potrzeb. Otręby pszenne cechują się największą zawartością błonnika, więc w diecie powinny uwzględniać je osoby borykające się z zaparciami. Z kolei otręby owsiane są delikatniejsze dla układu pokarmowego. Jednocześnie wspierają regulację poziomu cholesterolu. Otrębami żytnimi powinni zainteresować się smakosze, którym zależy na stabilizacji poziomu cukru we krwi.
Należy pamiętać, że nie ma jednej "najlepszej" i uniwersalnej opcji dla wszystkich. Z tego powodu rodzaj otrębów trzeba dopasować do własnych potrzeb i obserwować reakcje organizmu.

Dobre nie tylko dla jelit. Na co pomagają otręby?
Gdy mowa o właściwościach otrębów, zwykle na pierwszy plan wysuwa się ich pozytywny wpływ na układ pokarmowy. Uwzględnianie ich w codziennej diecie wspiera pracę jelit, poprawia perystaltykę i pomaga zapobiegać zaparciom. Nic dziwnego, że bywają nazywane naturalną "miotełką" dla układu trawiennego. Na tym ich rola się nie kończy.
Błonnik zawarty w otrębach daje poczucie sytości, dzięki czemu łatwiej jest kontrolować apetyt i wielkość zjadanych porcji. Z tego powodu otręby z pełnym przekonaniem nazwać można sprzymierzeńcami odchudzania. Przy okazji pomagają utrzymać regularność posiłków i stabilizować poziom energii w ciągu dnia.
Okazują się wsparciem także przy problemach z wahaniami poziomu cukru i insulinooporności. Nie tylko poprawiają ogólne samopoczucie trawienne, ale mogą też korzystnie wpływać na obniżanie cholesterolu.
Do czego pasują otręby i jak włączyć je do diety?
Są dużo bardziej wszechstronnym produktem, niż mogłoby się wydawać. Najprostszym sposobem na włączenie ich do posiłków, jest dorzucanie niewielkiej ilości do jogurtu, kefiru, maślanki albo owsianki.
Nic nie stoi na przeszkodzie, bo dodawać je do bardziej złożonych koktajli, zup, domowych wypieków, ciasta na gofry lub naleśniki. Dobrze sprawdzają się jako uzupełnienie past kanapkowych i warzywnych farszów. Łącząc je z jajkiem i twarogiem, można przygotować rumiane placuszki o wysokiej zawartości białka, stanowiące ciekawą alternatywę dla pieczywa.
Zobacz: Pobudzi metabolizm, ustabilizuje cukier i apetyt. Pij z wodą na czczo
Ile otrębów dziennie jeść? Nie zapominaj też o nawodnieniu
Najlepiej wprowadzać je do jadłospisu stopniowo. Zaczynaj od małych ilości, aby organizm mógł się przyzwyczaić. Na start wystarczy jedna łyżeczka dziennie. Co kilka dni zwiększaj porcję, dochodząc do jednej lub dwóch łyżek stołowych.
Regularne jedzenie otrębów wymaga również odpowiedniego nawodnienia organizmu. Produkty te pochłaniają wodę w układzie pokarmowym. Jeśli pijesz za mało, efekt może być odwrotny od zamierzonego. Zamiast ulgi i sprawnego trawienia, pojawi się dyskomfort i zaparcia.
Szukasz sprawdzonych sposobów na łatwiejsze i przyjemniejsze życie? Sprawdź nasze praktyczne porady, które pomogą ci zaoszczędzić czas, uniknąć błędów i czerpać radość z codziennych obowiązków. Więcej w sekcji PORADY na kobieta.interia.pl












