Spis treści:
- Mały owad, duży problem
- Co wabi meszki?
- Te zapachy skutecznie odstraszą meszki
- Domowe sposoby na ugryzienie meszki
Mały owad, duży problem
Meszki, choć znacznie mniejsze od komarów, potrafią być od nich bardziej uciążliwe. Różnica tkwi przede wszystkim w sposobie, w jaki nas atakują - ich aparat gębowy nie służy do delikatnego nakłuwania, lecz do nacinania naskórka. Ślina tych owadów zawiera silnie drażniące substancje, które zapobiegają krzepnięciu krwi, co często skutkuje bolesnymi, długo gojącymi się obrzękami oraz intensywnym świądem.
Zazwyczaj latają w dużych grupach, utrudniając spokojne spędzanie czasu na świeżym powietrzu. Meszki są najbardziej aktywne i uciążliwe od końca kwietnia aż do września, czyli dokładnie wtedy, gdy pogoda sprzyja wypoczynkowi, a my spędzamy najwięcej czasu na zewnątrz. Jeśli szukasz sposobu, aby skutecznie się ich pozbyć, to mamy na to kilka sprawdzonych i całkowicie naturalnych metod, które bez trudu przygotujesz we własnym domu.
Co wabi meszki?
Zanim zaczniemy z nimi walczyć, warto zrozumieć, dlaczego właściwie tak chętnie do nas lgną. Meszki, podobnie jak komary, są przyciągane przez dwutlenek węgla, który wydychamy, oraz składniki naszego potu - przede wszystkim kwas mlekowy. Ważnym czynnikiem jest również wilgoć i podwyższona temperatura ciała, co sprawia, że po wysiłku fizycznym lub w upalny dzień jesteśmy dla nich łatwym celem.
Nie bez znaczenia pozostaje nasz ubiór. Meszki preferują ciemne kolory, dlatego wieczorny spacer w ciemnej koszulce może skończyć się większą liczbą ugryzień niż w jasnym ubraniu. Ponadto owady te bardzo chętnie lecą w stronę słodkich, owocowych i kwiatowych zapachów - przyciągają je perfumy, balsamy do ciała, a nawet słodkie napoje stojące na stole.
Te zapachy skutecznie odstraszą meszki
Na szczęście czuły węch meszek, który pomaga im nas namierzyć, można obrócić przeciwko nim. Istnieje kilka aromatów, które działają na nie drażniąco i zmuszają je do odwrotu. Oto trzy najpopularniejsze i najbardziej dostępne sposoby:
• Wanilia: to jeden z najprzyjemniejszych dla nas, a jednocześnie najbardziej nielubianych przez meszki zapachów. Najprostszym rozwiązaniem jest użycie zwykłego olejku (aromatu) do ciast, który większość z nas ma w kuchni. Możesz delikatnie posmarować nim skórę (np. za uszami, na nadgarstkach) lub rozcieńczyć go z wodą i spryskać ubranie. Dobrze sprawdza się także naturalny olejek eteryczny z wanilii.
• Mięta: intensywny, orzeźwiający zapach mięty pieprzowej (dzięki zawartości mentolu) działa na meszki odstraszająco. Aby przygotować domowy spray, wystarczy wlać do butelki z atomizerem szklankę wody i dodać około 15-20 kropel naturalnego olejku miętowego. Warto też posadzić świeżą miętę w doniczkach na tarasie lub balkonie i od czasu do czasu potrzeć jej liście dłońmi, by uwolnić aromat.
• Czosnek: choć nie jest to najbardziej subtelny zapach na towarzyski wieczór, wykazuje ogromną skuteczność. Czosnek zawiera związki siarki (m.in. alicynę), które po zjedzeniu są uwalniane przez pory naszej skóry. Sprawia to, że stajemy się dla owadów wręcz "niewidzialni". Jeśli nie chcesz jeść czosnku przed wyjściem, możesz przygotować ekologiczny oprysk: rozgnieć główkę czosnku, zalej ją ciepłą wodą, odstaw na noc, a następnie spryskaj tą miksturą krzewy i trawę wokół miejsca, w którym odpoczywasz.

Domowe sposoby na ugryzienie meszki
Nawet przy zachowaniu ostrożności czasem nie uda się uniknąć ukąszenia. Ślina meszek jest toksyczna i wywołuje silny odczyn alergiczny, dlatego kluczowe jest szybkie działanie, które złagodzi swędzenie i zapobiegnie powstawaniu dużego obrzęku. Oto proste, domowe ratunki:
• Okład z sody oczyszczonej: wymieszaj łyżeczkę sody z kilkoma kroplami wody, aby powstała gęsta papka. Nałóż ją na miejsce ukąszenia. Soda ma odczyn zasadowy, dzięki czemu szybko neutralizuje kwaśne składniki śliny owada, zmniejszając świąd.
• Plaster cebuli: cebula wykazuje naturalne działanie przeciwzapalne i bakteriobójcze. Przyłożenie świeżo odkrojonego plastra bezpośrednio do ranki i przytrzymanie go przez kilka minut przynosi niemal natychmiastową ulgę i zmniejsza opuchliznę.
• Sok z cytryny lub ocet: przetarcie podrażnionego miejsca wacikiem nasączonym octem (np. jabłkowym) lub świeżym sokiem z cytryny odkazi rankę i pomoże opanować dokuczliwe pieczenie.
• Okład z szałwii lub babki lancetowatej: jeśli spędzasz czas w ogrodzie, możesz zerwać liść babki lancetowatej, lekko go rozgnieść w dłoniach, by puścił sok, i przyłożyć do skóry. Równie dobrze działa chłodny kompres z naparu z szałwii lub rumianku.
Szukasz sprawdzonych sposobów na łatwiejsze i przyjemniejsze życie? Sprawdź nasze praktyczne porady, które pomogą ci zaoszczędzić czas, uniknąć błędów i czerpać radość z codziennych obowiązków. Więcej w sekcji PORADY na kobieta.interia.pl













