Hiacynty przekwitły i co dalej? Ten błąd sprawia, że nie zakwitną ponownie
Hiacynty to jedne z najpiękniejszych kwiatów, będących zwiastunami wiosny, jednak barwne dzwoneczki zaczynają brązowieć i usychać, wiele osób odnosi wrażenie, że roślina zakończyła już swoją misję. Sporo osób mylnie sądzi, że są to rośliny jednoroczne - szczególnie jeśli rosną w doniczkach. Nic jednak bardziej mylnego, po przekwitnięciu należy zadać o hiacynta, a będzie kwitł jeszcze przez długie lata.

W skrócie
- Po przekwitnięciu hiacynt przechodzi w fazę regeneracji cebuli, a liście kontynuują fotosyntezę, aby magazynować substancje odżywcze.
- Usunięcie przekwitłego kwiatostanu u nasady oraz pozostawienie zielonych liści do naturalnego uschnięcia jest zalecane dla zdrowia cebuli.
- Najczęstsze błędy to zbyt wczesne usuwanie liści, nadmierne podlewanie podczas fazy spoczynku i pozostawianie cebul na pełnym słońcu.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Spis treści:
- Co dzieje się z hiacyntem po kwitnieniu?
- Czy trzeba obcinać przekwitłe kwiaty?
- Jak pielęgnować hiacynty po przekwitnięciu?
- Kiedy wykopać cebule hiacyntów?
- Jak przechowywać cebule, by nie zgniły?
- Hiacynty w doniczce - co zrobić po przekwitnięciu?
- Najczęstsze błędy w pielęgnacji po kwitnieniu
Co dzieje się z hiacyntem po kwitnieniu?
W momencie, gdy kwiaty więdną, hiacynt przechodzi w fazę regeneracji cebuli. Cała energia, która dotychczas płynęła do kwiatostanu, zostaje przekierowana w dół, pod ziemię. Liście wciąż pracują pełną parą, przeprowadzając fotosyntezę, dzięki której cebula magazynuje substancje odżywcze, potrzebne do kolejnego wzrostu (czasami potrzebuje dwóch lat, aby zakwitnąć, ale zazwyczaj wypuszcza pąki już w kolejnym sezonie). Kwitną zazwyczaj przez kilka tygodni, a później ich barwne dzwoneczki powoli zsychają. Jeśli w tym czasie zaniedba się roślinę, to w przyszłym roku wypuści ona jedynie mizerne liście lub w ogóle nic nie wyrośnie. Oczywiście po przekwitnięciu nie potrzeby wyrzucania doniczek, czy też wykopywania cebulek w ogrodzie i zastępowania ich świeżymi.
Czy trzeba obcinać przekwitłe kwiaty?
Tak, usunięcie przekwitłego kwiatostanu jest wręcz obowiązkowe, jeśli zależy nam na zdrowej cebuli. Należy odciąć samą łodygę z kwiatami, najlepiej u jej nasady, gdy tylko straci ona swoje walory estetyczne. Dzięki temu roślina nie będzie wkładać wysiłku w zawiązywanie nasion, co jest procesem bardzo wyczerpującym. Przez to nie ma ona siły wysyłać składników odżywczych do cebuli. Ważne jest, aby nie urywać przekwitniętych kwiatostanów, lepiej użyć do tego odkażonych nożyczek, noża lub małego sekatora.
Ponadto nie wolno ucinać zielonych liści. To one dostarczają do cebulki kwiatowej niezbędnych składników odżywczych. Liście mogą być usunięte dopiero gdy same uschnął.
Jak pielęgnować hiacynty po przekwitnięciu?
Pielęgnacja na tym etapie polega głównie na podtrzymaniu życia liści tak długo, jak to możliwe. Hiacynt, mimo iż nie kwitnie wciąż potrzebuje wody, aby zadbać o cebulkę, dzięki której w przyszłym sezonie ponownie wyrośnie kwiat.
Warto też raz czy dwa zasilić go nawozem wieloskładnikowym dla roślin cebulowych. Proces pielęgnacji kończymy dopiero wtedy, gdy liście zaczną naturalnie żółknąć i zasychać - to znak, że cebula pobrała już wszystko, co mogła, i zapada w stan spoczynku.
Kiedy wykopać cebule hiacyntów?
Idealnym momentem na wykopanie hiacyntów jest przełom czerwca i lipca, kiedy zdążą już przekwitły za liście stają się suche i same odchodzą od cebulki - termin ten może się nieznacznie różnić w zależności od panującej na zewnątrz aury. Hiacynty mogą zostać w ogrodzie na zimę. Naturalny cykl temperatur pomaga im w regeneracji. Niemniej jednak raz na kilka lat warto je wykopać, przede wszystkim aby zmniejszyć ryzyko chorób grzybowych. Poza tym przesuszenie ich poza glebą zapobiega zagęszczeniu cebul.
Dzięki temu w przyszłych sezonach roślina będzie miała szansę na wytworzenie większych kwiatów w przyszłości. Przy regularnym przesuszaniu oraz dobrej pielęgnacji przed i po zakwitnięciu cebulki hiacyntów mogą wypuszczać nowe pąki nawet przez 15 lat.
Jak przechowywać cebule, by nie zgniły?
Po wykopaniu cebule należy oczyścić z resztek ziemi i suchych korzeni. Najważniejsze jest ich dokładne osuszenie w przewiewnym, zacienionym miejscu. Nie powinno zamykać się ich w szczelnych, plastikowych workach, bo zgniją w mgnieniu oka. Najlepiej sprawdzą się ażurowe skrzynki lub papierowe torby, trzymane w suchym i chłodnym pomieszczeniu (około 17-20 st. C). Dobra cyrkulacja powietrza to absolutna podstawa. Poza tym warto pamiętać, że są one trujące dla domowych zwierząt i ludzi, więc lepiej umieścić je w miejscu, gdzie np. koty nie będą miały dostępu.
Hiacynty w doniczce - co zrobić po przekwitnięciu?
Hiacynty kupowane w doniczkach traktujemy niemal identycznie jak te ogrodowe. Gdy kwiat przekwitnie, trzeba odciąć kwiatostan i przestawić doniczkę w jasne miejsce bez bezpośredniego nasłonecznienia. Kiedy liście całkowicie uschną, cebulę wyjmujemy z ziemi, oczyszczamy i przechowujemy do jesieni.
Cebulki mogą zostać w doniczce, ale wtedy trzeba przechowywać je w temperaturze ok. 6 st. C. Niemiej, jeśli umieścimy ją w wilgotnym miejscu, a zmienia również nie będzie dobrze przesuszona to istnieje ryzyko przegnicia. Oczyszczenie z gleby jest bezpieczniejszą opcją i przede wszystkim pozwala na pozbycie się obumarłych korzonków. Po wysuszeniu cebulka można czekać na ponowne wysadzenie nawet kilka miesięcy.
Warto również mieć na uwadze, że zmuszenie tego samego tego samego hiacynta do ponownego, równie obfitego kwitnienia w tej samej doniczce rok po roku bywa trudne. Zazwyczaj kwiatostany są mniejsze, dlatego też po kilku latach najlepszą opcją jest wysadzenie cebulki w ogrodzie, gdzie będzie miała lepsze warunki i większy dostęp do składników odżywczych.

Najczęstsze błędy w pielęgnacji po kwitnieniu
Największym błędem, jaki popełnia mnóstwo osób, jest zbyt wczesne usuwanie liści. Często ścinamy je, bo wyglądają nieestetycznie i psują wygląd rabaty, ale dla hiacynta to jak wyrok, gdyż wtedy cebulka nie ma z czego pobierać składników odżywczych. Kolejnym grzechem jest nadmierne podlewanie kwiatów, które są już w fazie spoczynku - wilgoć w połączeniu z brakiem aktywności rośliny to prosta droga do rozwoju pleśni i zgnilizny. Ostatni błąd to pozostawienie wykopanych cebul na pełnym słońcu, co prowadzi do ich przegrzania i obumarcia.
Przestrzegając tych zasad nie trzeba pozbywać się hiacyntów - odrobina pomocy, a kwiaty te będą obfitować w piękne, barwne dzwoneczki przez długie lata












