Jabłek będzie mniej niż rok temu. Które odmiany po przymrozkach zapowiadają się najlepiej?
Tegoroczne przymrozki dały się mocno we znaki polskim sadownikom. Już dziś wiemy, że część odmian nie przetrwała nagłego ochłodzenia. Jakich jabłek zabraknie w tym roku na targach?

Od ostatnich przymrozków minęły już trzy tygodnie, ale sadownicy wciąż nie wiedzą do końca, jak duże będą ich konsekwencje. Początkowo sądzono, że plon może być znikomy, ale dziś możemy pozwolić sobie na większy optymizm. Mimo to, niektóre odmiany będą w tym sezonie rzadkością, tym bardziej, że czeka nas jeszcze opad czerwcowy oraz letnie gradobicia, susze i nawałnice.
Przymrozki potrafią siać w sadach prawdziwe spustoszenie - wiosną niszczą kwiaty i zawiązki, redukując plon. Płatki brązowieją, a kwiat traci zdolność do zapłodnienia. Nawet jeśli zawiązek przetrwa, to chłód powoduje ordzawienia, czyli szorstkie, korkowate plamy na skórce.
Tegoroczne przymrozki miały ogromny wpływ na polskie jabłonie. Według ekspertów portalu sad24.pl, część odmian zniosła je jednak dość dobrze. O jakie odmiany jabłek nie musimy się bać w tym roku?
Zobacz również: Wyśmienite ciasto z jabłkami. Jeden dodatek zmienia wszystko
Jabłek będzie mniej niż rok temu. Które odmiany zniosły przymrozki najlepiej?
Według ekspertów, tegoroczne przymrozki zniosły dobrze jabłka Gala. W przypadku kwater chronionych zraszaniem nadkoronowym, zadbanych i dobrze odżywionych, a także tych położonych na wyższych stanowiskach, spotkać się można z opiniami o konieczności przerzedzania. Spora ilość owoców może mieć defekty jakościowe, ale nie wpłynie to drastycznie na potrzeby konsumentów.
Przymrozki przetrwały także jabłka Golden Delicious - sadownicy odnotowali tu najmniej uszkodzonych kwiatów. Dość dobrze poradziła sobie również odmiana Szampion. Choć liczba zawiązków jest w tym roku przeciętna, to końcowe plonowanie powinno być satysfakcjonujące.
Które odmiany jabłek źle zniosły wiosenne przymrozki?
Niestety, nie brakuje odmian jabłek, którym tegoroczne przymrozki zaszkodziły. Na szczycie tej listy znajduje się Red Jonaprince. Zgodnie z wynikami ankiet projektu "liczymyjabłka.pl", to najliczniejsza uprawa w Polsce, więc niskie plonowanie przełoży się negatywnie na zbiory w skali kraju. Owoców na drzewach jest niewiele, całkowicie brakuje ich też w dolnych częściach koron.
Przymrozki źle zniosła też grupa Red Delicious/Ligol - Erovan, King Roat, Red Cap, Jeromine. Tutaj zdrowe zawiązki na drzewach sadownicy liczą dosłownie na palcach jednej ręki.
Nie najlepiej wypadają także odmiany Boskoop i Empire. Według ekspertów, owoce tej pierwszej będą prawdopodobnie bardzo duże i nie uda się ich zbyt długo przechować. Empire kwitł intensywnie, ale równie intensywnie i bardzo szybko zrzucił uszkodzone kwiaty.
Zobacz również: Jak kupić dobry bób? Dzięki tej zasadzie unikniesz rozczarowania
Odkryj sekrety pięknych kwiatów w domu i ogrodzie. Sprawdź nasze porady i spraw, by każda roślina rosła zdrowo i pięknie. Więcej na kobieta.interia.pl/porady









