Jeden błąd przy rozpalaniu ogniska i płacisz 500 zł. Przepisy mówią jasno
Czy rozpalenie ogniska na własnej działce może skutkować poważnymi konsekwencjami prawnymi? Przepisy w tej materii są jednoznaczne, ponieważ palenie odpadów roślinnych, w tym m.in. gałęzi, jest zakazane. Zatem, jak zgodnie z prawem pozbyć się z posesji gałęzi?

Co grozi za palenie gałęzi na działce?
Ustawa o odpadach zakazuje spalania odpadów roślinnych, w tym m.in. gałęzi, nawet gdy mowa jest o rozpaleniu takiego ogniska na własnej działce. Dzieje się tak, ponieważ na gminy nałożono obowiązek selektywnego zbierania odpadów, z kolei mieszkańcy zobowiązani są do odpowiedniej segregacji odpadów.
Osoba, która spala odpady zielone, liście czy gałęzie na własnej poseji, może zostać ukarana mandatem w wysokości do 500 zł. Jeśli sprawa trafi do sądu, kara może wówczas wynieść nawet 5 tys. zł.
Co zrobić z gałęziami na działce?
Skoro przepisy zabraniają spalania gałęzi na działce, warto odpowiedzieć sobie na pytanie, co należy zrobić z tego typu odpadami? Otóż gałęzie z powodzeniem można zawieźć do PSZOK-u, czyli Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Zgodnie z przepisami, każda gmina w Polsce ma obowiązek utworzyć i zapewnić funkcjonowanie co najmniej jednego stacjonarnego Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych (PSZOK).
Ponadto wiele gmin w Polsce organizuje regularne odbiory odpadów roślinnych bezpośrednio z posesji. Warto zatem zapoznać się z harmonogramem takich zbiórek i przygotować gałęzie do zabrania.
Kolejna alternatywa w kontekście pozbycia się gałęzi z działki, to przeznaczenia ich na kompostowanie. Gałęzie można także rozdrobnić przy użyciu rębaków lub rozdrabniaczy i wykorzystać jako ściółkę.
Czy można rozpalić ognisko na własnej działce?
Zakaz spalania odpadów roślinnych na działce, w tym m.in. gałęzi, nie oznacza, że ustawodawca nie pozwala na rozpalanie ogniska. Należy jednak pamiętać, że wówczas ognisko musi mieć charakter rekreacyjny, czyli służyć np. do upieczenia kiełbasek.
Ponadto takie ognisko nie może być rozpalone w odległości mniejszej niż 100 metrów od lasu, znajdować się w miejscu, w którym może dojść do zapalenia się materiałów łatwopalnych, znajdować się w odległości mniejszej niż 10 metrów od miejsc, gdzie przechowywane są palne płody rolne. Co równie istotne - ogniska nie wolno nam rozpalać w odległości mniejszej niż 4 metry od granicy działki sąsiedniej.
Jeśli chcemy, by nasze ognisko było nadal legalne, wydobywający się z niego dym nie może ograniczać widoczności na drogach i nie może być uciążliwy dla sąsiadów.








