Spis treści:
- "Pumpkin spice latte" to początek
- Zdrowa Pumpkin Spice Latte. Jak ją zrobić?
- Te wartości odżywcze mogą cię zaskoczyć
- Nie wyrzucaj do kosza. Pestki dyni mają moc
"Pumpkin spice latte" to początek
Jesienią króluje wszędzie. Bez dyni trudno już wyobrazić sobie wrzesień, październik i listopad. To wtedy wiedzie prym wśród kulinarnych trendów i nie tylko. W ostatnich latach szczególną popularnością cieszy się "pumpkin spice latte".
Kawowy napój jest przygotowywany na bazie mieszanki przypraw, spienionego mleka, espresso i cukru. Często wieńczy go bita śmietana. Napój w mediach społecznościowych stał się już pewnego rodzaju symbolem nadejścia jesieni, co widać na licznych zdjęciach publikowanych na Instagramie. Już we wrześniu dynie stają się elementami dekoracji - ozdobne gatunki idealnie pasują do wrzosów, chryzantem czy wrzośców.

W przypływie trendów warto jednak nie zapominać, że dynia jest nie tylko pysznym składnikiem do kawy i wdzięczną ozdobą. To przede wszystkim warzywo o właściwościach cennych dla zdrowia.
W kuchni traktowana jako warzywo, z punktu widzenia botaniki jej jadalna część to owoc. Dynia wywodzi się z rodziny dyniowatych i pochodzi z Ameryki, a w Polsce sezon na nią startuje wraz z końcem września i trwa do końca listopada. Wśród popularnych odmian znajdują się Hokkaido, piżmowa i makaronowa. Jadalne są również pestki.
Zdrowa Pumpkin Spice Latte. Jak ją zrobić?
Składniki na jedną filiżankę:
- 1 espresso lub 50-60 ml mocnej kawy,
- 180-200 ml mleka (można zastąpić napojem roślinnym, np. sojowym),
- 1 łyżka puree z dyni (ok. 20 g),
- ½ łyżeczki cynamonu,
- odrobina imbiru,
- odrobina gałki muszkatołowej,
- malutka szczypta goździków,
- ½ łyżeczki ekstraktu waniliowego,
- opcjonalnie jakieś słodziwo.
Jak przygotować?
Podgrzej mleko z puree z dyni i przyprawami. Następnie dodaj wanilię i ewentualnie erytrytol i zblenduj całość na gładko.
Wlej espresso do kubka i dolej dyniowe mleko. Posyp odrobiną cynamonu.
Te wartości odżywcze mogą cię zaskoczyć
Jak czytamy na stronie Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, dynie różnią się w niewielkim stopniu pod względem wartości odżywczej. Są bogate w błonnik i węglowodany, zawierają śladowe ilości białka i tłuszczu.

"Wyjątek stanowi dynia oleista i jej nasiona. W nich znajduje się 30 gramów białka, 50 gramów tłuszczu, 10 gramów węglowodanów oraz 6 gramów błonnika. Miąższ dyni to: 10 gramów węglowodanów, 7 gramów błonnika, 1,5 grama tłuszczu i 0,5 gramów białka. Miąższ dyni jest bardzo zasobny w beta-karoten, po przeliczeniu na roślinny retinol jest to 0,5-0,6 mg witaminy A" - zwraca uwagę prof. dr hab. Ewelina Hallmann z Katedry Żywności Funkcjonalnej i Ekologicznej Instytutu Nauk o Żywieniu Człowieka SGGW.
Z kolei Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej podaje, że za sprawą dużej ilości wody (90 proc.), dynia jest niskoenergetyczna. 100 g porcji to zaledwie 28 kcal. Zawiera też sporo błonnika pokarmowego: 3g/100g.

Nie wyrzucaj do kosza. Pestki dyni mają moc
Miąższ dyni to jedno. Pestki też są doskonałym urozmaiceniem diety. Zawierają sporą dawkę roślinnego tłuszczu - przeważają wielonienasycone kwasy tłuszczowe. To przede wszystkim kwas linolowy - jego brak sprawia, że skóra staje się sucha i traci elastyczność. A to przyspiesza tworzenie się zmarszczek. Brak kwasu to też osłabienie naturalnej odporności skóry na szkodliwe czynniki zewnętrzne. W praktyce może to powodować trudniejszy proces gojenia się pęknięć naskórka.
Pestki z dyni to również duża ilość potasu, magnezu i cynku. Ostatni z wymienionych jest szczególnie potrzebny włosom i paznokciom.
Źródło: ncez.pzh.gov.p/sggw.edu.pl
Jeśli marzysz o lekkim, sprawnym ciele i większej energii na co dzień, nie czekaj na poniedziałek. Sprawdź na kobieta.interia.pl,, otwiera się w nowym oknie jak krok po kroku wprowadzić zdrowe nawyki i znaleźć aktywność, która naprawdę cię wciągnie.











