O czym pamiętać rozwieszając pranie w okresie jesienno-zimowym?
Za oknem mocny i zimny wiatr, na domiar złego pada deszcz, a o słońce schowane jest za chmurami? To niestety częste obrazki w okresie jesiennym, które sprawiają, że wówczas nie można swobodnie wywiesić prania na balkonie czy w ogrodzie.
Aura zmusza nas wtedy do suszenia ubrań w mieszkaniach, a to z kolei może przyczyniać się do powstawania wielu problemów. Odzież schnie zdecydowanie dłużej i mniej efektywnie, przez co może przesiąkać nieprzyjemnym zapachem.
Pierwszym sposobem na przyspieszenie procesu suszenia ubrań podczas okresu jesienno-zimowego, jest rozwieszenie odzieży na suszarce ustawionej blisko grzejnika. Ciepło dopływające z kaloryfera zdecydowanie przyspieszy suszenie i zmniejszy ryzyko powstawania wilgoci.
Jeśli na zewnątrz nie jest jeszcze tak zimno, by zachodziła potrzeba odkręcania kaloryferów, suszarka z praniem powinna stanąć obok uchylonego okna. Dzięki temu zadbamy o odpowiednią cyrkulację powietrza, a nasze wyprane ubrania nie będę brzydko pachnieć.
Czytaj także: Problem z wilgocią w szafie może narastać. Na tym etapie popełniasz błąd
Niezwykle istotnym elementem wpływającym na tempo suszenia ubrań, jest również ich prawidłowe rozmieszczenie na suszarce. Odzież rozwieszamy w odstępach, by ubrania nie stykały się ze sobą i miały zapewnioną wspomnianą cyrkulację powietrza. Dobrym pomysłem przed rozwieszeniem ubrań jest ich potrząśnięcie po wyjęciu z bębna pralki, dzięki czemu włókna lepiej się rozprostują.
Pomieszczenie, w którym znajduje się suszarka z praniem, powinno być ciepłe, ale i przewiewne. Jeśli pranie suszy się w bardzo małym pomieszczeniu bez odpowiedniego dopływu powietrza, wzrasta ryzyko, że nasze pranie zacznie brzydko pachnieć, przez co zajdzie potrzeba ponownego prania. Niekoniecznie dobrym rozwiązaniem jest suszenie prania w łazience z uwagi na panującą tam dużą wilgoć, która pojawia się m.in. po kąpieli.
Zobacz również: Przestań przepłacać za ogrzewanie. Prosty trik sprawi, że ciepło nie będzie uciekać

Trik z ręcznikiem przyspieszy suszenie ubrań
Proces suszenia wypranej odzieży zależy m.in. od szybkości wirowania w bębnie pralki. Niektóre rodzaje garderoby są jednak delikatne i wówczas producent wskazuje, by wirować je na niskich obrotach. To z kolei sprawia, że ubranie jest mocno wilgotne, a czasami wręcz kompletnie mokre.
Suszenie takiego ubrania, zwłaszcza jesienią lub zimą, może okazać się problematyczne. Istnieje jednak pewien trik, dzięki któremu z powodzeniem poradzimy sobie z taką bolączką. Wystarczy gruby, czysty ręcznik, który pochłonie z wypranych ubrań nadmiar wody i wilgoci.
Wypraną odzież należy owinąć ręcznikiem i całość zrolować. Im mocniejsze rolowanie, tym krótszy proces suszenia naszego ubrania, bowiem woda i wilgoć zostaną w ręczniku. Na koniec wystarczy równomiernie rozwiesić ubranie na suszarce, przestrzegając zasady odpowiednich odstępów.
Warto wiedzieć: Wsyp to do bębna, a pralka będzie jak nowa. Zero kamienia i osadu










