Kefir czy maślanka - co jest zdrowsze? Dietetyczka wyjaśnia różnice
Kefir i maślanka od lat uchodzą za jedne z najzdrowszych produktów fermentowanych. Wiele osób zastanawia się jednak, który z nich lepiej wpływa na organizm. Dietetyczka Anna Jędrej postanowiła rozwiać wątpliwości i opublikowała na Instagramie wpis porównujący oba napoje. Ekspertka podkreśla, że zarówno kefir, jak i maślanka mają cenne właściwości zdrowotne, choć różnią się działaniem i zastosowaniem.

Kefir i maślanka mają wiele wspólnych zalet
Kefir i maślanka często goszczą w naszych lodówkach. Oba produkty uchodzą za zdrowe i wspierające nasze jelita. Jednak czy któryś jest lepszy od drugiego? W jednym z wpisów na Instagramie dietetyczka Anna Jędrej zwraca uwagę, że oba produkty są fermentowanymi wyrobami mlecznymi i mają bardzo podobne właściwości prozdrowotne.
"Oba produkty to fermentowane wyroby mleczne o bardzo podobnych właściwościach zdrowotnych" - pisze dietetyka.
Anna Jędrej wylicza, że kefir i maślanka zawierają żywe kultury bakterii wspierające pracę jelit i trawienie, są źródłem wapnia, pełnowartościowego białka oraz witamin z grupy B, mogą wspierać pracę układu odpornościowego.
Specjalistka podkreśla, że regularne spożywanie fermentowanych produktów mlecznych może pozytywnie wpływać na mikrobiotę jelitową oraz codzienne funkcjonowanie organizmu. Jednak często pojawia się pytanie, który napój jest lepszy dla jelit?
Dietetyczka zaznacza, że choć oba produkty są wartościowe, kefir może mieć silniejsze działanie wspierające mikrobiotę jelitową. Na grafice dołączonej do posta pojawiła się informacja, że "kefir to silniejsze wsparcie mikrobioty jelit".
Ekspertka wskazuje również, że kefir może być szczególnie pomocny przy problemach z rytmem wypróżnień oraz w trakcie antybiotykoterapii. To właśnie dlatego wiele osób sięga po niego po kuracji antybiotykami lub przy problemach trawiennych.
Maślanka będzie lepsza dla osób z wrażliwym żołądkiem?
Zdaniem Anny Jędrej maślanka może okazać się korzystniejszym wyborem dla osób z delikatnym przewodem pokarmowym. Dietetyczka zaznacza, że jest ona "nieco mniej kaloryczna", a dodatkowo może być lepiej tolerowana przez osoby z refluksem.
To sprawia, że wybór pomiędzy kefirem a maślanką warto dostosować nie tylko do smaku, ale także do indywidualnych potrzeb organizmu.
Dietetyczka poruszyła także temat nietolerancji laktozy. Jak wyjaśniła, proces fermentacji sprawia, że część laktozy przekształca się w kwas mlekowy, dlatego produkty takie jak kefir czy maślanka bywają lepiej tolerowane niż zwykłe mleko.
"Zwykle 100-200 g jogurtu naturalnego, kefiru czy maślanki jest dobrze tolerowane przez osoby z nietolerancją laktozy" - czytamy we wpisie.
Ekspertka zaznacza jednak, że reakcja organizmu jest indywidualna i najlepiej obserwować własne samopoczucie po spożyciu takich produktów.
Kefir czy maślanka? Najważniejsze są potrzeby organizmu

Dietetyczka podkreśla, że oba napoje warto mieć w codziennej diecie. Choć różnią się smakiem, konsystencją i sposobem produkcji, każdy z nich może przynosić korzyści zdrowotne.
Jak podsumowała, "najlepiej obserwować, który bardziej odpowiada Twoim potrzebom i preferencjom".
Dla jednych lepszym wyborem będzie kefir wspierający jelita, inni chętniej sięgną po delikatniejszą maślankę. Najważniejsze, by wybierać produkty dobrej jakości i regularnie włączać je do jadłospisu.









