Klimatyzacja w pociągu nie działa? Możesz odzyskać część pieniędzy
Pasażerowie podróżujący pociągiem z Berlina do Gdyni na długo zapamiętają tę przejażdżkę. Na skutek awarii klimatyzacji temperatura w wagonach wynosiła nawet 44 st. C. Czy w przypadku takiego zdarzenia pasażerowi należy się rekompensata?

W wagonie mieli ponad 44 st. C. Nie dali im nawet wody
Pasażerowie pociągu jadącego w czwartek ze stacji Berlin-Gesundbrunnen w Niemczech do Gdyni mieli ogromnego pecha. W składzie popsuła się klimatyzacja, a z uwagi na panujący na zewnątrz upał, temperatura w wagonach zaczęła błyskawicznie rosnąć - zdaniem osób relacjonujących fatalne warunki - do 44 st. C.
"Od początku nie działa klimatyzacja. Ludzie omdlewają. Nie można pozwalać na takie traktowanie ludzi. Bilet z Berlina do Gdyni kosztuje ponad 300 złotych" - relacjonował w rozmowie z TVP Info jeden z pasażerów.
Czytaj także: Będzie rewolucja w podróżowaniu. Jeden bilet na pociągi w całej Europie
Pasażerom nie zaproponowano wody ani poczęstunku, nie poinformowano ich także, czy awaria zostanie usunięta. Rzecznik PKP Intercity Michał Wrzosek w rozmowie z portalem TVP.Info zapewniał wczoraj, że gdy tylko pociąg miał dotrzeć do polskiej granicy, polska obsługa planowała zrobić wszystko, by naprawić usterki.
Podobne zdarzenie miało miejsce niemal równo rok temu, gdy w Polsce zaczęły się czerwcowe upały. Wówczas do redakcji Interii zgłosiła się Pani Anna, która miała nieprzyjemność podróżować pociągiem kategorii Express InterCity (EIC) z Krakowa do Zielonej Góry.
- Niestety od razu po wejściu do pociągu, okazało się, że w przedziałach nie działa klimatyzacja. Wtedy jeszcze żaden z podróżnych chyba nie był świadomy, jak bardzo ta usterka wpłynie na nasz komfort - mówiła w czerwcu ubiegłego roku w rozmowie z Interią Pani Anna.
Zobacz również: Czechy bez tłumów i drożyzny? Odkryj Ołomuniec i Ostrawę w jeden weekend
Należy zaznaczyć, że tamtego dnia termometry wskazywały ok. 25-27 st. C na zewnątrz, a w wypełnionym po brzegi pociągu bardzo szybko zrobiło się gorąco i duszno. Pasażerowie zgłosili problem u kierownika pociągu, ale ten bezradnie rozkładał ręce, zapewniając, że być może klimatyzacja wkrótce zacznie działać.
- W pewnym momencie termometr w przedziale wskazywał ponad 30 st. C. Czułam się jak w piekarniku. Nie było czym oddychać, ludziom robiło się słabo. Jedynym wagonem ze sprawną klimatyzacją był WARS, ale szybko wypełnił się pasażerami. Awarii uległy toalety i należało pokonać trzy wagony, żeby móc skorzystać ze sprawnego WC. Personel pociągu rozdał pasażerom po butelce wody, ale nie poinformowano nas, że w związku z tak tragicznymi warunkami podróży, możemy wnioskować o rekompensatę - tłumaczy nam kobieta.

Awaria klimatyzacji w pociągu. Czy pasażerom należy się rekompensata?
Urząd Transportu Kolejowego wyjaśnia na swojej stronie, że jeśli w pociągu kategorii Express InterCity (EIC) nie działa klimatyzacja, pasażer ma prawo do złożenia reklamacji u przewoźnika i domagać się rekompensaty.
Jeśli reklamacja zostanie rozpatrzona pozytywnie, przewoźnik jest zobowiązany do wypłaty rekompensaty w postaci bonu o wartości 25 proc. należności za przejazd - wskazuje UTK.
Reklamację można złożyć listownie, za pośrednictwem poczty elektronicznej lub osobiście w Centrum Obsługi Klienta (COK) lub w każdej kasie biletowej upoważnionej do sprzedaży biletów PKP Intercity (oznaczonej logotypem PKP Intercity).
Reklamacja powinna zawierać:
- nazwę oraz adres siedziby PKP Intercity,
- imię i nazwisko oraz adres zamieszkania składającego reklamację,
- załączoną kopię dokumentu dotyczącego zawarcia umowy przewozu (tj. bilet na przejazd) lub dane określone przez przewoźnika, pozwalające zidentyfikować zawartą umowę przewozu,
- tytuł i uzasadnienie reklamacji,
- kwotę roszczenia (oddzielnie dla każdego dokumentu przewozowego),
- numer rachunku bankowego lub adres właściwy do wypłaty odszkodowania lub innej należności,
- podpis uprawnionego lub podróżnego - w przypadku reklamacji wnoszonej w formie pisemnej.
Do reklamacji mogą zostać załączone kopie innych dokumentów związanych z rodzajem i wysokością roszczenia, w tym poświadczających uprawnienie do bezpłatnych lub ulgowych przejazdów.
"Jeżeli wniesiona reklamacja nie spełnia wymaganych warunków, przewoźnik poprosi, abyś uzupełnił dokumentację w terminie 14 dni od dnia otrzymania wezwania. Nieuzupełnienie dokumentów spowoduje, że reklamacja nie zostanie rozpatrzona. Za datę wniesienia reklamacji przyjmuje się datę otrzymania przez przewoźnika uzupełnionej reklamacji" - dodają eksperci z Urzędu Transportu Kolejowego.
Warto wiedzieć: Noclegi od 70 zł i all inclusive za 999 zł. Ten kraj cenami bije Chorwację na głowę








