Konkurencja dla pelargonii i surfinii. Na balkonie nie zaszkodzi jej największy upał
Czas oczekiwania na nadejście upragnionej wiosny warto wykorzystać na zaplanowanie tegorocznej aranżacji tarasu i balkonu. Nie możesz doczekać się widoku wielobarwnych kwiatów za oknem? Wygląda na to, że popularne surfinie i pelargonie zyskały godną konkurentkę. W tej roli pojawia się efektowna roślina, której niestraszne są największe upały i przerwy w podlewaniu.

Spis treści:
- Portulaka wielokwiatowa - co to za roślina?
- Małe wymagania i duża odporność na upały
- Walory dekoracyjne portulaki
- Wyjątkowo prosta pielęgnacja
- Trudności w uprawie portulaki
Portulaka wielokwiatowa - co to za roślina?
Portulaka wielokwiatowa w naszej strefie klimatycznej jest uznawana za roślinę jednoroczną. Cechuje się płożącym pokrojem, a naturalnie występuje w ciepłych i suchych rejonach świata. Za jej ojczyznę uznaje się Amerykę Południową, jest często spotykana na terenie Brazylii. Już samo to wskazuje, że została stworzona do życia w słońcu.
Posiada mięsiste, soczyście zielone liście magazynujące wodę oraz delikatne kwiaty. Choć do tej pory nie zdobyła na polskich balkonach tak dużej popularności, jak pelargonia czy surfinia, zaczyna wzbudzać coraz większe zainteresowanie. Dzieje się tak, ponieważ portulaka wielokwiatowa jest idealną rośliną dla zabieganych. Docenią ją osoby, które chcą cieszyć się widokiem barwnych kwiatów bez konieczności codziennego sięgania po konewkę.
Małe wymagania i duża odporność na upały
Biorąc pod uwagę niezbyt wygórowane potrzeby rośliny oraz jej odporność na skwar, portulaka wielokwiatowa bardzo korzystnie wypada w porównaniu z surfinią oraz pelargonią. Okazy te zdążyły już na dobre zadomowić się na polskich tarasach, ale istnieje spora szansa, że ustąpią miejsca mniej oczywistemu gatunkowi.
Gdy klasyczne "balkonowe gwiazdy" zaczynają więdnąć lub wymagają intensywnej pielęgnacji, portulaka rozkwita w pełnej krasie. Nie trzeba jej regularnie nawozić ani usuwać przekwitłych kwiatostanów, by zachowała estetyczny wygląd.

Walory dekoracyjne portulaki
Pędy rośliny delikatnie przewieszają się przez krawędzie donic, tworząc atrakcyjne kaskady. O urodzie portulaki decydują jednak głównie kwiaty, które licznie pojawiają się w pojemnikach. Najpiękniej prezentują się w pełnym słońcu, tworząc efekt kolorowej mozaiki.
Portulaka zaczyna kwitnienie wczesnym latem i potrafi zdobić balkon nawet do pierwszych jesiennych chłodów. Najbardziej okazale prezentuje się od lipca do września. Paleta barw jest imponująca, ponieważ spotkać można odmiany białe, żółte pomarańczowe, różowe, czerwone i fioletowe. Trafić można również na wersje dwukolorowe.
Wyjątkowo prosta pielęgnacja
Jakie wymagania ma portulaka wielokwiatowa na balkonie? Z pełnym przekonaniem można zaliczyć ją do roślin wyjątkowo prostych w obsłudze i mało kapryśnych. Najważniejsze jest stanowisko. Dla portulaki im więcej słońca, tym lepiej. Zaleca się nawet umieścić ją na najbardziej nasłonecznionych, południowych tarasach.
Doskonale poradzi sobie na mało żyznej glebie. Grunt, by podłoże przeznaczone do jej uprawy było lekkie i przepuszczalne. Roślina nie potrzebuje codziennego podlewania. Mięsiste liście doskonale radzą sobie z krótkimi okresami suszy. Nadmiar wody wręcz prowadziłby do gnicia korzeni. Portulaka wielokwiatowa doskonale radzi sobie w warunkach, w których inne rośliny miałyby trudności z przetrwaniem i usychałyby błyskawicznie.
Trudności w uprawie portulaki
Jak zostało wspomniane, największym wrogiem rośliny jest nadmierne podlewanie. Oprócz tego nie sprawia trudności pielęgnacyjnych - nie wymaga nawożenia, osłaniania przed słońcem ani przycinania.
Rzadko bywa atakowana przez szkodniki. Od każdej reguły istnieje jednak wyjątek. W przypadku uprawy portulaki trzeba co jakiś czas kontrolować jej kondycję i obserwować ją pod kątem obecności mszyc. Jeśli zauważymy niepożądanych gości, należy działać od razu. Chcąc zwalczyć je w naturalny sposób, zaleca się użyć oprysku z czosnku.
Odkryj sekrety pięknych kwiatów w domu i ogrodzie. Sprawdź nasze porady i spraw, by każda roślina rosła zdrowo i pięknie. Więcej na kobieta.interia.pl/porady










