Kto dziedziczy po bezdzietnym małżonku? Prawo ma dwa rozwiązania
Choć coraz więcej osób spisuje swoją wolę testamentem, to nie brakuje tych, którzy pozostawiają kwestię dziedziczenia prawu. W sytuacji bezdzietnych małżeństw, nie jest to najlepsze rozwiązanie. Choć małżonkowie nie mają dzieci, prawo do ich majątku może mieć nawet kilka osób!

Według polskiego prawa, po śmierci małżonka, połowa majątku wspólnego należy do żyjącego małżonka, a do spadku wchodzi tylko druga połowa. Jeśli zmarły miał dzieci, małżonek dziedziczy wraz z nimi. Spadek dzieli się wtedy na równe części, jednak małżonek nie może otrzymać mniej niż 1/4 całości. Co w przypadku, gdy małżeństwo nie miało dzieci?
Zobacz również: Nie spisałeś testamentu? Sprawdź, kto po tobie dziedziczy
Kto dziedziczy po bezdzietnym małżonku?
W sytuacji, gdy małżonkowie nie mają wspólnych dzieci, żyjący małżonek może dziedziczyć na podstawie ustawy lub testamentu.
Dziedziczenie na podstawie ustawy, to po prostu dziedziczenie na zasadach określonych w Kodeksie Cywilnym. Kodeks ten dzieli spadkobierców na pięć grup i, co ważne, osoby z dalszej grupy dziedziczą tylko wtedy, gdy nie doszło do dziedziczenia w grupie przed nimi. W naszej sytuacji dotyczy on najpierw małżonka oraz rodziców. Udział spadkowy małżonka wynosi w tym przypadku połowę, a każdego z rodziców - po 1/4 całości spadku. Jeżeli małżonkowie pozostawali w ustroju wspólności majątkowej, to pozostały przy życiu małżonek ma wyłączne prawo do swojego udziału w majątku wspólnym, w wysokości 1/2. To jednak nie wszystko!
W sytuacji, gdy jeden z rodziców zmarłego małżonka już nie żyje, na jego miejsce wchodzi rodzeństwo spadkodawcy. Udział rodzica w wysokości 1/4 dzieli się wtedy w częściach równych pomiędzy rodzeństwo zmarłego.
Taka sama sytuacja ma miejsce, gdy którekolwiek z rodzeństwa zmarło przed spadkodawcą - wtedy jego udział przypadnie jego dzieciom.
Jeżeli spośród wszystkich wymienionych krewnych żyją tylko małżonek i jeden z rodziców, to dziedziczą oni po połowie.
W przypadku dziedziczenia ustawowego drugiej grupy spadkowej, małżonek może być jedynym spadkobiercą po współmałżonku, jeśli brak jest krewnych z tej grupy.
Podsumowując: W bezdzietnym małżeństwie po zmarłym małżonku dziedziczy z ustawy jego współmałżonek w zbiegu z rodzicami, rodzeństwem bądź zstępnymi rodzeństwa.
Dziedziczenie w bezdzietnym małżeństwie na mocy testamentu
Małżonkowie mogą też oczywiście rozdzielić swój majątek spisując testamenty. Zgodnie z przepisami Kodeksu Cywilnego, dziedziczenie ustawowe co do całości spadku następuje wtedy, gdy spadkodawca nie powołał spadkobiercy lub gdy żadna z osób, które powołał, nie chce lub nie może być spadkobiercą. Oznacza to, że testament ma pierwszeństwo przed dziedziczeniem ustawowym. Aby zabezpieczyć interesy najbliższych członków rodziny zmarłego, istnieje jednak w prawie instytucja zachowku.
W sytuacji, gdy małżonkowie nie mają dzieci i jeden zapisze wszystko w testamencie drugiemu, jedynie rodzice będą uprawnieni do zachowku. Warunkiem jest jednak, że przeżyją swoje dziecko i będą chcieli realizować to prawo. W przypadku, gdy rodzice zmarłego małżonka nie żyją, a pozostawił on testament, rodzeństwo nie dojdzie do dziedziczenia po nim (art. 991 § 1 K.c.). Potencjalnie mogłoby ono wprawdzie w toku sprawy spadkowej zakwestionować ważność testamentu, ale w praktyce nie jest to prosta sprawa, zwłaszcza w sytuacji, gdy testament został spisany u notariusza.
Jeśli małżonkowi zależy więc, by tylko współmałżonek dziedziczył, warto spisać testament. Nawet jeżeli będą osoby uprawnione do zachowku, to nie oznacza, że z tego prawa skorzystają. Mogą także zrzec się dziedziczenia albo odrzucić spadek.
Zobacz również: Czy kot może dostać spadek? Polskie prawo mówi jasno
Nie wszystko trzeba wiedzieć od razu, ale warto wiedzieć, gdzie szukać pomocy. Zajrzyj po proste i rzetelne porady, które pomogą ci w codziennych sprawach od sąsiedzkich nieporozumień po ważne dokumenty i świadczenia. Więcej na kobieta.interia.pl/porady









