Na Podhalu wiedzą, co dobre. "Drugi mózg" pracuje na pełnych obrotach
Najczęściej kojarzymy z wypraw na Podhale, bo właśnie tam powstaje. Zalicza się do produktów regionalnych z certyfikatem Unii Europejskiej i jego nazwa została zastrzeżona. O czym mowa? O bryndzy, która, co prawda, jest rarytasem kosztowanym w trakcie wyjazdów górskich, mówi się niewiele, zwłaszcza w kontekście dietetycznym. Co zatem warto o tym specyficznym produkcie wiedzieć? Przyjrzyjmy się bryndzy nieco wnikliwiej.

Spis treści:
- Z jakiego sera jest bryndza? Sprawdźmy
- Co można znaleźć w bryndzy?
- Na co dobra jest bryndza?
- Uważaj, zanim sięgniesz po bryndzę
Z jakiego sera jest bryndza? Sprawdźmy
Bryndza - całkiem słusznie - kojarzy nam się z Podhalem. Ta, wytwarzana z owczego mleka w tatrzańskich okolicach jest wpisana na unijną listę produktów regionalnych. Nazwa "bryndza podhalańska" ma stosowny certyfikat i nie można jej używać dla innych produktów, które są wytwarzane w innych regionach Polski czy Europy. Sama bryndza znana jest tylko nad Wisłą, ale produkuje się ją w różnych regionach Karpat: na Słowacji, Ukrainie, a także w Czechach, Austrii czy Rumunii.
Jak powstaje bryndza? Charakterystyczny ser tworzony jest przez posolenie bundzu, dodaniu podpuszczki i powstaniu skrzepu serowego, czyli bryndzy. Finalnie ona jest rozdrabniania, również solona i staje się gotowa do spożycia.
Wiele osób zastanawia się, jaki smak ma bryndza. Najczęściej charakteryzowany jest jako intensywny, kwaśny, słonawy i lekko pikantny. Co ciekawe bryndza ma także specyficzną formę, która bardziej przypomina pastę niż zwarty, serowy blok.
Co można znaleźć w bryndzy?

Trzeba powiedzieć jedno: nie każdemu bryndza musi smakować, ale czasami warto dać jej szansę i ją po prostu skosztować. Jeśli nas to nie przekonuje, wystarczy spojrzeć na jej skład. Bryndza oferuje przede wszystkim witaminy z grupy B, które działają całościowo na organizm, ale największe zasługi mają dla układu krążenia, nerwowego oraz pokarmowego.
Do tego trzeba doliczyć występujące w bryndzy minerały: fosfor oraz wapń, które doskonale wpływają na rozwój kości, zębów oraz stawów, co jest idealne dla seniorów i dzieci. Do tego produkt jest bogatym źródłem białka: katalizatorem kluczowych procesów organizmu, budulcem mięśni i cennym surowcem energetycznym.
Na co dobra jest bryndza?

Bryndza ma jeszcze jedną zaletę. Jest źródłem probiotyków, które mogą korzystnie działać na układ pokarmowy, a najbardziej na jelita. Warto wspomnieć, że w "drugim mózgu" (bo tak też te narządy są nazywane) dochodzi do wielu ważnych procesów. Probiotyki nie tylko odpowiadają za prawidłowe trawienie oraz przemianę materii, ale także wspierają naturalną odporność organizmu, co w okresie jesienno-zimowym jest na wagę złota.
Uważaj, zanim sięgniesz po bryndzę
Wiemy już, że bryndza to fenomenalny produkt i istotnie może wpływać na funkcjonowanie organizmu, ale trzeba wiedzieć o kilku faktach, zanim zaczniemy ją jeść. Przede wszystkim liczy się umiar i powinno się ją traktować jako dodatek do menu, a nie produkt stały. Dlaczego? Bryndza jest kaloryczna (w 100 g jest ok. 300 kcal) oraz ma dużo soli. To nie tylko problem, że z czasem może dojść do zwiększenia masy ciała, ale obecność soli wpływa niekorzystnie na układ krążenia.
Ponadto bryndza powstaje z mleka niepasteryzowanego, co nie zawsze jest dobre dla kobiet z ciąży. Dla bezpieczeństwa powinny one albo zrezygnować z bryndzy, albo wybierać produkty pasteryzowane.
Chcesz zaskoczyć rodzinę i przyjaciół wyjątkowymi smakami? Wypróbuj nasze przepisy krok po kroku i odkryj kulinarne triki, które ułatwią gotowanie i uczynią je prawdziwą przyjemnością. Więcej inspiracji znajdziesz na kobieta.interia.pl














