Najbardziej niedoceniane grzyby. W polskich lasach rosną już na potęgę
Latem w polskich lasach zaczynają pojawiać się jadalne grzyby. Wbrew pozorom wcale nie trzeba czekać do jesieni, aby udało się nazbierać spore ilości tych najcenniejszych leśnych darów. Rosną już popularne borowiki i na potęgę pojawia się mnóstwo wciąż niedocenianych grzybów - równie smacznych, a nawet zdrowszych. Na które szczególnie warto zwrócić uwagę?

Spis treści:
- Kiedy sezon na grzyby w Polsce?
- Te jadalne grzyby są wciąż niedoceniane. Nadają się do zup i potrawek lepiej niż prawdziwki
Kiedy sezon na grzyby w Polsce?
Sezon na grzyby w Polsce trwa oficjalnie od września do listopada i to właśnie jesienią można liczyć na ich największe zbiory. Zapaleni grzybiarze wiedzą jednak, że tak naprawdę można zbierać je przez cały rok.
Po jesiennym sezonie, gdy temperatury drastycznie spadają i prószy śnieg, w polskich lasach na żywych lub powalonych drzewach i pniach rosną gatunki zimowe: płomiennice zimowe, boczniaki ostrygowate i uszaki bzowe.
Na przedwiośniu przy sprzyjających warunkach pogodowych, zaczynają pojawiać się gdzieniegdzie smardze, boczniaki czy szyszkówki. Można zbierać je zazwyczaj już na przełomie marca i kwietnia, a ich wysyp obserwuje się aż do końca maja.
Prawdziwy raj dla miłośników grzybów i grzybobrań rozpoczyna się latem, kiedy to z wilgotnej ściółki zaczynają wyrastać najbardziej cenione w naszym kraju, aromatyczne i jędrne borowiki, kurki, maślaki, koźlarze oraz podgrzybki. Miejsca ich występowania są zróżnicowane i uwarunkowane prognozami pogody, które należy wówczas bacznie obserwować.
Na forach internetowych poświęconym grzybom (m.in. na portalu grzyby.pl) od wielu tygodni pojawiają się wpisy od zbieraczy, którzy chwalą się zdjęciami całkiem pokaźnych kolekcji. Wielu z nich poszukuje nie tylko tych najbardziej znanych. Doświadczeni grzybiarze wiedzą, które mniej popularne gatunki są wciąż zbyt mało doceniane, a smakują i pachną równie wspaniale. Jeśli planujesz w najbliższym czasie udać się na grzyby, zwróć na nie uwagę. Przez poszukiwaczy są omijane, a mogą oferować znacznie więcej niż często robaczywe borowiki czy maślaki.
Te jadalne grzyby są wciąż niedoceniane. Nadają się do zup i potrawek lepiej niż prawdziwki
Wiele mało popularnych gatunków grzybów pozostaje w lasach, głównie ze względu na niepewność dotyczącą bezpieczeństwa ich spożycia. Niektóre z nich można bowiem łatwo pomylić z trującymi okazami, jednak są i takie, które bardzo łatwo rozpoznać. Ci, którzy zbierają grzyby przez wiele lat, wiedzą, że niektóre jadalne gatunki, po ususzeniu, zamarynowaniu czy dodaniu do sosów, są niezwykle aromatyczne, a ich smak głęboki.
Wiele z nich posiada ponadto imponujące wartości odżywcze, dlatego warto wiedzieć, których konkretnie szukać. Oto lista mniej docenianych grzybów, występujących w Polsce.
- Maślak pstry - bliski kuzyn maślaka zwyczajnego. Wyróżnia go suchy, matowy, żółto-brązowy kapelusz z charakterystycznymi cętkami (nigdy nie jest wilgotny czy lepki). Łatwo rozpoznać go też spoglądając na spód kapelusza - znajdują się tam drobne pory w kolorze żółtym, które z wiekiem stają się oliwkowe, a po uciśnięciu czy przekrojeniu mogą lekko sinieć. Trzon z kolei nie posiada charakterystycznego dla maślaków pierścienia. Przed obróbką termiczną maślaka pstrego nie trzeba go obierać, a jedynie oczyścić. Jest to grzyb idealny do marynat - doskonale chłonie smak i aromat przypraw, a ponadto posiada lekko orzechowy posmak. Świetnie też nadaje się do suszenia i jako dodatek do gęstych sosów. Jest lekkostrawny i niskokaloryczny. Rośnie głównie w lasach iglastych na kwaśnych glebach, najchętniej w towarzystwie sosen. W naszym kraju pojawia się pospolicie od wczesnego lata aż do późnej jesieni.

- Żółciak siarkowy - jadalny grzyb nadrzewny z rodziny żagwiowatych. Zwany jest potocznie "kurczakiem z lasu", bo zarówno smakiem jak i konsystencją przypomina filety drobiowe. Najłatwiej można go rozpoznać po jaskrawej, żółto-pomarańczowej barwie, a także mięsistych, wachlarzowatych owocnikach, które układają się na pniach drzew dachówkowato, jeden nad drugim. Z czasem płowieją i stają się pofalowane o nieregularnych brzegach. Żółciaki siarkowe zamiast blaszek posiadają drobne, siarkowożółte pory. Są to grzyby mięsiste i soczyste, charakteryzujące się przyjemnym, kwaskowatym zapachem i łagodnym, grzybowym smakiem. Doskonale sprawdzają się w daniach mięsnych i wegetariańskich, często wykorzystywane są jako zamiennik kurczaka, np. w panierowane formie nuggetsów, kotletów a'la schabowy, flaczków oraz dodatek do gulaszów i zapiekanek. Rosną jako pasożyty lub saprofity na pniach drzew liściastych - najczęściej na dębach, wierzbach, topolach, robiniach akacjowych oraz starych drzewach owocowych. W polskich lasach można zbierać je zazwyczaj od maja do czerwca, jednak pojedyncze rzuty pojawiają się również we wrześniu.
- Mleczaj smaczny - to bardzo wartościowy, często pomijany grzyb jadalny, potocznie nazywany "krówką". Wyróżnia się jędrnym miąższem i specyficznym, rybim zapachem, który po ugotowaniu czy usmażeniu znika, ustępując miejsca orzechowemu posmakowi. Posiada wypukły kapelusz z podwiniętym brzegiem oraz matową, gładką skórkę w odcieniach od żółtobrązowego do pomarańczowo-rudego. Najważniejsza cecha identyfikacyjna mleczaja smacznego to białe, gęste "mleczko", które wypływa po uszkodzeniu trzonu bądź blaszek. Mleczaj smaczny to niskokaloryczny, dietetyczny grzyb bogaty w błonnik (chitynę). W żołądku pęcznieje, dając uczucie sytości na dłużej. Jest źródłem minerałów - potasu, fosforu i magnezu, które wspierają układ nerwowy i gospodarkę wodno-elektrolitową organizmu, a także witamin - z grupy B, witaminy C, D oraz E. Mleczaj występuje w lasach liściastych i iglastych, najczęściej spotkać go można w sąsiedztwie buków, dębów, grabów oraz świerków i jodeł. W Polsce występuje na ogół od czerwca do października.









