Najgorsze miejsce w domu do przechowywania. Nawet renowacja nie pomoże
Kilka kroków po skrzypiących schodach prowadzi nas do miejsca, które w wielu domach zamienia się w królestwo wypełnione zapomnianymi skarbami. Choć czasem romantyzujemy tę przestrzeń, strych nie powinien być uznawany za bezpieczny magazyn na rzeczy, na które brakuje miejsca w domowych pomieszczeniach. Niektóre z nich umieszczamy tam tymczasowo, nie zdając sobie sprawy, że w ten sposób spisujemy je na straty.

Spis treści:
- Dlaczego strych nie jest dobrym miejscem do przechowywania?
- Krótka droga do awarii, czyli elektronika na strychu
- Ubrania i tekstylia to raj dla moli oraz pleśni
- Czego lepiej nie trzymać na strychu? Maskotki i zabawki
- Trzymasz pamiątki rodzinne na strychu? Strata może być bolesna
- Najgorsze miejsce do składowanie mebli
Dlaczego strych nie jest dobrym miejscem do przechowywania?
Niewykorzystana przestrzeń na poddaszu wydaje się idealną lokalizacją do przechowywania przedmiotów, których używamy tylko sezonowo. Nie potrzebujemy mieć ich pod ręką, ale jednocześnie nie chcemy pozbywać się ich na stałe. Co zrobić z takimi fantami? Niektórzy odruchowo ruszają z nimi na zakurzony strych. Dzięki temu zyskują poczucie, że niczego nie tracą. Wrażenie to jednak bywa złudne.
Panujące tutaj warunki są bardzo zmienne. Latem poddasze często zamienia się w piekarnik, w którym panuje skwar. Zimą temperatura gwałtownie spada. Do tego dochodzą wilgoć, brak odpowiedniej wentylacji oraz kurz, który osiada dosłownie na wszystkim. Takie okoliczności są zgubne dla wielu materiałów. Zanim zdecydujesz się wynieść cokolwiek na strych, upewnij się, że dany przedmiot przetrwa długie miesiące w takich warunkach.
Krótka droga do awarii, czyli elektronika na strychu
Stare komputery, telewizory, telefony czy sprzęt audio bardzo często lądują na strychu "na wszelki wypadek". Niektórym szkoda jest wyrzucać wciąż działające gadżety. Inni nie mają czasu lub możliwości wywiezienia ich do składowiska tego typu odpadów. Kto wie, może część osób traktuje to jako inwestycję, aby w przyszłości sprzedać urządzenia jako powracający do łask sprzęt retro?
Niestety, elektronika źle znosi zarówno wysokie temperatury, jak i wilgoć. Przetrzymywanie jej na strychu może prowadzić do korozji podzespołów i uszkodzenia innych wrażliwych elementów. Po kilku sezonach urządzenia nadawać się będą wyłącznie do utylizacji.

Ubrania i tekstylia to raj dla moli oraz pleśni
Strych to jedno z najgorszych miejsc do przechowywania ubrań. Naturalne tkaniny chłoną wilgoć, a brak cyrkulacji powietrza sprzyja rozwojowi pleśni. Dodatkowo ta część domu staje się idealnym środowiskiem dla moli odzieżowych, które potrafią w krótkim czasie zniszczyć ulubione płaszcze czy swetry. Nawet szczelne worki próżniowe nie zawsze dają pełną ochronę w tak trudnych warunkach. Gdy po wielu miesiącach przypomnimy sobie o ulubionej, zimowej kurtce, może się okazać, że nie nadaje się już do założenia.
Czego lepiej nie trzymać na strychu? Maskotki i zabawki
Pluszowe misie, lalki i inne zabawki często są przechowywane na strychach z sentymentu. Niejedna osoba zatrzymuje je dla kolejnych pokoleń. Przedmioty o wysokiej wartości sentymentalnej często otrzymują drugie życie, a wielu z nas z łezką w oku obserwuje, jak najmłodsi członkowie rodziny sięgają z entuzjazmem po przedmioty, które przynosiły nam radość w dzieciństwie.
Tymczasem kurz, wilgoć i wahania temperatury sprawiają, że materiały niszczeją, zaczynają brzydko pachnieć, kolory blakną. Zabawki ze strychu stają się siedliskiem roztoczy i bakterii. Zdarza się, że przyciągają także myszy, które w pluszakach widzą idealny materiał do budowy gniazda.
Trzymasz pamiątki rodzinne na strychu? Strata może być bolesna
Albumy ze zdjęciami, listy czy ręcznie wykonane ozdoby mają ogromną wartość sentymentalną. Strych nie jest miejscem, które ochroni te cenne pod kątem emocjonalnym rzeczy. Papier szybko blaknie, niszczeje i z czasem zwyczajnie się rozpada. Na ważne przedmioty lepiej wygospodarować miejsce w innym pomieszczeniu, aby nie stracić bezcennych pamiątek. Ta sama zasada dotyczy gazet, książek i dokumentów.
Najgorsze miejsce do składowanie mebli
Meble, zwłaszcza drewniane, bardzo źle znoszą warunki panujące na strychu. Niestety, bardzo często tylko tam znajdujemy miejsce na ich przechowywanie, gdy zmieniamy koncepcję aranżacji naszych mieszkań. Musimy liczyć się z tym, że powrót do tych części wyposażenia może okazać się niemożliwy.
Drewno pod wpływem zmian temperatury i wilgotności cały czas "pracuje". Nie jest to jednak pożądany wysiłek. Prowadzi bowiem do pęknięć i rozklejania się elementów. Tapicerka dodatkowo chłonie nieprzyjemne zapachy oraz wilgoć, a metalowe części mogą rdzewieć. Po kilku latach okazuje się, że taki przedmiot nie nadaje się nawet do renowacji.
Szukasz sprawdzonych sposobów na łatwiejsze i przyjemniejsze życie? Sprawdź nasze praktyczne porady, które pomogą ci zaoszczędzić czas, uniknąć błędów i czerpać radość z codziennych obowiązków. Więcej w sekcji PORADY na kobieta.interia.pl









