Spis treści:
- Wakacje nad polskimi jeziorami. Dlaczego warto?
- Od czego zależy czy ryba jest zdrowa?
- Najzdrowsze i smaczne ryby z polskich jezior. Dlaczego warto je jeść?
Wakacje nad polskimi jeziorami. Dlaczego warto?
Lato w Polsce - mimo kapryśnej ostatnimi czasy pogody, naprawdę ma swój urok. Co prawda nie możemy cieszyć się lazurową, ciepłą wodą w morzu i klifowymi wybrzeżami, jednak polskie krajobrazy i ich różnorodność biologiczna zapierają dech w piersiach. Mamy unikalny, pasowy układ rzeźby terenu oraz mozaikę nienaruszonej przyrody - naturalne lasy oraz puszcze oraz malownicze pasma górskie, które z zachwytem podziwiają turyści z całego świata.
Nie można również nie wspomnieć o polskich jeziorach. Może nie są aż tak spektakularne jak te bałkańskie czy austriackie, jednak mają swój niepowtarzalny klimat, płynący z różnorodności polodowcowych krajobrazów, bogatą linię brzegową, unikatowy ekosystem i czystość. To właśnie na pojezierzach - głównie w północnej i zachodniej części kraju, wielu Polaków oraz zagranicznych turystów rokrocznie spędza urlop. Przed rezerwacją wczasów nie powstrzymuje ich niepewna pogoda, czy stosunkowo wysokie ceny.
Dla większości liczy się po prostu niepowtarzalny klimat jaki oferują polskie pojezierza oraz możliwość skosztowania lokalnych specjałów jakim są oczywiście ryby. Ich miłośnicy mają zapewne swoje ulubione, jednak wybierając się do smażalni warto przede wszystkim zamawiać regionalne gatunki. Które zatem będą najlepszym wyborem na obiad podczas wizyty na Mazurach, Kaszubach, Borach Tucholskich czy w Wielkopolsce?
Od czego zależy czy ryba jest zdrowa?
Zarówno ryby żyjące w naturalnych zbiornikach wodnych jak i te hodowlane, mają swoje mocne oraz słabe strony. Dzikie są zazwyczaj bardziej wartościowe, bo bogatsze w cenne kwasy omega-3, jednak mogą kumulować w sobie sporo zanieczyszczeń - szczególnie mowa tutaj o gatunkach większych i dłużej żyjących. Z kolei ryby hodowlane żyją w kontrolowanych warunkach, co minimalizuje ryzyko pasożytów, a te z certyfikowanych ekologicznych akwakultur często posiadają też niższy poziom metali ciężkich. Jednak ich minusem nierzadko jest niska jakość pasz, wyższa zawartość tłuszczów prozapalnych oraz potencjalne użycie antybiotyków czy barwników.
Najzdrowsze i smaczne ryby z polskich jezior. Dlaczego warto je jeść?
Mimo iż w temacie spożywania ryb w ciągu ostatnich lat narosło sporo kontrowersji, dietetycy zalecają, aby mimo wszystko spożywać je minimum dwa razy w tygodniu. Są bowiem źródłem wielu cennych, niezbędnych dla ludzi składników - m.in. pełnowartościowego białka, kwasów tłuszczowych Omega-3 oraz witamin (A, D, E i z grupy B) i minerałów (jod, selen, fosfor). Działają na organizm przeciwzapalnie, chronią układ krążenia, wspierają pracę mózgu, poprawiają odporność, wzmacniają kości i z tych względów powinny być obecne szczególnie w diecie dzieci i seniorów. Oczywiście należy przy tym zwrócić uwagę na ich jakość oraz pochodzenie. Wypoczywając nad polskimi jeziorami warto przede wszystkim wybierać ryby lokalne.

Eksperci ds. żywienia zalecają, aby najczęściej sięgać po gatunki dzikie - mniejszych rozmiarów i krócej żyjące, które nie kumulują w sobie tylu toksycznych związków i zanieczyszczeń. W polskich jeziorach będą to przede wszystkim ryby z rodziny karpiowatych i okoniowatych, do których należą m.in. :
- Karp dziki sazan - dziko żyjący karp, którego mięso jest źródłem jednonienasyconych kwasów tłuszczowych, witamin B1, B6, B12 oraz składników mineralnych: fosforu, potasu, selenu, cynku, żelaza, siarki i magnezu. W porównaniu do tłustego karpia hodowlanego, sazan jest chudszy i nie posiada charakterystycznego dla ryb stawowych posmaku mułu.
- Płoć - niewielka ryba ze sporą zawartością białka oraz niską kalorycznością. Jest źródłem potasu, fosforu oraz wapnia. Ma wyrazisty, naturalny smak i aromat, choć posiada sporo drobnych ości.
- Wzdręga- gatunek pochodzący z rodziny karpiowatych - zdrowa, chuda ryba słodkowodna bogata w pełnowartościowe białko, witaminy (szczególnie z grupy B) oraz minerały. Ma delikatne, jasne mięso, ale ze względu na swoją dietę często może posiadać specyficzny, trawiasty lub mulisty posmak.
- Okoń - zawiera minimalne ilości tłuszczu, jednak stanowi natomiast doskonałe źródło łatwo przyswajalnego białka, witaminy D i B12, a także selenu i fosforu. W smaku jest delikatny, lekko słodkawy i subtelny, pozbawiony charakterystycznego, intensywnego zapachu ryby.
- Kiełb - mała ryba należąca do rodziny karpiokształtnych, jej mięso jest bardzo delikatne, chude i lekko słodkawe, często porównywane w smaku do sandacza.
- Jazgarz - najmniejszy gatunek z rodziny okoniowatych o wielu cennych wartościach odżywczych. Smakiem przypomina okonia, ale jest od niego subtelniejszy i pozbawiony charakterystycznego mułowego posmaku.
- Ukleja - niskokaloryczna, bardzo wartościowa ryba z rodziny karpiowatych, stanowiąca świetne źródło białka, witaminy D oraz kwasów tłuszczowych omega-3. Jej mięso uznawane jest za niezwykle smaczne, jednak dość ościste. Najczęściej przygotowuje się ją w całości i zjada prosto po usmażeniu.

- Pstrąg tęczowy - należy do rodziny łososiowatych i jest to jeden z najzdrowszych gatunków ryb występujących na polskim rynku. Stanowi doskonałe źródło łatwo przyswajalnego białka, kwasów tłuszczowych Omega-3 oraz witamin A, D, E i B12. Wymaga czystej wody, a jego mięso zawiera stosunkowo bardzo niewiele metali ciężkich.











