Spis treści:
- Która kawa jest najzdrowsza dla serca? Badania norweskich naukowców
- Sposób parzenia kawy a wpływ na serce
- Czy warto pić kawę?
Która kawa jest najzdrowsza dla serca? Badania norweskich naukowców
Choroby serca od lat królują w czołówce statystyk dotyczących przyczyn przedwczesnych śmierci w krajach rozwiniętych. Dlatego eksperci z całego świata badają wpływ różnych czynników na ryzyko poważnych schorzeń serca. Naukowcy z Uniwersytetu w Tromsø w Norwegii postanowili sprawdzić, jaka kawa jest najzdrowsza dla układu krążenia, a która może podnosić poziom złego cholesterolu. W tym celu przeanalizowali ponad 21 tys. osób po 40. roku życia (średnia wieku uczestników badania wynosiła 56 lat) i wzięli pod uwagę ich masę ciała, sposób odżywiania się, styl życia i dbałość o aktywność fizyczną, a także ewentualne nałogi i występowanie schorzeń przewlekłych. Badane kobiety spożywały średnio 4 filiżanki kawy dziennie, a mężczyźni średnio 5. Okazało się, że wpływ kawy na układ krążenia uzależniony jest zarówno od płci, jak i sposobu parzenia małej czarnej.
Sposób parzenia kawy a wpływ na serce
Okazuje się, że kawa parzona w popularny sposób, czyli w kawiarce, po turecku czy zalewana wrzątkiem zawiera związki organiczne (kafestol, kahweol), które podnoszą poziom złego cholesterolu i trójglicerydów. Efekt ten występuje także w przypadku kawy z ekspresu ciśnieniowego czy przelewowego.

Według norweskich naukowców u osób, które 3-5 razy dziennie piły espresso, stężenie złego cholesterolu było wyższe niż u osób, które w ogóle nie piły kawy. Wyższe wskazania notowano u mężczyzn - cholesteril zwiększał się o 0,09 mmol/l w przypadku kobiet i 0,16 mmol/l w przypadku mężczyzn.
Dla sercowców znacznie bezpieczniejsza jest kawa filtrowana, czyli parzona przy użyciu specjalnego papierowego filtra, który zatrzymuje niepożądane substancje. Kawa zaparzona przy jego użyciu nie podnosi cholesterolu i może pozytywnie wpływać na organizm.
Czy warto pić kawę?
Kawa jest naturalnym źródłem cennych przeciwutleniaczy i w umiarkowanych ilościach (nie więcej niż 2-3 filiżanki dziennie) bardzo korzystnie wpływa na organizm. Podkręca metabolizm, poprawia pamięć i koncentrację, a nawet zmniejsza ryzyko schorzeń neurodegradacyjnych i cukrzycy typu 2. Poprawia też nastrój i korzystnie wpływa na perystaltykę jelit.
Jeśli marzysz o lekkim, sprawnym ciele i większej energii na co dzień, nie czekaj na poniedziałek. Sprawdź na kobieta.interia.pl, jak krok po kroku wprowadzić zdrowe nawyki i znaleźć aktywność, która naprawdę cię wciągnie.












