Nie daj się zwieść wiosennej świeżości. Nowalijki, które lepiej omijać

InteriaKobieta Redakcja

Osoba wkładająca pęczek świeżych rzodkiewek do foliowej torebki na tle skrzynek z warzywami.
Rzodkiewka zachęca apetycznym wyglądem, jednak marzec to nie czas, aby się nią zajadać123RF/PICSEL

Spis treści:

  1. Nowalijki - jeść czy nie?
  2. Tych warzyw i owoców unikaj wczesną wiosną

Nowalijki - jeść czy nie?

Nowalijki przed spożyciem warto dłużej moczyć w wodzie. W ten sposób pozbędziemy się części szkodliwych substancji
Nowalijki przed spożyciem warto dłużej moczyć w wodzie. W ten sposób pozbędziemy się części szkodliwych substancji123RF/PICSEL

Tych warzyw i owoców unikaj wczesną wiosną

  • Szpinaku i sałaty - sezon na te warzywa liściaste trwa latem, dlatego pewne więc jest, że te dostępne w marcu w supermarketach są sztucznie hodowane. Łatwo gromadzą zanieczyszczenia, w tym metale ciężkie. W przypadku szpinaku wczesną wiosną zdecydowanie lepiej będzie korzystać z mrożonych liści.
  • Rzodkiewka i szczypiorek - to jedne z pierwszych nowalijek jakie pojawiają się w sklepach i jednocześnie te, po które najchętniej sięgamy. Eksperci zalecają jednak, aby na przedwiośniu ograniczyć spożywanie ich do minimum. Kumulują bowiem azotany, które w organizmie ludzkim przekształcają się w szkodliwe azotyny.
  • Młode ziemniaki - te pojawiające się wczesną wiosną w sklepach pochodzą z importu i na ogół są kiepskiej jakości, a ich smak pozostawia wiele do życzenia. Najlepsze młode ziemniaki to te, które uprawia się w Polsce, jednak dostaniemy dopiero na przełomie maja i czerwca.
Pokrojone kawałki ogórka i pomidora ułożone na brązowym papierowym talerzu, obok zestaw jednorazowych sztućców na drewnianym stole.
Pomidory i ogórki potrzebują wysokich temperatur do dojrzewania. Te dostępne zimą oraz wiosną są uprawiane sztucznie123RF/PICSEL
  • Pomidory i ogórki - wyglądają apetycznie, jednak tak naprawdę ich uprawa o tej porze roku wymaga ogromnego wspomagania. Nawożenie azotem, stosowanie pestycydów i sztuczna hodowla wpływa na ich niską wartość odżywczą i smakową. Sezon na te najlepsze, polskie pomidory rozpoczyna się dopiero w lipcu, a szczyt ich dostępności przypada na sierpień oraz wrzesień.

Zobacz również:

"Nomada": Mongołka o dorastaniu w Polsce: Byłam inna, czułam się gorsza INTERIA.PL
Oceń artykuł
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?