Nietypowy trend kawowy podbija świat. Kawa z oliwą ma swoje zalety
Kawa z dodatkiem oliwy brzmi nietypowo, ale zyskuje coraz większą popularność. Pomysł, który spopularyzowały światowe sieci kawiarni, budzi ciekawość nie tylko ze względu na smak, lecz także przypisywane mu właściwości zdrowotne. Czy filiżanka takiego napoju rzeczywiście może przynieść korzyści organizmowi, czy to tylko kolejna chwilowa moda?

Spis treści:
- Oleato - nowy trend, który wcale nie jest taki nowy
- Jakie korzyści może dawać picie kawy z oliwą?
- Jak przygotować oleato w domu? To bardzo proste
- Kawa z oliwą nie dla każdego. Kto powinien uważać?
Oleato - nowy trend, który wcale nie jest taki nowy
Choć dodatek oliwy do kawy może wydawać się nietypowy, samo łączenie gorących napojów z tłuszczem nie jest niczym nowym. W wielu częściach świata takie receptury znane są od wieków. Dobrym przykładem jest Tybet, gdzie tradycyjnie pije się herbatę z dodatkiem masła i mleka jaka. Taki napój ma rozgrzewać oraz dostarczać energii na długie godziny.
Właśnie tą tradycją zainspirował się Dave Asprey, amerykański przedsiębiorca, który po podróży do Tybetu postanowił stworzyć własną wersję energetycznego napoju. Zamiast herbaty wykorzystał kawę, do której dodał masło, tworząc w ten sposób bulletproof coffee (kuloodporną kawę). W 2010 roku opublikował przepis oraz informacje o potencjalnych korzyściach zdrowotnych na swojej stronie internetowej. Od tamtej pory napój zdobył popularność, ale jednocześnie stał się przedmiotem licznych dyskusji wśród dietetyków i specjalistów od żywienia.
W ostatnich latach zainteresowanie kawą z dodatkiem tłuszczu ponownie wzrosło, tym razem za sprawą jednej z najbardziej rozpoznawalnych sieci kawiarni na świecie. Starbucks wprowadził do swojego menu oleato - kawę z oliwą, która miała stać się nowym hitem. Nowość wzbudziła jednak mieszane reakcje klientów: jedni zachwycali się jej kremową konsystencją, inni podchodzili do pomysłu z dużą rezerwą.
Oleato najczęściej przygotowywane jest na bazie espresso, mleka i łyżki oliwy extra virgin. To połączenie kofeiny z roślinnym tłuszczem, który wpływa zarówno na smak, jak i konsystencję napoju. Zwolennicy takiego rozwiązania podkreślają, że oliwa nadaje kawie aksamitność, łagodzi jej goryczkę i sprawia, że napój staje się bardziej sycący. Dla wielu osób może być to ciekawa alternatywa dla klasycznej kawy z mlekiem lub śmietanką, zwłaszcza jeśli chcą ograniczyć ilość cukru w codziennej diecie.
Jakie korzyści może dawać picie kawy z oliwą?
Choć nie istnieją badania dotyczące zalet łączenia kawy z oliwą, wiadomo, że oba składniki mają korzystne właściwości. Oliwa extra virgin jest źródłem przeciwutleniaczy, w tym polifenoli, które pomagają zwalczać wolne rodniki i wspierają organizm w ograniczaniu stresu oksydacyjnego.
Regularnie spożywana oliwa jest też ważnym elementem diety śródziemnomorskiej, uznawanej za jeden z najzdrowszych modeli żywienia. Wspiera utrzymanie prawidłowego poziomu cholesterolu, może pomagać w regulacji poziomu cukru we krwi i korzystnie wpływać na układ sercowo-naczyniowy.
Kawa, dzięki zawartości kofeiny, działa pobudzająco, wspiera koncentrację i pomaga zmniejszyć uczucie zmęczenia. Gdy połączy się ją z oliwą, efekt energetyczny może być bardziej stabilny, bez nagłych wzrostów i spadków energii. Obecność tłuszczu sprawia także, że proces trawienia przebiega wolniej, co może przedłużyć uczucie sytości w porównaniu z wypiciem tradycyjnej czarnej kawy.
W porównaniu z popularną kawą kuloodporną, do której dodaje się masło i olej kokosowy, oliwa wypada korzystniej pod względem składu tłuszczów. Zawiera mniej tłuszczów nasyconych, dlatego jest zdrowszym wyborem dla osób dbających o serce i poziom cholesterolu.
Jak przygotować oleato w domu? To bardzo proste
Przygotowanie kawy z oliwą nie wymaga specjalnych umiejętności ani skomplikowanych składników. W najprostszej wersji wystarczy zaparzyć ulubioną kawę i dodać do niej łyżkę dobrej jakości oliwy. Następnie napój należy dokładnie wymieszać, aby tłuszcz połączył się z kawą.
Bardziej kremową wersję można uzyskać, przygotowując espresso i spieniając mleko razem z oliwą. Taka emulsja nada napojowi aksamitną konsystencję, przypominającą kawę latte.
To prosty sposób, by samodzielnie sprawdzić, czy ten modny napój rzeczywiście odpowiada naszym kubkom smakowym.

Kawa z oliwą nie dla każdego. Kto powinien uważać?
Mimo potencjalnych zalet kawa z oliwą nie będzie dobrym wyborem dla każdego. Oliwa jest produktem kalorycznym - jedna łyżka to około 90-120 kcal. Jeśli więc ktoś kontroluje ilość kalorii w diecie, taki napój może znacząco zwiększyć dzienny bilans energetyczny.
Trzeba też pamiętać, że połączenie tłuszczu z kawą może działać przeczyszczająco. Kawa pobudza pracę jelit, a oliwa dodatkowo nasila ten efekt, dlatego u niektórych osób - zwłaszcza pita na pusty żołądek - może powodować dyskomfort trawienny.
Nie każdy zaakceptuje też smak takiego napoju. Oliwa łagodzi kwasowość kawy, ale nadaje jej specyficzny, lekko wytrawny posmak. U osób z refluksem lub wrażliwym układem pokarmowym może powodować niestrawność albo uczucie ciężkości.
Eksperci podkreślają więc, że kawa z oliwą może być ciekawym urozmaiceniem diety, ale warto traktować ją jako okazjonalny dodatek, a nie codzienny rytuał.
Jeśli marzysz o lekkim, sprawnym ciele i większej energii na co dzień, nie czekaj na poniedziałek. Sprawdź na kobieta.interia.pl, jak krok po kroku wprowadzić zdrowe nawyki i znaleźć aktywność, która naprawdę cię wciągnie.









