Odczekaj trzy kwadranse, zanim sięgniesz po filiżankę. Pozbędziesz się porannego zmęczenia
Poranne rytuały mają ogromny wpływ na samopoczucie w ciągu całego dnia. Dbasz o higienę snu, na nocny odpoczynek przeznaczasz odpowiednią liczbę godzin, a mimo to po przebudzeniu czujesz się jak dętka? Brak energii rano może wynikać z jednego nawyku, który dla wielu z nas jest obowiązkowym punktem śniadania.

Spis treści:
- Skąd bierze się uczucie zmęczenia rano?
- Niski poziom żelaza a poranna senność
- Chętnie pijemy do śniadania. Wcale nie pobudzają
Skąd bierze się uczucie zmęczenia rano?
Poranne zmęczenie nie zawsze jest efektem zbyt krótkiego snu. Mimo że długość i jakość nocnej regeneracji mają ogromne znaczenie, równie istotne są czynniki metaboliczne i hormonalne. Ludzkie ciało po przebudzeniu przechodzi z trybu odpoczynku do aktywności (często od razu na wysokich obrotach), a proces ten wymaga odpowiedniego poziomu glukozy, składników mineralnych oraz tlenu w komórkach.
Okazuje się, że przyczyną uczucia znużenia o poranku jest dieta uboga w żelazo lub zaburzenia na tle wchłaniania tego ważnego pierwiastka. W takiej sytuacji transport tlenu do wszystkich komórek ciała jest zaburzony. Rozpoznać to można poprzez bycie ociężałym i sennym, nawet mimo przespanej nocy.

Zobacz: Niepozorna zielona pasta zmieniła moje włosy. Naturalny sposób na piękny kolor i grubsze pasma
Niski poziom żelaza a poranna senność
Niski poziom żelaza jest jedną z możliwych przyczyn porannego zmęczenia. Nie możesz się dobudzić i skupić nawet na tak prostych czynnościach, jak przyrządzenie śniadania albo wybór odpowiedniej na ten dzień garderoby?
Musisz wziąć pod uwagę, że żelazo odgrywa istotną rolę w produkcji hemoglobiny, która z kolei transportuje tlen do tkanek. Gdy poziom tego pierwiastka jest zbyt niski, organizm pracuje wolniej, a mięśnie i mózg szybciej się męczą.
Osoby z niedoborem żelaza często skarżą się na:
- senność po przebudzeniu;
- trudności z koncentracją;
- zimne dłonie oraz stopy;
- zawroty głowy.
W takiej sytuacji odruchowo stwierdzasz, że uratować cię może kawa? Niestety, filiżanka ulubionego napoju może paradoksalnie pogłębić ten stan.
Chętnie pijemy do śniadania. Wcale nie pobudzają
Kubek ulubionej herbaty lub kawy to nieodłączny towarzysz śniadania w wielu domach. Napoje kojarzą się z zastrzykiem energii i koncentracji, którego potrzebujemy zwłaszcza o poranku. Trzeba jednak pamiętać, że moment ich spożycia ma niebagatelne znaczenie dla samopoczucia i pracy całego organizmu.
Zarówno kawa, jak i herbata zawierają związki, które mogą ograniczać przyswajanie żelaza z pożywienia. Z tego powodu zaleca się, aby odczekać około 45-60 minut po śniadaniu, zanim sięgniemy po te napoje. Taki odstęp czasu pozwala ciału lepiej wykorzystać pierwiastek zawarty w posiłku. Dzięki temu w nowy dzień wejdziemy na pełnych obrotach, a nasz nocny wypoczynek i skomponowanie pełnowartościowego śniadania nie pójdą na marne.
Szukasz sprawdzonych sposobów na łatwiejsze i przyjemniejsze życie? Sprawdź nasze praktyczne porady, które pomogą ci zaoszczędzić czas, uniknąć błędów i czerpać radość z codziennych obowiązków. Więcej w sekcji PORADY na kobieta.interia.pl










