Odmiana idealna na kluski? Zawsze pytaj o nią w warzywniaku
Kluski śląskie nie chcą się lepić? Ciasto na kopytka rozpada się i za nic w świecie nie chce się uformować? Winne nie muszą być umiejętnośći kulinarne albo zły dzień. Zazwyczaj problemem stanowią ziemniaki, a dokładnie ich odmiana, która uniemożliwia przygotowanie obiadu. Przekonajmy się dokładnie, która odmiana ziemniaków idealnie sprawdzi się, aby kluski i kopytka wyglądały tak, jak powinny.

Spis treści:
- Kluski i kopytka jak w restauracji? Jedna ważna zasada
- Wybieraj dobre ziemniaki na kluski i kopytka
- Kiedy i jak tłuc ziemniaki na kopytka i kluski?
- Patent na kopytka i kluski? Oto on
Kluski i kopytka jak w restauracji? Jedna ważna zasada
Formowanie klusek lub kopytek idzie jak po grudzie? Zazwyczaj to wynik złej odmiany ziemniaków, jaką użyliśmy do przygotowania dania. Choć na co dzień, nie zwracamy na to uwagi, to akurat ona jednak jest kluczowa. Efekt? Kluski się rozpadają, nie chcą się nawet formować, a w trakcie wyrabiania ciasta chłoną bardzo dużo mąki.
Jak wiadomo, dodatek większej ilości mąki sytuacji nie uratuje. Co prawda, może udać nam się zlepić ciasto i uformować kluski, ale wtedy wyjdą bardzo twarde, co wpłynie nie tylko na ich strukturę, ale także na smak dania.
Wybieraj dobre ziemniaki na kluski i kopytka
Planujesz gotowanie klusek albo kopytek? Najpierw zaopatrz się w ziemniaki. Musimy wybierać odmiany mączyste, które charakteryzują się wysoką zawartością skrobi. W dyskontach zazwyczaj pakowane są do siatek i oznaczone są symbolem C.
Jeśli zaś jesteśmy w warzywaniaku, to warto poprosić o odmiany takie jak Bryza, Tajfun, Ibis, Gracja, Bursztyn, Etiuda i Legenda.
Kiedy i jak tłuc ziemniaki na kopytka i kluski?

Przygotowanie ziemniaków trzeba rozpocząć od ich ugotowania, ale to nie jest specjalnie skomplikowane zadanie. Gorzej, kiedy musimy je utłuc. Co prawda, mamy wiele przedmiotów, które ułatwiają zadanie: tłuczek, maszynka do mielenia lub praska - każdy z nich doskonale się do tego nadaje. A co z blenderem? Wiele osób nie poleca, aby w ten w sposób mielić ziemniaki na placki ziemniaczane, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by jednak sięgnać po to urządzenie, zwłąszcza wtedy, kiedy mamy do czynienia z ziemniakami ugotowanymi poprzedniego dnia.
Chcemy przygotować kopytka albo kluski ze świeżo ugotownych ziemniaków? Nie czekajmy zbyt długo: lepiej, kiedy są one lekko ciepłe.
Patent na kopytka i kluski? Oto on
Jak zrobić idealne kluski śląskie i kopytka? Trzeba pamiętać o jednej zasadzie: nie wolno ciasta wyrabiać zbyt długo. Jeśli będziemy gnieść je rękami nadmiarowo, ponieważ wtedy będą więcej chłonąć mąki, a wtedy staną się twarde. Lepiej zrobić to szybko i z wyczuciem, na następnie formować je na stolnicy lub blacie z dodatkiem mąki.

Pamiętajmy, że tradycyjne kluski śląskie są z dodatkiem mąki ziemniaczanej, a kopytka wymagają do tego mąki pszennej. Pierwsze z nich mogą być łatwiejsze, ponieważ ciasto wystarczy podzielić na cztery porcje, jedną wyjąć, dodać w jej miejsce skrobię, później zabraną część ziemniaków i szybko zagnieść.
Ile dać mąki do kopytek? Tutaj trzeba wykazać się większą precyzją, ponieważ na kilogram ugotowanych i zmielonych ziemniaków wymaga się 250 g mąki, czyli około 1,5 szklanki.
Sprawdź, jak przechowywać jedzenie, skrócić czas w kuchni i wykorzystać produkty do ostatniego okruszka. Twoja kuchnia może stać się miejscem pełnym pomysłów. Więcej na kobieta.interia.pl/kuchnia












