Spis treści:
- Sprawdź to, zanim rozpalisz kominek
- Nie tylko drewno. Sprawdź całe wnętrze kominka
- Pierwsze palenie po lecie. Jak rozpalić kominek?
Sprawdź to, zanim rozpalisz kominek
Po kilkumiesięcznej przerwie przewód kominowy warto dokładnie skontrolować i wyczyścić. W ciągu lata mogą gromadzić się w nim liście, gałązki i inne zanieczyszczenia, czasem też ptaki zakładają w jego wnętrzu gniazda. Niedrożny przewód może utrudniać prawidłowe odprowadzanie spalin, dlatego przed rozpoczęciem sezonu grzewczego jego stan powinien sprawdzić kominiarz.
W przypadku urządzeń opalanych drewnem zaleca się regularne czyszczenie przewodu kominowego, zgodnie z obowiązującymi przepisami i zaleceniami dotyczącymi danej instalacji. Specjalista może przy okazji ocenić jej ogólny stan techniczny oraz drożność. Warto też pamiętać o dokumentowaniu wymaganych kontroli i czyszczenia - może to mieć znaczenie między innymi w przypadku ewentualnego postępowania odszkodowawczego.
Przed pierwszym rozpaleniem dobrze jest zajrzeć również do samego paleniska. Należy sprawdzić, czy wszystkie elementy znajdują się na swoim miejscu, a wewnątrz nie pozostały żadne przedmioty, popiół czy resztki drewna z poprzedniego sezonu.
Zobacz również: To najważniejszy moment na skoszenie trawnika. Jeden błąd i wiosną trawa zgnije
Nie tylko drewno. Sprawdź całe wnętrze kominka
Przed pierwszym paleniem warto zwrócić uwagę także na kratki wentylacyjne oraz przestrzeń znajdującą się wewnątrz obudowy kominka. Jeśli urządzenie zamontowano jeszcze przed zakończeniem prac wykończeniowych, mogły dostać się tam kurz, pył oraz drobne pozostałości materiałów budowlanych.
Dlatego przed uruchomieniem kominka warto upewnić się, że kratki doprowadzające powietrze do paleniska oraz te odpowiedzialne za rozprowadzanie ogrzanego powietrza są drożne i niczym nie zasłonięte. Pozostawione wewnątrz zabrudzenia mogą po rozgrzaniu wydzielać nieprzyjemny zapach, a wraz z cyrkulującym powietrzem przedostawać się do wnętrza pomieszczeń.
Kolejną istotną kwestią pozostaje sam opał. Do kominka powinno trafiać odpowiednio suche drewno, którego wilgotność nie przekracza 20 procent. Świeżo ścięte drewno nie nadaje się do efektywnego spalania - wymaga wcześniejszego, odpowiednio długiego sezonowania. Jeśli nie udało się przygotować zapasu z wyprzedzeniem, lepiej zdecydować się na zakup już wysuszonego drewna lub przeznaczonego do kominków brykietu.
Ilość potrzebnego opału zależy przede wszystkim od wielkości paleniska oraz częstotliwości korzystania z kominka. Przy okazjonalnym paleniu wystarczy znacznie mniejszy zapas niż w domu, w którym kominek stanowi jedno z podstawowych źródeł ogrzewania. Niezależnie od tego nie warto oszczędzać na jakości samego drewna - odpowiednio wysuszony opał spala się efektywniej i pozwala ograniczyć ilość powstających zanieczyszczeń.

Zobacz również: Teraz jest idealny moment na przycinanie lawendy. Jak zrobić to prawidłowo i nie zaszkodzić roślinie?
Pierwsze palenie po lecie. Jak rozpalić kominek?
Pierwszego rozpalenia po dłuższej przerwie lepiej nie odkładać na moment, w którym w domu zrobi się już naprawdę zimno. Najlepiej zrobić to wcześniej, spokojnie i przy stosunkowo niewielkim obciążeniu urządzenia. Pozwoli to sprawdzić, czy kominek działa prawidłowo, a przy okazji przypomnieć sobie sposób regulowania dopływu powietrza i pozostałych elementów instalacji.
Na początek warto użyć niewielkiej ilości suchego drewna i uważnie obserwować pracę kominka. Pierwsze palenie może być też dobrą okazją do przewietrzenia pomieszczenia, zwłaszcza jeśli podczas wcześniejszych prac przy urządzeniu stosowano materiały, które po podgrzaniu mogą wydzielać charakterystyczny zapach.
Do rozpalania należy używać wyłącznie przeznaczonych do tego podpałek. Nie wolno natomiast wrzucać do paleniska plastików, odpadów ani pozostałości materiałów budowlanych - może to prowadzić do powstawania szkodliwych substancji oraz osadów w przewodzie kominowym.
Zobacz również: Wysiej odpowiedni poplon jesienią. Gleba odwdzięczy się wiosną










