Popularna przyprawa to cichy winowajca otyłości? Nowe badania zaskakują
Nadmierne spożywanie soli najczęściej kojarzymy ze zwiększonym ryzykiem nadciśnienia tętniczego, obciążeniem nerek czy zatrzymywaniem wody w organizmie, co skutkuje m.in. opuchlizną na twarzy. Okazuje się, że jedna z najpopularniejszych przypraw znacznie zwiększa też ryzyko otyłości, zwłaszcza u kobiet. Sprawdź, co mówią na ten temat nowe badania.

Spis treści:
- Sól zwiększa ryzyko otyłości ogólnej i brzusznej
- Dlaczego sól przyczynia się do otyłości?
- Sól powoduje nie tylko otyłość
Sól zwiększa ryzyko otyłości ogólnej i brzusznej
Badania naukowców z Fińskiego Instytutu Zdrowia Publicznego w Helsinkach trwały od 2017 r. W tym czasie przeanalizowano zwyczaje żywieniowe ponad 5 tys. osób, zarówno mężczyzn, jak i kobiet. Wyniki opublikowano w 2026 r. w czasopiśmie "Nutrition and Health". Wnioski okazały się zaskakujące - wykazano silny związek pomiędzy zwiększonym spożyciem sodu a otyłością. Zależność ta była szczególnie widoczna w przypadku kobiet.
U uczestniczek badania, które spożywały największe ilości soli, ryzyko otyłości ogólnej było wyższe aż o 330 proc. w stosunku do kobiet, które spożywały najmniej soli. Z kolei ryzyko otyłości brzusznej było o 240 proc. wyższe w pierwszej grupie.
Z kolei mężczyźni, którzy spożywali najwięcej soli, byli sześciokrotnie bardziej narażeni na otyłość ogólną niż panowie, którzy ograniczali tę przyprawę w diecie.
Dlaczego sól przyczynia się do otyłości?
Sól może być cichym winowajcą otyłości. Często nie zdajemy sobie sprawy, w jak wielu produktach znajduje się ta przyprawa. Przede wszystkim bogatym źródłem soli jest żywność wysokoprzetworzona - słone przekąski, paczkowane wędliny czy fast foody. Zawierają one zwykle także dużo niezdrowych tłuszczów, konserwantów i wzmacniaczy smaku. Są więc bardzo kaloryczne, a badania pokazują, że sól zwiększa apetyt, a nawet może zaburzać naturalne mechanizmy regulujące uczucie głodu i sytości.
Naukowcy zamierzają jeszcze zbadać dokładny wpływ soli na mikrobiom jelitowy. Podejrzewają, że popularna przyprawa może negatywnie wpływać na dobre bakterie w jelitach, a przez to zaburzać procesy metaboliczne i ułatwiać gromadzenie się tkanki tłuszczowej w organizmie.

Sól powoduje nie tylko otyłość
Lekarze alarmują, że nadmiar sodu w diecie przyczynia się do nadciśnienia tętniczego i poważnych schorzeń układu krążenia, a nawet udaru mózgu. Badania wykazują, że ograniczenie stosowania soli poprawia wiele parametrów istotnych dla zdrowia serca.
Bezpieczna dzienna dawka soli to 5 g, a więc jedna płaska łyżeczka. Biorąc pod uwagę, że sól znajduje się w niemal wszystkich produktach (m.in. W pieczywie, wędlinach, rybach czy serach), nie powinniśmy jej dodatkowo używać w domu. Należy więc unikać solenia zup, makaronów czy sałatek warzywnych, a zamiast tego używać mieszanek ziół.
Marzysz o lekkim ciele, większej energii i lepszym samopoczuciu każdego dnia? Zdrowe nawyki nie muszą czekać na poniedziałek. Na kobieta.interia.pl dowiesz się, jak krok po kroku wprowadzić zmiany w codziennej diecie, jakie produkty warto wybierać i jak znaleźć aktywność fizyczną, która naprawdę sprawi ci przyjemność.










