Spis treści:
- Niepozorna przekąska poprawia jakość snu?
- Interesujące wyniki badania
- Więcej melatoniny
Niepozorna przekąska poprawia jakość snu?
Trudności z zasypianiem, niespokojny sen, wybudzanie w nocy - problemy te zna wiele osób i wszyscy doskonale wiedzą, jakim utrapieniem potrafią być, gdy po nieprzespanej prawidłowo nocy trzeba funkcjonować następnego dnia na pełnych obrotach. Spadek koncentracji, znużenie, huśtawki nastrojów, irytacja bez powodu i osłabienie to jedynie wierzchołek góry lodowej. Bo brak regeneracji daje się we znaki. Na szczęście nie trzeba biec do apteki po suplementy czy leki, wystarczy wzbogacić dietę o konkretną, smaczną przekąskę. A przynajmniej tak wynika z badania opublikowanego na łamach Frontiers.
Nowe badanie sugeruje, że jedzenie migdałów może poprawiać jakość snu. Naukowcy sprawdzili, czy regularne spożywanie tych orzechów przez pięć miesięcy wpłynie na sen osób, które już na początku badania zgłaszały problemy z jego jakością. Wyniki wskazały przede wszystkim na poprawę subiektywnie ocenianej jakości snu - uczestnicy jedzący migdały deklarowali bardziej efektywny sen, a także krótszy czas potrzebny na zaśnięcie. O ciekawych wnioskach płynących z tego badania pisał już magazyn Women's Health.
Interesujące wyniki badania

W badaniu wzięło udział 175 osób w wieku od 21 do 55 lat mieszkających w Indiach. Uczestników losowo podzielono na dwie grupy: jedna przez 20 tygodni otrzymywała 60 g migdałów dziennie, czyli około 50 sztuk, druga - przekąskę o podobnej kaloryczności i zawartości białka. Naukowcy oceniali sen zarówno za pomocą kwestionariuszy, jak i polisomnografii, czyli badania rejestrującego m.in. aktywność mózgu i poszczególne parametry snu. Wykonano również badania krwi.
Po pięciu miesiącach osoby z grupy spożywającej migdały rano i wieczorem, miały niższy wynik w skali PSQI, co oznaczało lepszą ogólną ocenę jakości snu. Ich deklarowana efektywność snu wynosiła średnio 94,45 proc. w porównaniu z 91,85 proc. w grupie kontrolnej, a czas zasypiania był krótszy: około 18,5 minuty w porównaniu do 26,3 minuty. Ale wyniki obiektywnego badania polisomnograficznego były znacznie mniej jednoznaczne: większość parametrów nie różniła się istotnie między grupami. Naukowcy zaobserwowali jedynie pewne sygnały wskazujące na poprawę ciągłości snu u części uczestników.
Zobacz także: Spanie nago czy w piżamie? Co jest zdrowsze i jak wpływa na jakość snu
Więcej melatoniny

Badacze zaobserwowali również wyższe stężenie melatoniny pod koniec eksperymentu w grupie jedzącej migdały, choć różnica była na granicy istotności statystycznej. Należy podkreślić, że wyniki nie dowodzą, że migdały są czymś w rodzaju leku na bezsenność, lecz wskazują na możliwy związek między ich regularnym spożywaniem a lepszą postrzeganą jakością snu. Istotne jest również, że badanie było finansowane przez "Almond Board of California", co należy brać pod uwagę przy interpretowaniu wyników. Potrzebne są kolejne badania, aby sprawdzić, czy efekt rzeczywiście wynika z jedzenia migdałów i czy można go potwierdzić za pomocą obiektywnych pomiarów snu. Oraz określić dokładną dawkę, która rzeczywiście wpływa na poprawę snu.
Badanie: https://www.frontiersin.org/journals/nutrition/articles/10.3389/fnut.2026.1892442/full
Marzysz o lekkim ciele, większej energii i lepszym samopoczuciu każdego dnia? Zdrowe nawyki nie muszą czekać na poniedziałek. Na kobieta.interia.pl dowiesz się, jak krok po kroku wprowadzić zmiany w codziennej diecie, jakie produkty warto wybierać i jak znaleźć aktywność fizyczną, która naprawdę sprawi ci przyjemność.













