Projektanci unikają tego koloru w kuchni. Psuje apetyt i zmniejsza koncentrację
Urządzasz kuchnię? Może planujesz zmianę wystroju? Aranżując pomieszczenie, warto zwrócić uwagę na kolorystykę. We wnętrzu tym sprawdzi się wiele barw, jednak niektóre są niechętnie wybierane przez projektantów. Takie barwy źle wpływają na apetyt i pogarszają koncentrację, co przy dłuższym przygotowywaniu smakowitych dań może być szczególnie odczuwalne. Jakich kolorów lepiej nie mieć w kuchni?

Spis treści:
- Dlaczego kolor w kuchni ma znaczenie?
- Tego koloru projektanci używają najrzadziej
- Dlaczego w kuchni ten kolor się nie sprawdza?
- Gdzie można go wykorzystać bez obaw?
- Jakie kolory będą najlepsze do kuchni?
Przytulna a może przestronna? Jasna czy nieco ciemniejsza? Kuchnie mogą być bardzo różne, aranżując to wnętrze, warto przede wszystkim kierować się swoim gustem, jednak dobrze jest mieć na uwadze zalecaną kolorystykę. Niektóre barwy po prostu nie sprawdzają się w takich pomieszczeniach. Jedna z nich jest urzekająca - na ubraniach i dodatkach wygląda cudownie, ale w kuchni lepiej z nią nie przesadzać.
Dlaczego kolor w kuchni ma znaczenie?
Wybór barw do kuchennego wnętrza to znacznie więcej niż tylko kwestia estetyki (chociaż i ją warto mieć na uwadze), ponieważ kolory otaczające nas podczas przygotowywania posiłków bezpośrednio wpływają na samopoczucie. Urządzając to pomieszczenie, warto pamiętać, że paleta barw potrafi zamienić rutynowe obowiązki.
Psychologia kolorów podpowiada, że kolory mogą stymulować kreatywność lub wręcz przeciwnie, wywoływać poczucie przytłoczenia i obniżać koncentrację. Niektóre z nich również zmniejszają apetyt, co w kuchni nie jest najlepszym wyborem. Jedna z takich barw jest piękna i wiele osób może rozważać jej wybór, niemniej projektanci niechętnie sięgają po to rozwiązanie.
Tego koloru projektanci używają najrzadziej
Kuchnia to zaraz obok sypialni i salonu pomieszczenie, w którym przebywa się najczęściej. Musi być ono funkcjonalne i dobrze, aby było jasne, jeśli często przygotowuje się tam posiłki, w szczególności z pomocą innych domowników. Wydawać by się mogło, że większość kolorów sprawdzi się w tym wnętrzu, w tym również niebieski. Jednak projektanci niechętnie po niego sięgają, a zwłaszcza kiedy chodzi o mocne odcienie.
Na kuchennych ścianach czy frontach mebli niezwykle rzadko pojawia się szafir, kobalt, ultramaryna, granat, indygo oraz nasycony błękit królewski. Choć barwy te kojarzą się z elegancją i spokojem, to w kuchni profesjonaliści obchodzą się z nimi z dużą rezerwą, traktując je raczej jako drobny akcent niż motyw przewodni.

Dlaczego w kuchni ten kolor się nie sprawdza?
Przede wszystkim mocny niebieski zmniejsza apetyt. W naturze kolor ten występuje rzadko w kontekście jedzenia, dlatego też nasz mózg nie interpretuje go jako atrakcyjnego podczas posiłków. Wręcz przeciwnie, produkty w intensywnym niebieskim odcieniu, które sporadycznie znajdziemy w sklepach, wydają się "specyficzne" dla naszego mózgu i nie są bezpośrednio odbierane jako coś smacznego i idealnego do zjedzenia.
Przebywanie w otoczeniu kobaltowych ścian może sprawić, że serwowane dania będą wyglądać mniej smacznie, co w kuchni jest efektem niepożądanym. Ponadto mocne odcienie niebieskiego mogą pogarszać koncentrację podczas gotowania. Sprzyja to rozkojarzeniu i senności. W kuchni używamy noży, widelców, smażymy i gotujemy, tak więc potrzebujemy skupienia, któremu niebieskie wnętrza nie sprzyjają.
Kolor ten działa także wyciszająco, co wspomaga relaks, a niekoniecznie przygotowywanie posiłków - przyrządzanie dań szybko może stać się nużące.
Gdzie można go wykorzystać bez obaw?
Wady mocnego niebieskiego, które dotyczyły kuchni, stają się zaletami przede wszystkim w sypialni. To właśnie w tym pomieszczeniu potrzebujemy wyciszenia i relaksu. Taka kolorystyka ułatwia zasypianie, poprawiając regenerację, a także sprzyja odpoczynkowi np. z książką.
Niebieski sprawdzi się również w pokojach dziecięcych, jednak tam lepiej stawiać na nieco jaśniejsze odcienie. Ciemniejsze ściany mogą być świetną opcją do łazienki, ponieważ w połączeniu z bielą pozwolą na stworzenie iście marynarskiego klimatu, który świetnie wkomponuje się w tego typu pomieszczenia.
Salon również nie będzie złym wyborem, jednak w przypadku tego pomieszczenia lepiej, aby mocny niebieski nie dominował na wszystkich ścianach.
Jakie kolory będą najlepsze do kuchni?
Projektanci wnętrz często wskazują, że idealna kuchnia powinna opierać się na trzech kolorach. Jednak osoby preferujące bardziej żywe pomieszczenia mogą pokusić się o wprowadzenie jeszcze kilku barw, przy czym nie powinno się przekraczać siedmiu kolorów w jednym pokoju. Lepiej bazować na nieparzystych połączeniach, czyli wybierać trzy, pięć lub siedem odcieni. Parzyste zestawienia mogłyby tworzyć nienaturalne wrażenie lustrzanego odbicia, co sprawia, że można czuć się nieswojo w danej przestrzeni.
Choć intensywny niebieski bywa problematyczny, to w kuchni świetnie sprawdzają się jego jasne odcienie. Połączenie błękitu z bielą nada wnętrzu świeży, lekki i niezwykle spokojny wygląd, który nie przytłoczy domowników. Taki duet sprawia, że pomieszczenie wydaje się czystsze i bardziej przestronne. Dobrą opcją jest także kolor szałwiowy, który stanowi doskonałe tło dla wielu stylów i świetnie prezentuje się w połączeniu z drewnem oraz szkłem. Klasycznym wyborem będą beże, szarości i jasne brązy, dzięki którym kuchnia nabierze przytulnego charakteru.

Warto również pamiętać, że w małych pomieszczeniach najlepiej wybierać kolor ścian zbliżony do barwy szafek, co optycznie powiększy całą przestrzeń.













