Prosta metoda, by obliczyć, ile słodyczy możesz jeść bezkarnie w ciągu tygodnia
Wiemy, że są niezdrowe, tuczące, a w dodatku szybko uzależniają, a mimo to wciąż po nie sięgamy. Słodycze po prostu kuszą słodkim smakiem, poprawiają humor (przynajmniej na krótki moment) i sprawiają, że nie możemy się bez nich obejść. I chociaż dietetycy zachęcają, by całkiem wyeliminować je z diety, to bardziej "ludzkim" sposobem wydaje się rozsądne ograniczanie. Duńscy naukowcy ustalili bezpieczną tygodniową dawkę słodyczy, która nie grozi rozwojem chorób czy nadwagą.

Spis treści:
- Jak słodycze wpływają na zdrowie?
- Ile słodyczy można jeść tygodniowo bez szkody dla zdrowia?
- Co daje ograniczenie słodyczy?
Jak słodycze wpływają na zdrowie?
Słodycze kupowane w sklepie zawierają wiele substancji niekorzystnych dla zdrowia. Przede wszystkim mnóstwo cukrów prostych, które wywołują gwałtowne skoki glukozy we krwi, a zatem także insuliny, co jest obciążające dla trzustki. Cukier ma też właściwości uzależniające - poprawia nastrój i dodaje energii, jednak chwilę potem, po zjedzeniu słodyczy czujemy się ospali i pozbawieni energii. To zachęca do spożycia kolejnej porcji ciasteczek czy czekolady. Tymczasem to puste kalorie, które szybko odkładają się w postaci tkanki tłuszczowej.
W słodyczach znajdziemy też szkodliwe tłuszcze trans, które coraz częściej "oskarża się" o zaburzenia metaboliczne, a także nowotwory. Tego typu produkty zawierają również syrop glukozowo-fruktozowy, który uzależnia, zwiększa apetyt i przyczynia się do cukrzycy typu 2., insuliooporności czy problemów z wątrobą. Zbyt częste spożywanie słodyczy to prosta droga do nadwagi, otyłości, próchnicy zębów i schorzeń metabolicznych.
Ile słodyczy można jeść tygodniowo bez szkody dla zdrowia?
Mimo że słodycze są szkodliwe dla zdrowia, trudno się im oprzeć. Słodki smak uzależnia, a szeroka gama produktów o różnej teksturze, smakach i aromatach sprawia, że słodka przekąska zyskuje w naszym umyśle status nagrody. Skrajności nigdy nie są dobre, dlatego zamiast całkowicie eliminować słodycze z diety, a następnie wracać do dawnych nawyków, lepiej zachować umiar.
Duńscy naukowcy z Urzędu ds. Weterynarii i Żywności określili, że bezpieczna tygodniowa dawka słodyczy to pięć porcji, przy czym jedna porcja powinna mieścić się w dłoni. To dodatkowe ułatwienie, ponieważ dłoń dziecka czy kobiety jest mniejsza od dłoni mężczyzny - podobnie jak zapotrzebowanie energetyczne organizmu. Porcja oznacza wszystkie słodycze i przekąski, a także płyny - lody, ciastka, cukierki, ciasta, chipsy czy kolorowe napoje. Niewielką ilość tych produktów powinniśmy więc jeść łącznie tylko pięć razy w tygodniu.

Co daje ograniczenie słodyczy?
Jedząc jak najmniej cukru i słodyczy, które zalicza się do żywności wysokoprzetworzonej, szybko poczujesz różnicę. Najprawdopodobniej przybędzie ci energii - pożegnasz ciągłe skoki glukozy i związaną z tym senność i apatię. Łatwiej też będzie ci schudnąć lub utrzymać prawidłową masę ciała. Nadmiar cukru w diecie pogarsza też kondycję skóry - nie tylko przyspiesza procesy starzenia się, ale też powoduje trądzik i inne niedoskonałości. Im mniej cukru w diecie, tym ładniejsza i bardziej promienna cera.
Ograniczenie słodyczy w diecie przynosi jednak o wiele więcej długofalowych korzyści - przede wszystkim zmniejsza ryzyko schorzeń metabolicznych, takich jak cukrzyca typu 2., insulinooporność czy otyłość. Unikanie słodyczy poprawia też kondycję jelit i całego układu pokarmowego, a w szczególności wątroby. Korzystnie wpływa także na układ nerwowy i sercowo-naczyniowy - zmniejszenie stanów zapalnych, które wywołuje nadmiar cukru, zmniejsza ryzyko uszkodzeń naczyń krwionośnych, także tych w obrębie mózgu.












