Reklama

Reklama

Rewelacyjny trik z pralką. Mała zmiana pozwoli obniżyć rachunki

Opłaty za energię poszybowały, a to oznacza, że wielu Polaków próbuje różnych sposobów, dzięki którym mogą obniżyć rachunki. Okazuje się, że warto zwrócić uwagę na kilka kwestii podczas robienia prania. Dzięki nim można zaoszczędzić niemałą kwotę. Oto co trzeba zrobić.

Rosnące rachunki przerażają Polaków

Szalejąca inflacja spędza sen z powiek wielu osobom. Wzrosły nie tylko ceny energii, ale właściwie wszystkich towarów i usług. Wysokie rachunki, wzrost czynszów i rat kredytów sprawia, że Polacy muszą szukać rozwiązań, które chociaż trochę pozwalają im na ratowanie domowego budżetu. 

Pojawiają się obawy nie tylko przed nadchodzącą zimą i opłatami za ogrzewanie, ale także rachunkami za prąd. Szukając oszczędności, warto więc mieć na uwadze kilka patentów, które można wykorzystać podczas robienia prania. 

Jak zaoszczędzić podczas robienia prania?

Okazuje się, że wiele osób poleca obniżenie temperatury prania nawet o 20 stopni. Wbrew pozorom niekoniecznie wpłynie to negatywnie na pozbywanie się plam i cały proces odświeżania ubrań. Wystarczy poświęcić chwilę na segregację odzieży i sprawdzenie wymagań, którymi odznaczają się tkaniny. 

Niektóre z nich potrzebują znacznie niższej temperatury i krótszego programu niż się nam wydaje. Dzięki temu można znacznie obniżyć koszty zużywanej energii. Warto również postawić na niższe obroty, a gdy ubrania nie odznaczają się mocnymi zabrudzeniami, zrezygnować z prania wstępnego. 

Reklama

Zobacz także: Czy wychodząc z pomieszczenia zawsze trzeba gasić światło?

Poza tym pomocny w oszczędzaniu jest system dwutaryfowy. Wiele osób z niego korzysta i dzięki temu może nastawiać pralkę, gdy prąd jest znacznie tańszy. Zazwyczaj niższe ceny wypadają między godziną 22 a 6 rano. Warto w takiej sytuacji wykorzystać opcję opóźnionego startu i zaprogramować urządzenie w taki sposób, by uruchomiło się podczas trwania nocnej taryfy. 

Podstawą ekonomicznego prania jest również wkładanie do bębna odpowiedniej ilości ubrań. Istotne, by zawsze go zapełniać i unikać prania zaledwie kilku rzeczy. Lepiej więc wstawiać pralkę rzadziej, ale mając pewność, że jest w pełni załadowana odpowiednio posegregowanymi ubraniami. To wręcz najprostszy sposób, by oszczędzić zarówno prąd, jak i wodę. 

Na tym jednak nie koniec, bo na pranie można wydawać mniej również w inny sposób. Przede wszystkim warto świadomie wybierać detergenty i porównywać ich ceny w różnych sklepach. 

Odpowiednio dobrane proszki, kapsułki oraz płyny dokładnie pozbędą się plam, co w konsekwencji zlikwiduje problem niedopranych ubrań i konieczności nastawienia pralki ponownie. Warto jednak rozsądnie używać detergentów, by wystarczały na dłużej. Przykładowo potrzeba niewielkiej ilości płynu do płukania, by spełniał on swoją funkcję i skutecznie zmiękczał ubrania. 

Zobacz także: Zostawiasz tak dekoder? Nawet nie wiesz, ile to pożera prądu

Czy tanie pranie jest możliwe?

Oszczędność podczas prania wbrew pozorom nie jest trudnym zadaniem. Wystarczy jedynie odpowiednio planować każde włączenie pralki. Dzięki zwracaniu uwagi na temperaturę, długość programu, ilość zużywanych detergentów, zapełnienie bębna, czy też nocną taryfę można skutecznie obniżyć rachunki i podratować domowy budżet. 

Chcąc oszczędzać podczas prania, już podczas zakupu pralki trzeba pamiętać o kilku ważnych kwestiach. Na przykład, jeśli mamy świadomość, że zapełnienie całego bębna pralki nie będzie takie łatwe, to najlepiej wybrać urządzenie, które odznacza się znacznie mniejszą pojemnością. 

Poza tym warto wybrać pralkę, która jest energooszczędna. Urządzenia te odznaczają się najwyższą klasą jakości, ale chcąc oszczędzać podczas prania, warto również kierować się innymi cechami. Wiele osób poleca pralki, które charakteryzują się takimi funkcjami jak np. redukcja zużycia wody, opóźniony start, możliwość prania w niskich temperaturach, czy też indywidualne dopasowanie ustawień.        

***

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy