Reklama

Reklama

Rozwiązania w samochodach, które ratują życie

Współczesne samochody, jak nigdy wcześniej, mogą być wyposażone w szereg systemów, które niebywale ułatwiają życie kierowcom, a często także je ratują. Co ważne, mogą z nich korzystać nie tylko osoby, które pasjonują się motoryzacją, ale również (a może przede wszystkim) osoby, dla których samochód to ułatwiające codzienne życie narzędzie.

Przykładem samochodów, które pomagają, a czasami wręcz wyręczają kierowców mogą być dwa nowe modele ŠKODY, czyli KODIAQ i jego mniejszy odpowiednik - KAROQ. Oba są SUV-ami, a więc należą do grona samochodów chętnie wybieranych przez kobiety i rodziny.

Banalne parkowanie

Reklama

Nie jest tajemnicą, że wiele kobiet nie lubi parkowania w zatłoczonych uliczkach czy ciasnych parkingach centrów handlowych. Według policyjnych statystyk 75 proc. z nich odczuwa strach związany z parkowaniem tyłem (bez względu na ilość dostępnego na parkingu miejsca). Takim osobom przydadzą się na pewno czujniki parkowania. Montuje się je w zderzakach, a ich rolą jest dostarczanie informacji o odległości od przeszkód. Odbywa się to zarówno poprzez dźwięk, jak i obraz.

Bardziej zaawansowanym rozwiązaniem są kamery. Początkowo montowano tylko kamerę wsteczną, ale dziś można zamówić system kamer, który pokrywa całą przestrzeń wokół samochodu! Możliwe jest wręczenie spojrzenie na nasz samochód z góry, w razie potrzeby można również powiększyć obraz z dowolnie wybranej kamery (zwykle są cztery - z przodu, tyłu i w lusterkach), co umożliwia np. precyzyjne dojechanie tyłem do przeszkody.

Ale to nie wszystko, co potrafią nowoczesne samochody. Jeśli ktoś boi się parkowania na tzw. kopertę czy też parkowania prostopadłego - samochód może go w tym wyręczyć. Wystarczy nacisnąć jeden przycisk, a potem jechać powoli. Samochód sam wykryje wolne miejsce, oceni czy nasze auto się do niego zmieści i zaparkuje właściwie sam - kierowca będzie musiał jedynie zmieniać biegi i naciskać pedały - wszystko wg poleceń komputera, który już sam zajmie się kręceniem kierownicą!

Takie rozwiązania nie tylko ograniczą stres, ale także większe lub mniejsze stłuczki.

Hamulec bezpieczeństwa

Są jednak sytuacje, w których samochód wyręczy kierowcę nie tylko z kręcenia kierownicą, ale i hamowania. Ten system jest jak anioł stróż dla kierowcy! Dzięki radarowi oraz czujnikom hamowania samochód potrafi wykryć zbliżanie się do przeszkody (np. do hamującego przed nami innego pojazdu) i ostrzec o tym kierowcę. Jeśli ten nie zareaguje komputer sam podejmie próbę awaryjnego hamowania, która w zależności od różnicy prędkości pozwoli uniknąć kolizji lub zminimalizuje jej skutki. Oprócz kompletu elektronicznych systemów kontroli trakcji, w najnowszych modelach ŠKODY znajduje się także system hamowania awaryjnego. PEDESTRIAN MONITOR uruchamia się w przypadku wykrycia pieszych przed pojazdem. Przydatna zwłaszcza w zakorkowanych miastach jest również funkcja automatycznego hamowania podczas manewru cofania MANOEUVRE ASSIST.

Gaz kontrolowany

Rozwinięciem systemu automatycznego hamowania jest tzw. inteligentny tempomat. System ten szczególnie docenią osoby często podróżujące autostradami i drogami szybkiego ruchu. Po ustaleniu  prędkości nie musimy już naciskać gazu - auto utrzyma ją samo. Co więcej, jeśli na naszym pasie pojawi się inny, wolniej jadący samochód - ADAPTIVE CRUISE CONTROL sam zwolni tak, by nie doszło do kolizji. Gdy przeszkoda zniknie, samochód - znów bez naszej interwencji - wróci do zadanej wcześniej prędkości.

Inne rozwiązania pomagają kierowcy utrzymać samochód na pasie ruchu oraz zajechania drogi innemu pojazdowi podczas zmiany pasa. Dzięki kamerze auto potrafi zlokalizować się na pasie i delikatnie skręcając kierownicą pilnuje, by w sposób niekontrolowany nie opuścić pasa ruchu. Dodatkowo, dzięki czujnikom obserwującym przestrzeń za pojazdem kierowca jest informowany, że na wysokości tylnego słupka może znajdować się samochód niewidoczny w lusterkach (czyli w tak zwanym martwym punkcie). Wówczas zapala się specjalna lampka umieszczona w pobliżu lub w lusterku.

Koniec z mandatami

Spiesząc się do pracy czy po dzieci wychodzące ze szkoły, każdej kobiecie zdarza się "zapomnieć" o ograniczeniu prędkości. Te panie, które mają problem z przekraczaniem dozwolonej prędkości przyda się z kolei system rozpoznawania znaków. Korzysta on z kamery oraz informacji z nawigacji, dostarczając kierowcy informacji o dozwolonej prędkości.

Od pewnego czasu w samochodach obowiązkowo montowane są światła do jazdy dziennej, które zapalają się od razu po włączeniu silnika, dzięki czemu nie musimy się bać mandatów za jazdę bez świateł. To jednak nie wszystko - dzięki odpowiednim czujnikom po zmroku same włączą się światła mijania. Dodatkowo system automatycznych świateł drogowych znakomicie ułatwi pozamiejską jazdę nocną - po prostu światła "długie" włączamy na stałe, a samochód automatycznie je wyłącza po wykryciu innego pojazdu, po czym włącza je z powrotem.

O przydatności czujnika deszczu i funkcji automatycznych wycieraczek z pewnością nie trzeba przekonywać nikogo, kto kiedykolwiek podczas wyprzedzania ciężarówki został trafiony strumieniem wody spod jej kół. Ściana wody pozbawia nas wówczas widoczności, ale nie trzeba panikować - wycieraczki natychmiast przejdą na najszybszy tryb pracy i oczyszczą szybę.

Kluczyk zawsze pod ręką

Nie ma nic gorszego niż kluczyki do samochodu, które zostały zakopane na dnie torebki pod warstwą wszystkich przydatnych rzeczy. Tym paniom, które wiecznie musiały przekopywać całą zawartość torebek, by wydobyć kluczyk, życie ułatwi bezkluczykowy system dostępu do samochodu oraz otwieranie bagażnika stopą. Dzięki temu pierwszemu kluczyk może spokojnie spoczywać na dnie torebki, a samochód otworzy się i tak - wystarczy torebkę mieć ze sobą i położyć rękę na klamce. Dodajmy, że kluczyk nie jest potrzebny również do uruchomienia silnika - wystarczy nacisnąć przycisk start.

Otwieranie bagażnika stopą z pewnością docenią kobiety. Dzięki temu nie muszą się siłować z ciężką klapą (jest podnoszona i opuszczana elektrycznie), nie trzeba również brudzić rąk (z tyłu samochód brudzi się najszybciej). Odpada również tak prozaiczny problem jak dosięgnięcie wysoko kończącej się otwartej klapy.

Jazdę w nieznane ułatwi nawigacja, której informacje podawane mogą być zarówno na dużym wyświetlaczu na konsoli środkowej, jak i na wprost oczy kierowcy - między zegarami. Samą nawigacją można sterować głosowo, a jeden z trybów to nic innego jak mapy Google. Dzięki temu nie da się nie trafić do celu.

Nowoczesny samochód, który na stałe połączony jest z internetem nie będzie miał również problemu z uzyskaniem informacji o korkach, wypadkach i innych utrudnieniach, dzięki czemu zawsze zaproponuje najlepszą trasę do celu.


Artykuł powstał we współpracy z marką ŠKODA.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje