Spis treści:
- Największy wróg jesiennych kwiatów. Jaką wodą nie podlewać wrzosów?
- Najlepsza woda do podlewania wrzosów
- Co szkodzi wrzosom podczas podlewania?
- Wrzosy przez długi czas będą okazałe. O tym musisz pamiętać
Największy wróg jesiennych kwiatów. Jaką wodą nie podlewać wrzosów?
Bardzo często proste rozwiązania są najlepsze. Zasada ta jednak nie do końca ma zastosowanie w uprawie wrzosów. Gdy mowa o podlewaniu atrakcyjnych krzewinek, kiepskim pomysłem jest wykorzystanie wody prosto z kranu. Jest bogata w związki wapnia i magnezu, które w dużych ilościach kiepsko wpływają na kondycję roślin.
Wrzosy są kwasolubne - do prawidłowego pobierania składników odżywczych potrzebują kwaśnego środowiska. Twarda woda z kranu powoli, ale skutecznie podnosi odczyn pH gleby. Efektem tego jest pogarszająca się kondycja roślin, co zauważyć można na podstawie przebarwień i usychania liści.
Najlepsza woda do podlewania wrzosów
Idealnym wyborem do nawadniania wrzosów jest deszczówka. Jej skład chemiczny dużo bardziej odpowiada delikatnym i kwasolubnym krzewinkom. Jeśli jednak nie masz możliwości jej gromadzenia, dobrym rozwiązaniem będzie stosowanie przegotowanej wody. Zadbaj o to, by ostygła, a z jej użyciem poczekaj dobę.

Co szkodzi wrzosom podczas podlewania?
Miłośnicy roślin muszą zwracać uwagę także na samą technikę dostarczania wody. Niedociągnięcia czy nieuwaga w tej kwestii skutkować będą rozwojem chorób grzybowych. Jak tego uniknąć? Wrzosom szkodzi moczenie liści i kwiatów, dlatego podlewać je należy bezpośrednio do gleby. Mokre pędy stają się doskonałym środowiskiem dla rozwoju szarej pleśni. Unikać trzeba także przelewania wrzosów - zastoje wody to krótka droga do gnicia korzeni.
Wrzosy przez długi czas będą okazałe. O tym musisz pamiętać
Dwa pojęcia powinny być nam bliskie, gdy chcemy z powodzeniem dbać o wrzosy. Chodzi o umiarkowanie oraz regularność. Wrzosy wolą być podlewane częściej, ale mniejszymi porcjami wody. Podłoże powinno być stale lekko wilgotne, lecz nigdy mokre. Nie zamieniajmy ich otoczenia w mokradło. Przed kolejnym podlewaniem warto sprawdzić palcem stan ziemi. Jeśli na głębokości około dwóch centymetrów będzie sucho, możemy sięgnąć po konewkę.












